Retargeting – co to jest?

Retargeting to technika reklamy internetowej, która pozwala ponownie dotrzeć do osób odwiedzających wcześniej daną stronę lub sklep online, ale nie wykonujących na niej zamierzonej akcji (np. nie dokonali zakupu czy rejestracji). Działanie retargetingu polega na śledzeniu zachowania użytkowników za pomocą plików cookie lub innych identyfikatorów, a następnie wyświetlaniu im spersonalizowanych reklam w sieci – na przykład na innych stronach WWW, w mediach społecznościowych czy aplikacjach mobilnych. Celem tej strategii jest przypomnienie oferty, utrzymanie marki w świadomości odbiorcy oraz zachęcenie do powrotu na witrynę i dokonania konwersji (np. zakupu produktu lub usługi). W efekcie retargeting pomaga wykorzystać istniejący ruch na stronie i zwiększyć efektywność działań marketingowych.

Definicja retargetingu

W ujęciu marketingowym retargeting (często zamiennie nazywany też remarketingiem) to strategia reklamowa umożliwiająca ponowne dotarcie z przekazem do użytkowników, którzy wcześniej weszli w interakcję z naszą marką w internecie. Innymi słowy, jest to forma kampanii reklamowej kierowana do osób odwiedzających już kiedyś naszą stronę internetową lub korzystających z aplikacji, ale które nie wykonały na niej oczekiwanej czynności. Mechanizm ten wykorzystuje specjalne znaczniki śledzące (np. piksel Facebooka czy kody śledzenia Google), które zapisują informacje o wizytach użytkowników. Dzięki tym danym marketerzy mogą “przypomnieć się” takim osobom poprzez wyświetlanie im dopasowanych reklam podczas późniejszego przeglądania internetu. Retargeting jest ważnym elementem marketingu internetowego, ponieważ pozwala efektywnie wykorzystać wcześniejsze zainteresowanie użytkownika – zamiast szukać całkiem nowych odbiorców, skupiamy się na tych, którzy już wykazali pewne zainteresowanie ofertą.

Jak działa retargeting?

Działanie retargetingu opiera się na wykorzystaniu technologii śledzenia użytkownika i wyświetlaniu mu reklam dostosowanych do jego wcześniejszych zachowań. Proces zwykle przebiega w kilku krokach. Po pierwsze, na stronie internetowej instaluje się specjalny kod śledzący (tzw. piksel lub skrypt), który zapisuje w przeglądarce odwiedzającej osoby mały plik (cookie). Gdy użytkownik odwiedza witrynę, taki kod aktywuje się i zbiera dane o jego aktywności – na przykład jakie produkty oglądał lub czy dodał coś do koszyka. Następnie informacje te trafiają do systemu reklamowego (np. Google Ads lub Facebook Ads) i umożliwiają utworzenie listy odbiorców zainteresowanych konkretnymi treściami.

W kolejnym kroku marketer tworzy spersonalizowane kreacje reklamowe skierowane właśnie do zebranej grupy odbiorców. Przykładowo, jeśli użytkownik oglądał buty w sklepie internetowym, reklama retargetingowa może prezentować dokładnie ten sam model butów lub podobne produkty. Gdy taka osoba opuści naszą stronę i przegląda inne witryny bądź media społecznościowe, system reklamowy wykrywa obecność zapisanego pliku cookie i wyświetla reklamę powiązaną z wcześniejszą aktywnością użytkownika. Dzięki temu przekaz reklamowy “podąża” za użytkownikiem w sieci. Cały proces odbywa się automatycznie w ułamkach sekund na aukcjach reklamowych online. W efekcie odbiorca widzi spersonalizowane banery lub komunikaty zachęcające go do powrotu i dokończenia działania (np. finalizacji zakupu), którym wcześniej był zainteresowany.

Przykłady zastosowania retargetingu w praktyce

Retargeting jest powszechnie stosowany w różnych branżach e-marketingu. Pomaga przypomnieć potencjalnym klientom o produktach lub usługach, którymi wcześniej się interesowali. Oto kilka przykładów, które pokazują, jak retargeting działa w praktyce:

  • E-commerce: Użytkownik przegląda ofertę sklepu internetowego (np. ogląda konkretne buty sportowe), ale opuszcza stronę bez zakupu. Dzięki retargetingowi po pewnym czasie podczas przeglądania innej strony widzi reklamę dokładnie tych samych butów, opatrzoną komunikatem zachęcającym do zakupu – na przykład informacją o promocji lub darmowej dostawie. Taka spersonalizowana reklama ma szansę skłonić go do powrotu i dokończenia transakcji.
  • Usługi B2B: Osoba odwiedza stronę firmy oferującej oprogramowanie dla biznesu i pobiera darmowy poradnik, ale nie zgłasza zainteresowania demo produktu. Później, dzięki retargetingowi, podczas przeglądania portali branżowych czy LinkedIn, wyświetlają jej się reklamy przypominające o możliwości wypróbowania wersji demo lub zapraszające na bezpłatną konsultację. To ponowne dotarcie może zwiększyć szansę, że potencjalny klient zdecyduje się na kontakt z firmą.
  • Aplikacje mobilne: Użytkownik instaluje aplikację sklepu spożywczego i dodaje produkty do koszyka, ale ostatecznie nic nie zamawia. Retargeting pozwala dotrzeć do niego później za pomocą reklamy w innej aplikacji lub na Facebooku – komunikat może przypominać o niedokończonych zakupach, oferując np. kupon rabatowy na produkty z porzuconego koszyka.
  • Reklamy dynamiczne: Sklep internetowy korzysta z dynamicznego retargetingu – oznacza to, że system reklamowy automatycznie generuje spersonalizowane reklamy w oparciu o produkty oglądane przez użytkownika. Na przykład jeśli klient przeglądał kilka modeli laptopów, reklamy dynamiczne pokażą mu dokładnie te modele (lub bardzo podobne) wraz z aktualnymi cenami i dostępnością. Dzięki temu komunikat reklamowy jest bardzo dopasowany do zainteresowań odbiorcy.

Powyższe przykłady ukazują, że retargeting sprawdza się zarówno w sprzedaży detalicznej (sklepy online), jak i w usługach czy aplikacjach. Kluczowe jest to, że przekaz reklamowy nie jest przypadkowy – bazuje na realnym zainteresowaniu użytkownika, co znacząco zwiększa szansę na ponowne zaangażowanie go i finalizację zamierzonej akcji.

Zalety retargetingu

Dlaczego warto korzystać z retargetingu w działaniach marketingowych? Ta metoda oferuje szereg korzyści, które czynią ją atrakcyjną dla reklamodawców i właścicieli biznesów online. Oto najważniejsze zalety stosowania retargetingu:

  • Zwiększenie konwersji: Retargeting umożliwia dotarcie do osób już wstępnie zainteresowanych ofertą, dzięki czemu prawdopodobieństwo dokonania przez nich zakupu lub innej akcji jest wyższe. Przypominając o produkcie tuż po tym, jak użytkownik go oglądał, możemy skutecznie zachęcić go do sfinalizowania transakcji. W praktyce wiele firm odnotowuje znaczący wzrost współczynnika konwersji dzięki kampaniom retargetingowym.
  • Lepsze dopasowanie przekazu: Reklamy retargetingowe są silnie spersonalizowane. Oznacza to, że użytkownik widzi treści ściśle powiązane z tym, co go interesowało. Taka personalizacja przekłada się na większe zaangażowanie – odbiorcy chętniej reagują na reklamy prezentujące konkretnie oglądane wcześniej produkty lub usługi, niż na ogólne, niedopasowane komunikaty.
  • Efektywność kosztowa: Retargeting pozwala efektywnie wykorzystać budżet reklamowy. Zamiast wydawać środki na dotarcie do zupełnie nowej, szerokiej grupy osób (z których większość może nie być zainteresowana ofertą), kierujemy reklamy do użytkowników już potencjalnie zainteresowanych. Dzięki temu każdy wydany na reklamę złoty ma większą szansę przełożyć się na realną sprzedaż lub inny cel kampanii. Często retargeting cechuje się niższym kosztem pozyskania konwersji (CPA) w porównaniu do kampanii kierowanych na zimną publiczność.
  • Budowanie świadomości marki: Nawet jeśli użytkownik od razu nie wróci i nie kupi produktu, to ponowne wyświetlanie mu reklam naszej marki zwiększa jej rozpoznawalność i utrwala obecność w świadomości odbiorcy. Wielokrotne zetknięcie z marką (np. poprzez banery reklamowe pojawiające się w różnych miejscach) pomaga budować zaufanie i może zaowocować konwersją w przyszłości. Retargeting jest więc pomocny nie tylko w domykaniu szybkiej sprzedaży, ale też w długofalowym kreowaniu wizerunku.
  • Precyzyjne targetowanie: Dzięki retargetingowi mamy dużą kontrolę nad tym, komu wyświetlamy reklamy. Możemy tworzyć różne grupy odbiorców na podstawie ich zachowań (np. osobna grupa dla osób, które odwiedziły stronę produktu X, a inna dla tych, co porzucili koszyk). Pozwala to dostosować treść reklam do konkretnych segmentów użytkowników. Taka segmentacja sprawia, że przekaz jest bardziej trafny, a kampania efektywniejsza.

Podsumowując, retargeting przekłada się na lepsze wyniki kampanii marketingowych przy optymalnym wykorzystaniu budżetu. Pozwala odzyskać część utraconego ruchu (osób, które inaczej by już nie wróciły), a jednocześnie wzmacnia relację między marką a potencjalnym klientem poprzez regularny, ukierunkowany kontakt.

Rodzaje retargetingu

Istnieje kilka odmian retargetingu, różniących się sposobem dotarcia do odbiorcy oraz wykorzystywanymi narzędziami. Marketerzy mogą zastosować różne strategie retargetingowe w zależności od swoich celów i posiadanych danych o użytkownikach. Poniżej przedstawiamy główne rodzaje retargetingu:

Retargeting pikselowy (oparty na plikach cookie)

Najbardziej podstawowy i popularny rodzaj retargetingu wykorzystuje tak zwane piksele śledzące oraz pliki cookie. Polega on na tym, że na stronie internetowej instalowany jest kod (piksel) od platformy reklamowej, np. Google lub Facebooka. Gdy użytkownik odwiedza stronę, piksel zapisuje w jego przeglądarce plik cookie identyfikujący tę wizytę. Informacja o zachowaniu użytkownika (np. przeglądane produkty, czas spędzony na stronie) trafia do systemu reklamowego. Następnie można utworzyć kampanię kierowaną do wszystkich użytkowników, którzy mają w przeglądarce ten zapisany cookie. Retargeting pikselowy działa więc w czasie rzeczywistym – **reklamy podążają za użytkownikiem** w sieci tuż po jego wizycie na naszej stronie. Jest to skuteczna metoda, bo dociera natychmiast do osób wykazujących świeże zainteresowanie ofertą.

Retargeting oparty na listach kontaktów

Ten typ retargetingu, czasem nazywany też remarketingiem w wąskim znaczeniu, wykorzystuje istniejącą bazę danych klientów lub leadów. Firma posiadająca listę adresów e-mail czy numerów telefonów swoich użytkowników (np. zarejestrowanych klientów, subskrybentów newslettera lub osób, które zostawiły dane kontaktowe) może zaimportować taką listę do platform reklamowych. Przykładowo, w Facebook Ads można wgrać listę adresów e-mail klientów, a system spróbuje dopasować je do użytkowników Facebooka i wyświetlić im dedykowane reklamy. Podobnie Google Ads pozwala tworzyć listy odbiorców na bazie adresów e-mail (funkcja Customer Match). Retargeting oparty na listach kontaktów sprawdza się do ponownego dotarcia do osób, które już miały bezpośrednią relację z firmą (np. dokonały zakupu w przeszłości lub zarejestrowały się). To skuteczny sposób, by aktywizować dotychczasowych klientów – można im przypomnieć o nowych ofertach, produktach komplementarnych albo zachęcić do kolejnego zakupu. Ważne, by listy kontaktów były zebrane za zgodą użytkowników i aktualne, a przekaz reklamowy dopasowany do ich wcześniejszych doświadczeń z marką.

Retargeting dynamiczny

Retargeting dynamiczny to zaawansowana forma kampanii, w której treść reklam automatycznie dostosowuje się do zachowania konkretnego użytkownika. W praktyce oznacza to generowanie reklam “w locie” – system reklamowy tworzy np. baner zawierający dokładnie te produkty lub usługi, które dana osoba oglądała. Tego typu retargeting jest szeroko wykorzystywany w e-commerce. Dla każdego użytkownika mogą być wyświetlane inne, unikatowe reklamy, odpowiadające jego zainteresowaniom. Dynamiczne reklamy zwykle pobierają informacje z feedu produktowego (listy produktów wraz ze zdjęciami, cenami, opisami) połączonego z platformą reklamową. Gdy użytkownik oglądał konkretne przedmioty, reklama dynamiczna wyświetli dokładnie te same lub zbliżone pozycje, często uzupełnione np. komunikatem “Zobacz ponownie” albo rabatem. Retargeting dynamiczny osiąga bardzo dobre rezultaty, ponieważ maksymalnie personalizuje przekaz – reklama wygląda tak, jakby była specjalnie przygotowana dla danego odbiorcy. Dzięki temu skutecznie przyciąga uwagę i zwiększa szansę na konwersję.

Inne formy retargetingu

Oprócz powyższych, wyróżnić można także inne podejścia do retargetingu. Jednym z nich jest retargeting cross-device, czyli docieranie do tego samego użytkownika na różnych urządzeniach. Ponieważ współczesny konsument może przeglądać ofertę na komputerze, a później na smartfonie, ważne jest rozpoznanie go i wyświetlanie spójnych reklam niezależnie od urządzenia. Platformy reklamowe coraz lepiej radzą sobie z łączeniem danych o użytkownikach (np. poprzez zalogowane konta), co umożliwia retargeting między urządzeniami. Innym podejściem jest retargeting w wyszukiwarkach – tzw. RLSA (Remarketing Lists for Search Ads) w Google. Polega on na tym, że osoby, które odwiedziły naszą stronę, wpisując później pewne słowa kluczowe w Google, zobaczą nasze linki sponsorowane wyżej lub z innym komunikatem dopasowanym do faktu, że już nas znają. To również forma ponownego targetowania, choć nie banerowa, a w wynikach wyszukiwania. Wreszcie można wspomnieć o retargetingu w e-mailach (czasem zwanym remarketingiem mailowym) – np. wysyłanie automatycznych wiadomości do użytkowników, którzy porzucili koszyk w sklepie (przypomnienie z listą pozostawionych produktów i np. kuponem zniżkowym). Choć odbywa się to poza klasycznymi platformami reklamowymi, idea jest podobna: ponownie angażować osoby, które wykazały zainteresowanie, ale nie sfinalizowały pożądanej akcji.

Czym różni się retargeting od remarketingu?

Pojęcia **retargeting** i **remarketing** często są używane zamiennie, dlatego mogą wprowadzać pewne zamieszanie. W praktyce, w branży marketingu internetowego oba terminy odnoszą się do bardzo zbliżonej koncepcji – ponownego docierania z przekazem reklamowym do osób, które wcześniej miały kontakt z naszą marką. Różnica wynika głównie z kontekstu i źródła pochodzenia tych słów. Określenie “remarketing” spopularyzowała firma Google w odniesieniu do swoich narzędzi reklamowych (Google Ads na początku w swoich materiałach używało właśnie terminu remarketing dla kampanii kierowanych do wcześniejszych odwiedzających). Natomiast “retargeting” to termin częściej używany ogólnie w branży reklamowej, wywodzący się z języka angielskiego (“re-target” – ponowne targetowanie).

W większości przypadków, gdy mówimy o retargetingu lub remarketingu, mamy na myśli to samo działanie. Niektórzy marketingowcy próbują rozróżniać te pojęcia, wskazując na przykład, że remarketing może dotyczyć szerszych działań nie tylko w reklamach online (np. również mailingi do obecnych klientów), podczas gdy retargeting miałby odnosić się głównie do reklam displayowych śledzących użytkowników na stronach internetowych. Jednak nie jest to ścisła reguła – w języku potocznym i w wielu publikacjach retargeting i remarketing traktuje się jako synonimy. Przykładowo, kampanie display kierowane do użytkowników, którzy już odwiedzili witrynę, często będą przez Google nazywane “remarketingowymi”, a przez agencje marketingowe “retargetingowymi”, ale chodzi o ten sam mechanizm. Podsumowując: nie ma fundamentalnej różnicy w działaniu obu strategii – rozbieżność tkwi tylko w nazewnictwie. Dla pewności warto zawsze dopytać, co ktoś ma na myśli używając tych terminów, ale generalnie oba oznaczają ponowne targetowanie reklamy do wcześniejszych odbiorców.

Narzędzia retargetingu

Skuteczne przeprowadzenie kampanii retargetingowej wymaga użycia odpowiednich narzędzi i platform reklamowych. Obecnie marketerzy mają do dyspozycji wiele rozwiązań, które wspierają konfigurację, zarządzanie i emisję reklam do wcześniej zidentyfikowanych odbiorców. Oto najpopularniejsze z nich:

  • Google Ads (Google Display Network): Platforma Google umożliwia tworzenie kampanii remarketingowych w sieci reklamowej GDN, obejmującej miliony witryn internetowych. Wystarczy zainstalować na swojej stronie kod śledzący Google (tzw. Global Site Tag lub Google Analytics z włączonym gromadzeniem danych o odbiorcach), aby budować listy użytkowników do retargetingu. Google Ads pozwala także na remarketing w wynikach wyszukiwania (RLSA) oraz w YouTube. Dzięki rozbudowanym opcjom kierowania można docierać z banerami graficznymi lub reklamami wideo do osób, które odwiedziły nasz serwis lub wykonały w nim określone akcje.
  • Meta (Facebook Ads i Instagram): Meta Platforms oferuje rozbudowane możliwości retargetingu w ramach Facebooka i Instagrama. Narzędziem bazowym jest tutaj Facebook Pixel (obecnie nazywany Meta Pixel), który umieszczamy w kodzie naszej witryny. Pixel zbiera dane o wizytach i zdarzeniach (np. dodanie do koszyka, rozpoczęcie płatności) na stronie, co pozwala tworzyć grupy niestandardowych odbiorców (Custom Audiences). Następnie w Menedżerze Reklam Facebooka można kierować spersonalizowane reklamy (graficzne, wideo, karuzele produktowe itp.) do tych odbiorców. Przykładowo, użytkownik który oglądał produkt X na stronie, może zobaczyć reklamę tego produktu w swoim kanale aktualności na Facebooku lub Instagramie. Facebook/Instagram pozwala też na retargetowanie osób, które wchodziły w interakcje z naszym profilem, postami czy reklamami (retargeting zaangażowania).
  • Platformy RTB i sieci reklamowe: Poza gigantami jak Google i Facebook, istnieją również niezależne platformy specjalizujące się w retargetingu. Przykładem jest AdRoll – narzędzie do zarządzania kampaniami retargetingowymi, które może wyświetlać nasze reklamy na wielu różnych stronach i kanałach (korzystając z modelu Real-Time Bidding). Innym znanym dostawcą jest Criteo, mocno skupione na retargetingu dynamicznym dla e-commerce. Criteo integruje się ze sklepami online i automatycznie generuje spersonalizowane reklamy produktowe kierowane do osób, które przeglądały ofertę sklepu. Podobnie działają też inne sieci i partnerzy reklamowi oferujący usługę retargetingu – pozwalają dotrzeć do użytkowników poza ekosystemem Google czy Facebooka, często na bardzo dużą skalę (tysiące witryn, portale informacyjne, serwisy tematyczne).
  • LinkedIn i inne platformy społecznościowe: W kontekście retargetingu B2B warto wspomnieć o LinkedIn, który również umożliwia ponowne kierowanie reklam do odwiedzających naszą stronę. LinkedIn posiada funkcję Insight Tag (analogiczną do piksela Facebooka), która zbiera dane o użytkownikach biznesowych odwiedzających witrynę. Na tej podstawie można wyświetlać sponsorowane posty lub InMail na LinkedIn, trafiając np. do osób, które oglądały określoną ofertę B2B lub stronę produktu. Również platformy takie jak Twitter czy Pinterest oferują własne kody śledzące i możliwości retargetingu, jeśli grupa docelowa używa aktywnie tych kanałów.

Wybór narzędzia zależy od tego, gdzie przebywa nasza grupa docelowa oraz jakie kanały chcemy objąć kampanią. Najczęściej firmy rozpoczynają od retargetingu w Google i na Facebooku, bo te dwie platformy dają dostęp do bardzo szerokiego zasięgu odbiorców. Bardziej zaawansowani reklamodawcy łączą wiele źródeł – np. jednocześnie prowadzą retargeting na Facebooku/Instagramie, w sieci Google oraz przez zewnętrznego dostawcę jak Criteo, aby maksymalnie wykorzystać możliwości dotarcia do klienta na różnych stronach i urządzeniach. Ważne jest również odpowiednie skonfigurowanie narzędzi analitycznych (Google Analytics, Facebook Analytics), by móc śledzić efektywność każdej z kampanii retargetingowych.

Najlepsze praktyki retargetingu

Mimo że retargeting jest potężnym narzędziem, jego niewłaściwe użycie może przynieść skutek odwrotny do zamierzonego – na przykład zniechęcić potencjalnych klientów nachalnymi reklamami. Dlatego warto stosować sprawdzone, dobre praktyki, które zwiększą skuteczność kampanii retargetingowych i poprawią odbiór marki przez użytkowników. Oto kilka wskazówek:

  • Segmentuj odbiorców: Nie wrzucaj wszystkich odwiedzających do jednego worka. Lepsze efekty osiągniesz, dzieląc użytkowników na mniejsze segmenty w zależności od ich zachowania. Przykładowo, osobna grupa to osoby, które tylko obejrzały produkt, a inna to ci, którzy dodali produkt do koszyka, ale nie sfinalizowali zakupu. Możesz też segmentować według wartości koszyka, kategorii oglądanych produktów czy czasu, jaki minął od ostatniej wizyty. Precyzyjna segmentacja pozwoli tworzyć bardziej dopasowane komunikaty reklamowe dla każdej grupy, co zwiększy ich skuteczność.
  • Dopasuj częstotliwość emisji: Ustal limit, jak często dana osoba widzi Twoje reklamy retargetingowe (tzw. frequency cap). Zbyt częste wyświetlanie tej samej reklamy jednemu użytkownikowi może wywołać irytację i efekt odwrotny do zamierzonego. Przykładowo, ustawienie limitu 3-5 wyświetleń reklamy na użytkownika dziennie może zapobiec tzw. zmęczeniu reklamą. Ważne jest znalezienie balansu – przypominać o ofercie, ale nie “ścigać” użytkownika wszędzie przez cały czas.
  • Ogranicz czas trwania kampanii: Retargetowanie użytkownika w nieskończoność nie ma sensu. Jeśli ktoś nie zareagował na Twoje reklamy przez dłuższy okres (np. 30 dni od wizyty), prawdopodobieństwo konwersji maleje. Dlatego kampanie retargetingowe warto ograniczać czasowo – np. kierować reklamy tylko do osób, które były na stronie w ciągu ostatnich X dni. Takie podejście, zwane często “oknem retargetingu”, zapewnia świeżość grupy odbiorców i większą relevancję przekazu.
  • Stosuj atrakcyjne kreacje i oferty: Skoro kierujesz reklamę do osób, które już Cię znają, postaraj się przyciągnąć ich uwagę czymś wartościowym. W reklamach retargetingowych dobrze sprawdzają się personalizowane treści – np. grafika produktu, który oglądali, oraz hasło w stylu “Wróć do nas – ten produkt czeka na Ciebie!”, ewentualnie połączone z rabatem lub darmową dostawą. Eksperymentuj z różnymi formatami (baner statyczny, karuzela, wideo) i przekazami, aby sprawdzić, co najlepiej konwertuje. Regularnie odświeżaj też kreacje, by użytkownik nie widział ciągle tego samego banneru przez wiele tygodni.
  • Wykluczaj konwertujących użytkowników: Bardzo istotną praktyką jest ustawienie wykluczeń w kampanii retargetingowej. Jeżeli użytkownik już dokonał zakupu lub innej oczekiwanej akcji, powinien zostać usunięty z listy odbiorców retargetingu (przynajmniej na jakiś czas). Dzięki temu nie będziesz niepotrzebnie wydawać budżetu na reklamy do osób, które już się przekonwertowały, a także unikniesz irytowania klientów reklamami produktu, który właśnie kupili. Większość platform (Google, Facebook) pozwala tworzyć reguły typu “kupili – nie pokazuj reklam przez X dni”. Warto z nich korzystać.
  • Testuj i mierz wyniki: Tak jak w każdym rodzaju marketingu, monitorowanie wyników i optymalizacja ma kluczowe znaczenie. Sprawdzaj, jakie wyniki osiągają Twoje kampanie retargetingowe – które reklamy generują najwyższy CTR, jaki jest koszt konwersji, w którym segmencie odbiorców ROI jest najlepsze. Testuj różne warianty kampanii: porównuj np. dwie różne oferty lub kreacje (A/B testing), sprawdzaj różne długości okna retargetingu (7 dni vs 30 dni) czy różne częstotliwości emisji. Dzięki ciągłemu analizowaniu danych możesz stopniowo udoskonalać kampanie, aby były coraz skuteczniejsze i bardziej opłacalne.

Stosowanie powyższych praktyk pomoże uczynić retargeting narzędziem, które nie tylko przynosi lepsze wyniki sprzedażowe, ale też buduje pozytywne doświadczenie użytkownika z marką. Pamiętaj, że chodzi o to, by przypomnieć się klientowi w odpowiedni sposób – oferując wartość i rozwiązanie jego problemu – a nie zasypywać go reklamami na siłę. Dobrze zaplanowana kampania retargetingowa potrafi znacząco zwiększyć efektywność marketingu, nie naruszając przy tym zaufania odbiorców.

Pomiar skuteczności retargetingu

Aby ocenić, czy kampanie retargetingowe przynoszą oczekiwane rezultaty, niezbędne jest monitorowanie właściwych wskaźników efektywności. Pomiar skuteczności retargetingu odbywa się podobnie jak w przypadku innych działań reklamowych online – kluczowe jest śledzenie statystyk konwersji i zaangażowania użytkowników. Oto najważniejsze metryki, na które warto zwracać uwagę:

  • Współczynnik klikalności (CTR): CTR (Click-Through Rate) informuje, jaki odsetek użytkowników, którym wyświetlono reklamę, w nią kliknął. Wysoki CTR oznacza, że kreacja retargetingowa przyciąga uwagę i zachęca do interakcji. Porównując CTR różnych reklam lub segmentów odbiorców, można wywnioskować, które przekazy są bardziej atrakcyjne dla danej grupy.
  • Współczynnik konwersji: Ten wskaźnik pokazuje, jaki procent użytkowników, którzy kliknęli w reklamę retargetingową, wykonał pożądane działanie (np. dokonał zakupu, wypełnił formularz). Wysoki współczynnik konwersji świadczy o skuteczności nie tylko samej reklamy, ale też strony docelowej i oferty. Analiza konwersji pozwala ocenić, czy retargeting rzeczywiście przekłada się na realizację celów biznesowych.
  • CPA (Cost Per Action) / koszt konwersji: CPA to średni koszt uzyskania jednej konwersji z kampanii. Oblicza się go dzieląc wydatki na reklamę przez liczbę pozyskanych konwersji. Niski CPA oznacza, że retargeting jest opłacalny – małym kosztem udaje się skłonić użytkownika do zakupu lub innej akcji. Jeśli CPA jest zbyt wysoki, należy rozważyć optymalizację kampanii (np. zawężenie segmentów lub poprawę kreacji).
  • ROI / ROAS: Zwrot z inwestycji (ROI) lub zwrot z nakładów na reklamę (ROAS) to metryki finansowe, które pokazują, ile zarobiliśmy dzięki kampanii w stosunku do wydanych środków. ROI uwzględnia zysk netto, a ROAS przychód ze sprzedaży wygenerowany przez reklamy. Na przykład ROAS = 500% oznacza, że każda wydana złotówka przyniosła 5 zł przychodu. W kontekście retargetingu często notuje się wysoki ROAS, ponieważ kierujemy reklamy do bardzo wartościowej grupy odbiorców, co zwiększa szanse sprzedaży. Ważne jest jednak, by regularnie mierzyć te wskaźniki i porównywać je z innymi kanałami marketingowymi.
  • Liczba i jakość konwersji po retargetingu: Poza procentami i kosztami, istotne jest spojrzenie na bezwzględną liczbę konwersji osiągniętych dzięki retargetingowi oraz ich jakość. Czy są to np. większe zamówienia, czy może drobne transakcje? Czy klienci pozyskani poprzez retargeting wracają później ponownie? Takie dane pomogą ocenić długofalową wartość kampanii. Czasem retargeting może przynosić mniej konwersji niż kampania na nowy ruch, ale będą to konwersje o wyższej wartości (lojalniejsi klienci, większy koszyk).

Analiza powyższych wskaźników pozwala nie tylko rozliczyć sukces kampanii retargetingowej, ale także zidentyfikować obszary do poprawy. Na przykład, jeśli CTR jest wysoki, a konwersja niska – może to znaczyć, że reklama obiecuje coś, czego strona docelowa nie dostarcza (trzeba wtedy poprawić landing page). Jeśli CTR jest niski – być może kreacja reklamowa nie przyciąga wystarczająco uwagi lub segment jest zbyt szeroki. Ciągłe monitorowanie i optymalizacja kampanii retargetingowych jest kluczowe, aby utrzymać ich skuteczność i osiągać jak najlepszy zwrot z inwestycji marketingowych.

Umów się na darmową
konsultację


Jesteś zainteresowany usługą? Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszamy do kontaktu – przeprowadzimy bezpłatną konsultację.

 

    Ile to kosztuje?

    Koszt uzależniony jest od usług zawartych w wybranym planie. Możesz wybrać jeden z gotowych planów lub opracowany indywidualnie, dostosowany do potrzeb Twojej firmy zależnie od tego, jakich efektów oczekujesz. Umów się z nami na bezpłatną konsultację, a my przyjrzymy się Twojej firmie.

    Zadzwoń Napisz