Praktyka UX w środowisku SaaS – projektowanie z myślą o długofalowej wartości
Samuel Hulme od początku swojej kariery zawodowej działał na styku projektowania doświadczeń użytkownika i strategii rozwoju produktu. Pracując w sektorze SaaS, miał okazję mierzyć się z problemami, które znacznie wykraczają poza estetykę – dotyczyły one przede wszystkim funkcjonalności, dostępności i skalowalności. Jego podejście do UX nie polega na tworzeniu wizualnie atrakcyjnych interfejsów, ale na budowaniu systemów, które pozwalają użytkownikowi osiągać cele z minimalnym wysiłkiem i maksymalnym zrozumieniem.
W projektowaniu Hulme stawia na trzy filary:
- intuicyjność interfejsu – użytkownik nie powinien się zastanawiać, co zrobić dalej,
- adaptacja do kontekstu biznesowego – design nie istnieje w próżni, musi wspierać cele firmy,
- ciągła iteracja – UX nie kończy się po wdrożeniu, to proces obserwacji i dostosowań.
W środowisku SaaS, gdzie produkt cyfrowy często rozwija się dynamicznie, a jego funkcje zmieniają się z tygodnia na tydzień, projektowanie staje się wyzwaniem strategicznym. Hulme dobrze to rozumie – współpracując z zespołami produktowymi, często bierze udział w całym cyklu życia funkcjonalności: od badań użytkowników, przez definiowanie problemu, po testy rozwiązań i analizę danych po wdrożeniu. Jego praca to nie tylko UX jako estetyka – to UX jako architektura decyzji.
Jednym z jego mocnych obszarów jest onboarding użytkowników – moment krytyczny dla aplikacji SaaS. Samuel potrafi zaprojektować proces, który z jednej strony wprowadza w produkt, z drugiej – nie przytłacza nowego użytkownika. Wspiera też zespoły w mierzeniu retencji, identyfikowaniu miejsc porzuceń i projektowaniu mechanizmów, które podtrzymują zaangażowanie. Jego projekty często są chwalone za prostotę, spójność i umiejętność „prowadzenia za rękę” bez poczucia infantylizacji użytkownika.
Newsletter „Product Notes” – źródło przemyśleń i inspiracji dla twórców cyfrowych
„Product Notes” to jeden z najlepiej ocenianych newsletterów w obszarze UX i projektowania produktów cyfrowych. Samuel Hulme co tydzień dzieli się tam własnymi spostrzeżeniami, analizami przypadków, cytatami z badań, ale także narzędziami i frameworkami przydatnymi w pracy produktowej. Jego styl pisania jest zwięzły, klarowny i nastawiony na praktykę. Czytelnik nie znajdzie tam modnych buzzwordów – zamiast tego dostaje rzetelną wiedzę, przemyślane wnioski i pytania, które warto zadać sobie podczas projektowania.
Treści w „Product Notes” koncentrują się na takich obszarach jak:
- badania użytkowników – jak je prowadzić, jak analizować wyniki i jak nie wyciągać fałszywych wniosków,
- struktura informacji i nawigacja – jak projektować architekturę interfejsu w złożonych systemach,
- zarządzanie backlogiem UX – jak ustalać priorytety i komunikować je z zespołem,
- design systemy – jak budować spójność w produkcie, który się rozwija,
- współpraca między designem a inżynierią – jak unikać nieporozumień i przekształcać prototypy w realne funkcje.
Samuel traktuje newsletter jako miejsce nie tylko do dzielenia się wiedzą, ale także do budowania społeczności refleksyjnych twórców. Często odwołuje się do doświadczeń z codziennej pracy, pokazuje, jak testował pewne rozwiązania, co działało, a co nie. Dzięki temu „Product Notes” nie jest teoretycznym poradnikiem, ale zbiorem rzeczywistych sytuacji, z którymi mierzy się każdy projektant i produktowiec. To miejsce, które inspiruje, ale też daje praktyczne wsparcie w rozwiązywaniu codziennych problemów projektowych.
Współpraca z zespołami produktowymi – rola UX jako partnera w strategii
Jednym z wyróżników podejścia Samuela Hulme’a jest jego głęboka integracja UX z procesem strategicznym. W przeciwieństwie do wielu projektantów, którzy pozostają na poziomie wizualnym, on działa jako partner dla product managerów, CTO i liderów zespołów developerskich. Rozumie zależności biznesowe, zna metryki, wie, jak działa model przychodów w SaaS – dlatego jego głos jest traktowany poważnie na każdym etapie rozwoju produktu.
W projektach, w których brał udział, wprowadzał praktyki takie jak:
- warsztaty discovery – wspólne identyfikowanie problemów z udziałem zespołów interdyscyplinarnych,
- audyt UX oparty na danych – analiza zachowań użytkowników i analiza jakościowa,
- mapowanie ścieżek użytkownika – tworzenie klarownych modeli przepływu informacji i działań,
- design critique – regularne spotkania, na których omawia się prototypy z zespołem, zanim wejdą do implementacji.
Jego styl pracy cechuje się wysokim poziomem współpracy – nie izoluje designu od reszty procesu, lecz włącza go jako narzędzie wspólnego myślenia. Dzięki temu zespoły, z którymi pracuje, lepiej rozumieją użytkownika, a projektanci czują się częścią strategii, a nie tylko wykonawcami zadań. Samuel pokazuje, że UX to nie dział – to sposób myślenia o produkcie, który powinien być obecny w każdej decyzji, nie tylko w warstwie graficznej.
Filozofia projektowania – prostota, funkcja i szacunek dla użytkownika
Samuel Hulme w swoich wystąpieniach, tekstach i działaniach projektowych często wraca do jednej idei: użytkownik nie powinien odczuwać, że coś zostało zaprojektowane. Dobry interfejs to taki, który po prostu działa. Nie rozprasza, nie narzuca się, nie wymaga instrukcji. Projektowanie według tej zasady nie jest łatwe – wymaga głębokiego zrozumienia odbiorcy, przewidywania jego zachowań i eliminowania zbędnych elementów. Samuel porównuje to często do edycji tekstu: nie chodzi o to, by napisać więcej, ale by usunąć wszystko, co niepotrzebne.
Jego filozofia opiera się na kilku prostych, ale wymagających zasadach:
- Każdy element musi mieć funkcję – nie ma miejsca na ozdobniki, które nie wspierają działania,
- Nawigacja musi być naturalna – użytkownik ma czuć się prowadzony, a nie zmuszany do myślenia,
- Responsywność i dostępność to standard, nie opcja,
- Projektuj dla stanu pośredniego – nie tylko dla „happy path”, ale też dla błędów, pustych ekranów i wątpliwości.
W projektowaniu, jak mówi sam Hulme, chodzi nie tylko o to, by coś „ładnie wyglądało”, ale by zminimalizować tarcie, uprościć decyzje i pomóc użytkownikowi osiągnąć to, co sobie założył. Szanuje jego czas, energię i intencję. I dlatego jego projekty nie tylko działają, ale zostają z użytkownikiem na długo – jako intuicyjne, przewidywalne i przyjemne w codziennym użyciu.