Anchor text – kompletny przewodnik po linkach SEO

  • 27 minut czytania
  • SEO
Anchor text – kompletny przewodnik po linkach SEO

Anchor text (znany też jako kotwica lub tekst zakotwiczenia) to widoczny, klikalny fragment tekstu, który prowadzi do innej strony internetowej. Zazwyczaj jest on wyróżniony innym kolorem i podkreśleniem, sygnalizując użytkownikowi, że można w niego kliknąć. Dzięki anchor textowi użytkownik wie, co go czeka po kliknięciu linku – dobrze dobrany tekst odnośnika stanowi obietnicę zawartości znajdującej się pod danym adresem. W tym przewodniku wyjaśniamy co to jest anchor text, jakie są jego rodzaje oraz jak go poprawnie używać, by wspierał pozycjonowanie strony i zapewniał pozytywne doświadczenia użytkowników.

Co to jest anchor text?

Anchor text to tekst odnośnika – czyli słowa lub fraza, w którą klikamy, aby przejść do innej strony lub innej sekcji w obrębie tej samej strony. Technicznie rzecz biorąc, jest to treść umieszczona między znacznikami <a href="..."> a </a> w kodzie HTML. Dla przykładu, jeśli na stronie umieścimy link w postaci: <a href="https://twojastrona.pl">Twoja Strona</a>, to „Twoja Strona” jest właśnie anchor textem (tekstem kotwicy). Taki link zakotwicza dwie lokalizacje w sieci – miejsce, z którego prowadzi link oraz docelowy adres URL.

W praktyce anchor text najczęściej przenosi nas do innej strony internetowej (np. z bloga do innego artykułu lub do zewnętrznego serwisu). Może jednak również służyć do nawigacji w ramach jednej witryny – na przykład link w spisie treści, który przesuwa użytkownika do odpowiedniego nagłówka niżej na tej samej stronie. Anchor może także inicjować akcje, takie jak pobranie pliku czy otwarcie okna wysyłania e-maila (w zależności od zastosowanego adresu i protokołu).

Jak rozpoznać anchor text na stronie? Najczęściej wyróżnia się on wizualnie – standardowo przeglądarki oznaczają linki kolorem niebieskim i podkreśleniem. Po najechaniu kursorem na taki tekst, w rogu przeglądarki zobaczysz adres URL, do którego prowadzi link. To pozwala ocenić, czy odnośnik wydaje się wiarygodny, zanim w niego klikniesz.

Można powiedzieć, że anchor text pełni rolę drogowskazu w internecie. Niektórzy eksperci porównują strukturę sieci do autostrady, gdzie linki są zjazdami, a teksty kotwic to znaki informujące, dokąd prowadzi dany zjazd. Dobrze opisany anchor wskazuje użytkownikowi kierunek i cel podróży po sieci.

Dlaczego anchor text jest ważny w SEO?

Linki stanowią jeden z fundamentów pozycjonowania stron, a integralną częścią linku jest jego tekst. Anchor text odgrywa istotną rolę zarówno z perspektywy użytkownika, jak i wyszukiwarki. Oto główne powody, dla których kotwice tekstowe są tak ważne:

  • Wskazówka dla użytkowników: Dobrze dobrany anchor mówi internaucie, co znajdzie po przejściu pod wskazany link. Treść kotwicy działa jak zapowiedź – zachęca do kliknięcia i pomaga zdecydować, czy dana odnośna strona odpowiada na jego potrzeby. Jeśli na przykład widzisz link o treści „przepisy wegańskie na obiad”, masz oczekiwanie, że po kliknięciu znajdziesz artykuł z przepisami wegańskimi. Gdy anchor jest jasny i adekwatny, zwiększa się szansa, że użytkownik w niego kliknie.
  • Sygnał dla wyszukiwarek: Dla algorytmów Google anchor text to cenna wskazówka odnośnie tematyki strony, do której prowadzi link. Wyszukiwarka analizuje tekst odnośnika, by lepiej zrozumieć, o czym jest docelowa podstrona. Mówi się, że Google przykłada większą wagę do tekstów kotwic niż do samych meta tagów – wynika to z faktu, że anchor umieszczony na innej stronie stanowi swego rodzaju rekomendację i opis zawartości linkowanego miejsca. Jeśli wiele różnych witryn linkuje do strony używając podobnych anchorów zawierających określoną frazę, jest bardzo prawdopodobne, że strona ta faktycznie dotyczy tej właśnie tematyki. Dzięki temu rośnie jej szansa na pojawienie się wyżej w wynikach wyszukiwania na daną frazę.
  • Kontekst i zaufanie: Google patrzy nie tylko na sam anchor, ale również na kontekst – treści wokół linku. Naturalnie wkomponowany anchor text powiązany tematycznie z otaczającym go tekstem to sygnał, że link jest osadzony w wartościowej, związanej z tematem treści. To pomaga wyszukiwarce ocenić, że odnośnik nie jest spamem. Z kolei dla użytkownika kontekst ułatwia zrozumienie, dlaczego dany link się pojawił i czego dotyczy. Spójność anchoru z treścią buduje zaufanie – gdy klikamy link, który pasuje do czytanego akapitu, mamy poczucie, że trafimy we właściwe miejsce.
  • Wpływ na rankingi: Anchor text jest jednym z czynników rankingowych Google. Od czasu aktualizacji algorytmu Pingwin (Penguin) w 2012 roku znaczenie anchorów jeszcze wzrosło. Przed 2012 r. wielu pozycjonerów nadużywało linków z kotwicami zawierającymi dokładne frazy kluczowe, aby sztucznie podnieść pozycje strony. Google zauważyło te manipulacje i wprowadziło Pingwina, który zaczął karać strony za nienaturalne profile linków, w tym nadmierne wykorzystywanie powtarzalnych anchor textów. Obecnie algorytmy stale monitorują linki i ich teksty (Google w 2016 r. na stałe włączyło Pingwina do głównego algorytmu), aby wyłapywać spam. W praktyce oznacza to, że anchor texty muszą wyglądać naturalnie – powinny wynikać z treści i nie mogą być przeoptymalizowane (np. nie powinno się zdobywać setek linków z identyczną frazą).

Podsumowując, właściwe użycie anchor textu ułatwia robotom wyszukiwarki skojarzenie Twojej strony z odpowiednimi słowami wyszukiwania, a jednocześnie pomaga użytkownikom łatwiej poruszać się po sieci i Twojej witrynie. Dobre kotwice linków wpływają na trafność i wiarygodność – istotne aspekty SEO. Nie są jedynym czynnikiem decydującym o pozycji strony, ale stanowią ważny element układanki w skutecznym pozycjonowaniu.

Rodzaje anchor textu

Istnieje wiele rodzajów tekstów zakotwiczenia, które można wykorzystać w zależności od kontekstu linku. Różnią się one treścią i celem. Poznaj najpopularniejsze rodzaje anchorów stosowane w SEO i marketingu internetowym:

Anchor brandowy (markowy)

Anchor brandowy zawiera nazwę marki, firmy lub witryny jako tekst odnośnika. Przykładem może być link "<a href='https://przyklad.pl'>Przyklad Sp. z o.o.</a>" – tutaj kotwicą jest nazwa firmy. Tego typu anchory są bardzo bezpieczne i naturalne, zwłaszcza w linkowaniu zewnętrznym. Gdy inna strona internetowa linkuje do Twojej za pomocą nazwy Twojej marki, jest to odebrane bardziej jako wzmocnienie rozpoznawalności marki niż próba manipulacji wynikami wyszukiwania.

Kiedy stosować? Brandowe teksty kotwic dobrze sprawdzają się przy zdobywaniu linków zewnętrznych (backlinków), np. w artykułach prasowych, katalogach firm czy mediach społecznościowych. Pozwalają budować autorytet domeny i świadomość marki. Dodatkowo, Google traktuje je neutralnie – nie budzą podejrzeń o spam. Warto zauważyć, że anchor brandowy może występować również w połączeniu z frazą opisową (o czym więcej za chwilę). Przykładem takiego połączenia może być kotwica „Sklep sportowy Decathlon” łącząca nazwę marki z opisem.

Ten rodzaj anchor textu to po prostu czysty adres URL użyty jako tekst linku. Zamiast słów, użytkownik widzi goły odnośnik, np. https://przyklad.pl. Takie „nagie” linki często pojawiają się w źródłach informacji, przypisach lub na forach internetowych.

Zalety i wady: Z jednej strony, URL jako anchor jednoznacznie wskazuje, dokąd prowadzi – użytkownik od razu widzi adres docelowy. Google również pozytywnie odbiera naturalnie wyglądające linki, nawet jeśli tekst kotwicy to tylko adres. Z drugiej strony, w treści artykułu nagi link może wyglądać mniej estetycznie i nieść mniejszą wartość informacyjną dla czytelnika niż opisowy anchor. Dlatego w tekstach content marketingowych rzadko używa się czystego URL jako kotwicy (chyba że kontekst tego wymaga). Mimo to, posiadanie pewnej liczby backlinków w formie nagich adresów uchodzi za normalne i pożądane z punktu widzenia naturalności profilu linków.

Anchor exact match (dokładne dopasowanie)

Anchor exact match to tekst odnośnika, który dokładnie odpowiada frazie, na którą pozycjonujemy docelową stronę. Innymi słowy, zawiera on słowo lub frazę docelową w niezmienionej formie. Przykładem exact match może być link <a href='https://przyklad.pl'>buty do biegania</a> prowadzący do strony sklepu z butami do biegania, gdzie fraza „buty do biegania” jest właśnie docelowym słowem wyszukiwanym.

Charakterystyka: Dawniej pozycjonerzy masowo wykorzystywali exact match anchory – starali się zdobywać jak najwięcej linków z dokładną frazą, licząc na szybki wzrost pozycji. Faktycznie, przed laty taka taktyka potrafiła przynieść efekty, ale obecnie jest to podejście ryzykowne. Algorytmy Google nauczyły się wykrywać nienaturalne nasycenie linków identycznymi frazami. Jeśli wszystkie lub większość linków prowadzących do strony mają ten sam anchor z dokładnie tą samą frazą, wygląda to podejrzanie i może skutkować karą za spam.

Jak korzystać z exact match? Współcześnie anchor exact match wciąż może być użyteczny, ale należy stosować go z umiarem i rozsądkiem. Idealnym miejscem na exact match są linki wewnętrzne w obrębie własnej witryny – masz nad nimi kontrolę i możesz śmiało użyć frazy, która najlepiej opisuje zawartość podstrony. Na przykład, jeśli piszesz artykuł o optymalizacji stron i wspominasz o szybkości ładowania, możesz podlinkować frazę „optymalizacja szybkości witryny” do innego wpisu, który szczegółowo ten temat omawia. Taki link jest pomocny dla czytelnika i jednocześnie przekazuje Google jasny sygnał tematyczny. Natomiast przy linkach zewnętrznych (pozyskiwanych z innych stron) lepiej unikać samych exact matchy. Zamiast tego bezpieczniej jest, gdy większość backlinków ma anchory brandowe, URL lub częściowo dopasowane, a tylko niewielki ułamek to dokładne frazy docelowe.

Anchor partial match (częściowe dopasowanie)

Partial match to kotwica, która zawiera frazy częściowo dopasowane do docelowej frazy (np. odmiany lub synonimy tego wyrażenia). W praktyce oznacza to, że anchor nawiązuje do tematu docelowej strony, ale nie jest stuprocentowym cytatem frazy docelowej. Przykład: zamiast exact match „buty do biegania”, partial match mógłby brzmieć „najwygodniejsze buty do biegania” albo „buty do biegania dla początkujących”. Zawiera on słowa związane z tematem, ale rozszerza frazę o dodatkowe elementy lub używa nieco innej formy.

Dlaczego partial match jest ważny? Takie zróżnicowane anchory uchodzą za bardziej naturalne. Rzadko kiedy różne osoby linkujące do jednej strony używają dokładnie tej samej frazy – częściej opisują treść własnymi słowami. Partial match pozwala uniknąć wrażenia spamowania jednym wyrażeniem, a jednocześnie przekazuje wyszukiwarkom podobny kontekst tematyczny. Google potrafi rozpoznać synonimy i frazy powiązane tematycznie (zwłaszcza po wdrożeniu algorytmów przetwarzania języka naturalnego, jak BERT w 2019 roku). Dzięki temu anchor „najwygodniejsze buty do biegania” również sygnalizuje temat obuwia biegowego, choć nie jest dokładnym cytatem głównej frazy.

Stosując anchor texty częściowo dopasowane, możesz kreatywnie wplatać w nie długi ogon i różne warianty językowe. Na przykład, linkując do przepisu kulinarnego na zupę pomidorową, zamiast powtarzać anchor „przepis na zupę pomidorową” możesz użyć formy „sprawdź przepis na kremową zupę pomidorową” albo „łatwy przepis na zupę pomidorową krok po kroku”. To nadal jasno wskazuje temat, ale jest unikalne i atrakcyjne dla czytelnika.

Anchor ogólny (generyczny)

Anchor ogólny, nazywany też generycznym, to taki, który nie zawiera żadnej specyficznej informacji o zawartości linkowanej strony. Zwykle ma formę wezwania do działania (CTA) lub typowo ogólnego zwrotu. Przykładowe generyczne anchory to: „kliknij tutaj”, „czytaj dalej”, „zobacz więcej”, „sprawdź”.

Cechy anchorów ogólnych: Są one często używane, gdy styl wypowiedzi lub kontekst zdania wskazuje użytkownikowi, co znajdzie po kliknięciu, a sam anchor może być krótki i zachęcający. Na przykład zdanie może brzmieć: „Aby dowiedzieć się więcej o planowaniu budżetu, kliknij tutaj„. Użytkownik domyśla się z kontekstu, że link prowadzi do treści o planowaniu budżetu, choć anchor to tylko „kliknij tutaj”.

Z punktu widzenia SEO, generyczne kotwice mają jednak mniejszą wartość informacyjną. Nie przekazują wyszukiwarce słów związanych z tematyką strony docelowej. Jeśli wszystkie linki do Twojej witryny miałyby jedynie teksty w stylu „sprawdź to”, Google nie uzyska dodatkowej wskazówki, o czym jest Twoja strona. Dlatego nie należy nadużywać anchorów ogólnych, zwłaszcza w linkach zewnętrznych. Jeśli już ich używasz, zadbaj o to, by otaczający tekst kontekstowy zawierał słowa związane z tematyką strony docelowej. Wówczas algorytm może wydedukować, czego dotyczy link, nawet jeśli sam anchor jest generyczny.

Anchor z długim ogonem (long-tail, fraza pytająca)

To odmiana anchor textu zbliżona do partial match, ale zasługuje na wyróżnienie. Zawiera rozbudowaną frazę, często w formie pytania lub pełnego zapytania wpisywanego przez użytkowników. Nazywany bywa anchorem typu long-tail albo kotwicą z frazą długiego ogona. Przykładowo: „jak dobrać buty do biegania na maraton?” jako tekst linku do artykułu o wyborze obuwia biegowego dla maratończyków.

Takie anchory wykorzystują tzw. frazy długiego ogona – bardzo precyzyjne zapytania lub hasła niszowe, które mogą składać się z kilku słów. Ich zaletą jest duża szczegółowość i mocne wskazanie kontekstu. Google coraz lepiej radzi sobie z rozumieniem języka naturalnego, więc link tekstowy będący całym pytaniem może pomóc algorytmom skojarzyć, że strona odpowiada właśnie na to pytanie. Dodatkowo, long-tail anchors są przyjazne użytkownikom, bo od razu pokazują, że po drugiej stronie linku kryje się dokładna odpowiedź na sformułowane pytanie.

Wykorzystanie pytań lub dłuższych fraz w kotwicach bywa też sposobem na zróżnicowanie profilu linków. Zamiast kolejnego podobnego anchoru, możemy użyć innej, ale pokrewnej frazy. Przykład: linkując do strony z ofertą pozycjonowania, zamiast kotwicy „pozycjonowanie stron cena” można zastosować anchor „ile kosztuje pozycjonowanie strony internetowej”. Oba odnoszą się do aspektu kosztu usługi SEO, ale drugi brzmi bardziej naturalnie i odpowiada stylowi, w jakim użytkownicy zadają pytania w wyszukiwarce.

Anchor w formie obrazu (graficzny)

Nie zawsze linkiem musi być tekst. Również obrazek może pełnić funkcję odnośnika – wówczas użytkownik klika grafikę, która przekierowuje go na inną stronę. W kontekście SEO istotne jest, że jeśli obraz jest linkiem, to jego tekstem zakotwiczenia staje się atrybut ALT. Atrybut alt to opis alternatywny obrazu w kodzie HTML, który zwykle służy do opisu grafiki dla czytników ekranu lub wyświetla się, gdy obraz nie może zostać załadowany. Google odczytuje ten opis i traktuje go jak anchor text prowadzący do strony docelowej.

Jak to działa? Przykładowo, masz na stronie baner reklamowy, który jest podlinkowany do strony z promocją. Jeżeli kod obrazka wygląda tak: <img src="promocja.jpg" alt="wyprzedaż zimowa butów" /> otoczony tagiem <a href="..."></a>, to Google zinterpretuje frazę „wyprzedaż zimowa butów” jako tekst kotwicy dla tego linku. Dlatego ważne jest, by zawsze uzupełniać atrybuty ALT opisujące obrazki – szczególnie te klikalne. Dobrze opisany ALT nie tylko wpłynie na dostępność (pomagając osobom niewidomym i słabowidzącym oraz poprawiając SEO w grafice Google), ale także dostarczy wyszukiwarce informacji, co znajduje się na stronie, do której prowadzi obraz.

Anchor w formie obrazu to świetny sposób na urozmaicenie profilu linków. W naturalny sposób różnicuje on rodzaje kotwic (większość będzie tekstowa, ale kilka może być graficznych). Oczywiście nie mamy zwykle wpływu na to, czy inne strony linkują do nas obrazkami, ale w ramach własnej witryny czy kampanii marketingowych możemy to wykorzystać. Pamiętaj tylko, by tekst alternatywny obrazu był treściwy i związany z tematem docelowej strony.

Jak poprawnie używać anchor textu? Najlepsze praktyki

Znając już rodzaje anchorów, warto dowiedzieć się, jak mądrze wykorzystywać je w praktyce, aby przynosiły korzyści SEO i nie narażały strony na ryzyko filtrów lub kar. Oto najważniejsze najlepsze praktyki związane z użyciem tekstów kotwic:

Zachowaj naturalność i różnorodność

Kluczem do sukcesu w linkowaniu jest naturalny profil anchorów. Oznacza to, że teksty odnośników prowadzących do Twojej strony (zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych) powinny być zróżnicowane i wyglądać tak, jakby powstały organicznie, a nie wyglądały na sztucznie zaplanowane pod SEO. Różnorodność dotyczy zarówno treści anchorów, jak i ich typów.

  • Dywersyfikuj treści: Unikaj sytuacji, w której dziesiątki linków wskazujących na Twoją stronę mają identyczny anchor. Nawet jeśli jest to ważna fraza, powtarzana w każdym odnośniku stanie się sygnałem alarmowym dla Google. Zamiast tego stosuj kombinacje różnych rodzajów kotwic: trochę linków brandowych, trochę URL, kilka częściowo dopasowanych fraz, okazjonalnie exact match i parę anchorów ogólnych. Dzięki temu Twój profil linków będzie wyglądał wiarygodnie. Pomyśl, jak linkowaliby do Ciebie różni ludzie – każdy zapewne nieco inaczej sformułuje tekst odnośnika.
  • Unikaj schematów procentowych: Część poradników SEO podaje konkretne proporcje, np. że X% linków powinno mieć anchor brandowy, Y% partial match, a Z% exact match. Trzeba jednak pamiętać, że optymalne proporcje mogą różnić się w zależności od branży i konkurencji. Zamiast sztywno trzymać się liczb, skup się na tym, by w naturalny sposób każde nowe pozyskane łącze wnosiło coś nowego do miksu anchorów. Jeśli masz wątpliwości, przeanalizuj profile linków konkurencyjnych stron w Twojej niszy – zobacz, jak różnorodne są ich anchory. To da pewien punkt odniesienia. Najważniejsze jednak jest zachowanie zdrowego rozsądku i unikanie monokultury w tekstach kotwic.

Dobieraj trafne i adekwatne słowa

Relewancja anchor textu względem strony docelowej to fundamentalna sprawa. Tekst odnośnika powinien możliwie jak najwierniej oddawać temat lub zawartość strony, do której prowadzi. Dzięki temu spełnia swoją rolę informacyjną dla użytkownika i sygnalizuje wyszukiwarce właściwy kontekst. Jak to osiągnąć?

  • Opisuj, co jest po drugiej stronie: Zawsze zadaj sobie pytanie – czy ktoś, kto zobaczy ten anchor, domyśli się, co znajdzie po kliknięciu? Unikaj mylących lub zbyt ogólnych określeń. Na przykład, jeśli link prowadzi do strony z recenzją telefonu, lepszy anchor to „recenzja smartfona XYZ” niż „więcej informacji”. Pierwszy od razu wskazuje tematykę docelowej treści.
  • Wykorzystuj istotne frazy i synonimy z umiarem: Oczywiście dobrze jest zawrzeć w anchorze istotne dla Ciebie słowo czy frazę, ale nie za wszelką cenę. Jeśli dana fraza pasuje naturalnie – użyj jej. Jeśli nie, poszukaj synonimu lub innego określenia. Liczy się przede wszystkim sens zdania i wygoda czytelnika. Na przykład zamiast na siłę linkować słowo „samochód elektryczny” w każdym miejscu, czasem lepiej użyć odnośnika „auta na prąd” czy „pojazdy elektryczne” – nadal tematycznie powiązane, a brzmią bardziej naturalnie w danym kontekście.
  • Długi ogon i frazy LSI: Nie bój się wykorzystywać bardziej rozbudowanych fraz jako anchorów, jeśli pasują do treści. Wplatanie w tekst kotwicy zapytań wprost zbliżonych do języka użytkownika (np. „jak wybrać konto bankowe dla studenta” zamiast tylko „konto bankowe student”) może nie tylko pomóc w SEO na te specyficzne zapytania, ale również zwiększa czytelność. Pamiętaj jednak, by anchor nie był przesadnie długi – zbyt rozbudowana fraza może rozpraszać.

Nie przesadzaj z liczbą linków

Umiar dotyczy nie tylko treści anchorów, ale też samej liczby odnośników w tekście. Jeśli na jednej stronie czy w jednym artykule umieścisz bardzo dużo linków, może to negatywnie wpłynąć na doświadczenie użytkownika i percepcję Twojej strony przez Google.

  • Stosuj linki wtedy, gdy to potrzebne: Każdy anchor powinien mieć uzasadnienie. Dodawaj link, gdy faktycznie odsyłasz do czegoś wartościowego albo chcesz, by użytkownik przeszedł do innej sekcji z istotnym uzupełnieniem tematu. Nie linkuj na siłę co drugiego zdania – nadmiar odnośników może być odebrany jako nachalny lub spamowy. Ponadto użytkownik może czuć się zagubiony, gdy w krótkim tekście co chwila natrafia na kolejny link.
  • Ile linków na stronie to za dużo? Nie ma sztywnej reguły. Google kiedyś sugerowało ograniczenie do ~100 linków na stronę, ale dziś traktuje to elastycznie. W długim artykule kilkanaście odnośników może być czymś normalnym, o ile każdy coś wnosi. Natomiast jeśli w jednym akapicie upchniesz 5 linków, z których część nie jest potrzebna, to sygnał, że warto odchudzić. Kieruj się zasadą: jakość ponad ilość. Lepiej mieć mniej linków, ale takich, w które użytkownik faktycznie zechce kliknąć.
  • Unikaj dublowania linków w bardzo bliskiej odległości. Nie ma sensu linkować dwóch takich samych lub podobnych fraz obok siebie do tej samej strony – to nie zwiększa szans kliknięcia ani korzyści SEO, a wygląda dziwnie. Jeśli już musisz powtórzyć gdzieś informację i chcesz znów podlinkować ten sam URL, użyj podobnego anchoru, ale umieść go dużo dalej w tekście, np. przypominając o źródle pod koniec artykułu.

Rozróżnij linkowanie wewnętrzne i zewnętrzne

Podejście do anchor textów może się nieco różnić w zależności od tego, czy tworzysz linki wewnętrzne (między stronami w obrębie Twojej witryny), czy zabiegasz o linki zewnętrzne (backlinki z innych domen).

  • Linkowanie wewnętrzne: Tutaj masz pełną kontrolę nad anchorami, więc warto to wykorzystać. Stosuj linki wewnętrzne, aby pomóc użytkownikom odkrywać powiązane treści na Twojej stronie i by skierować roboty Google do ważnych podstron. Anchor texty wewnętrzne mogą być bardziej dokładne i opisowe, bo piszesz je świadomie, znając zawartość obu stron. Dobrą praktyką jest używanie w menu nawigacyjnym czy spisie treści prostych, jednoznacznych kotwic (np. „O nas”, „Kontakt”, „Oferta”). Natomiast w treściach blogowych czy poradnikowych, linkując do innych artykułów, postaraj się używać słów powiązanych z tematem tych artykułów. Np. jeśli masz wpis o pozycjonowaniu lokalnym i w nim wspominasz o recenzjach klientów, możesz dodać link do osobnego wpisu o pozyskiwaniu recenzji, z anchorem „jak zdobywać opinie klientów”. Taki link wewnętrzny ma dużą wartość – daje czytelnikowi coś ekstra i jednocześnie wskazuje Google powiązanie tematyczne między Twoimi podstronami.
  • Linkowanie zewnętrzne (backlinki): W przypadku linków zdobywanych z innych stron, nie zawsze masz wpływ na anchor. Jeśli np. ktoś naturalnie poleca Twój artykuł na swoim blogu, może użyć dowolnej frazy. Najczęściej będą to anchor brandowy (nazwa Twojej strony) albo np. tytuł artykułu czy jakaś ogólna fraza. I to jest normalne. Gdy jednak prowadzisz działania aktywne – jak wpisy gościnne, artykuły sponsorowane czy katalogowanie – zwróć uwagę na to, jak formułujesz tam kotwice. Zewnętrzne anchory powinny wyglądać neutralnie: dobrze widziane są nazwa marki, adres URL, ewentualnie fraza częściowo dopasowana. Unikaj proszenia partnerów o zamieszczanie sztywno exact match fraz, bo takie linki najłatwiej podpadają pod sztuczne SEO. Pamiętaj też o jakości stron, z których pozyskujesz linki. Nawet najlepszy anchor na stronie o wątpliwej reputacji nie pomoże – Google ceni linki z wiarygodnych, tematycznie związanych źródeł. Lepiej zdobyć jeden link z dobrym, branżowym anchor tekstem na poczytnym portalu branżowym niż dziesięć linków z katalogów o słabej jakości.
  • Unikaj wewnętrznej konkurencji: Przy linkowaniu wewnętrznym uważaj, aby nie kanibalizować słów między własnymi podstronami. To znaczy, jeśli masz dwie różne strony w obrębie witryny, które dotyczą pokrewnego tematu, staraj się nie linkować do nich naprzemiennie za pomocą tej samej frazy. Na przykład, masz stronę „usługi fotograficzne” i blog „jak wybrać fotografa na ślub” – lepiej by one nie linkowały do siebie nawzajem oba na anchor „fotograf na ślub. Bo wtedy wyszukiwarka może mieć dylemat, którą z nich uznać za ważniejszą dla zapytania „fotograf na ślub”. Każda istotna fraza powinna mieć swój dedykowany docelowy URL. Stosuj kotwice tak, by jasno wskazywały unikalny temat strony docelowej i nie konkurowały ze sobą wewnętrznie.

Unikaj typowych błędów

Na koniec, warto przestrzec przed kilkoma częstymi błędami w korzystaniu z anchor textów. Oto, czego się wystrzegać:

  • Nadmierna optymalizacja: To chyba najczęstszy problem – zbyt dużo linków z dokładnie dopasowanymi, powtarzalnymi frazami. Kiedy próbujesz „na siłę” wstawić tę samą frazę w każdy link i zdobyć wiele identycznych backlinków, prosisz się o kłopoty. Google potrafi wychwycić takie nienaturalne wzorce. Zamiast zyskać, możesz stracić – strona może spaść w rankingu, a w skrajnych przypadkach ukarana filtrem (tymczasowym obniżeniem widoczności) za spamerskie linkowanie. Dlatego używaj takich fraz z rozwagą, zgodnie z zasadą różnorodności opisanej wyżej.
  • Linki z podejrzanych źródeł: Jak wspomniano, anchor z idealną frazą nie pomoże, jeśli pochodzi ze spamowej strony. Unikaj dodawania linków do swojej witryny na farmach linków, niskiej jakości forach, stronach o zupełnie innej tematyce czy w stopkach przypadkowych katalogów. Nawet jeśli kuszą one możliwością wpisania „dowolnego” anchor textu, taka praktyka przynosi więcej szkody niż pożytku. Google może powiązać Twoją stronę z tymi złymi „sąsiadami”. Zamiast tego koncentruj się na zdobywaniu linków z miejsc powiązanych tematycznie i budzących zaufanie.
  • Nieadekwatne lub mylące anchory: Dbaj o spójność między treścią kotwicy a zawartością strony docelowej. Kliknięcie w link powinno być dla użytkownika spełnieniem obietnicy danej w anchorze. Jeżeli np. anchor brzmi „darmowy e-book o finansach”, to użytkownik oczekuje faktycznie darmowego e-booka, a nie strony z płatnym kursem. Wprowadzanie w błąd nie tylko zirytuje odbiorcę, ale także może zwiększyć współczynnik odrzuceń (bounce rate) – użytkownik szybko wróci do wyników wyszukiwania, co bywa negatywnym sygnałem dla Google. Staraj się również, by anchor nie był wyrwany z kontekstu czy niezrozumiały. Kotwica powinna naturalnie wynikać ze zdania. Gdy czytelnik widzi link, powinien czuć, że jest on tam celowo i ma sens.
  • Za długi lub zbyt „ciężki” anchor: Mimo że zalecamy wykorzystywanie różnych fraz, uważaj, by nie przesadzić w drugą stronę. Kotwica składająca się z bardzo długiego zdania albo wielu przecinków może wyglądać kuriozalnie. Ogólna wytyczna mówi, że anchor text powinien być raczej zwięzły – często podaje się około 2-5 wyrazów jako optymalną długość, choć oczywiście nie jest to sztywna reguła. Ważne, by istota przekazu mieściła się w krótkiej frazie. Długie linki nie tylko mogą wyglądać na mniej profesjonalne, ale też trudniej przykuwają uwagę czytelnika (bo zlewają się z resztą tekstu).
  • Pusty atrybut ALT przy linkowanych obrazach: To techniczny błąd, który łatwo naprawić. Jeśli używasz obrazka jako linku, koniecznie uzupełnij jego alt tekst. Brak opisu alternatywnego to stracona szansa na przekazanie Google informacji o tym linku. Dodatkowo pogarszasz dostępność strony dla osób korzystających z czytników ekranu. Alt powinien krótko opisywać obraz lub cel linku – np. alt=”Poradnik SEO 2025 (PDF)” dla obrazka-ikony, który linkuje do pobrania PDF-a z poradnikiem.
  • Powielanie tego samego anchoru dla różnych stron: Ten subtelny błąd dotyczy głównie linkowania wewnętrznego. Wyobraź sobie, że masz kilka podstron o zbliżonej tematyce i wszystkie nazywasz w anchorach np. „nasze usługi” lub „dowiedz się więcej”. Jeśli prowadzą do odmiennych miejsc, robisz chaos. Każda ważna podstrona powinna mieć swój unikalny „identyfikator” w postaci kotwicy, którą do niej linkujesz z menu czy z innych podstron. To zapewni jasność zarówno dla użytkowników, jak i robotów: inny link = inny cel. Konsystencja w nazewnictwie linków wewnętrznych (np. zawsze „Skontaktuj się” prowadzi do strony kontakt, a „Zobacz galerię” do galerii) jest wskazana. Natomiast używanie tej samej frazy do linkowania raz tu, raz tam, jest mylące.

Na zakończenie, pamiętaj że anchor text to narzędzie, które odpowiednio użyte może wzmocnić Twoje działania SEO i ułatwić życie odwiedzającym Twoją stronę. Twórz linki z myślą o ludziach – tak, by były dla nich pomocne i czytelne, a jednocześnie postaraj się, by nie tracić przy tym okazji do wysłania wyszukiwarce wartościowego sygnału. Kotwice linków same w sobie nie zapewnią Ci miejsca nr 1 w Google (muszą współgrać z dobrą treścią, wydajnością strony i wieloma innymi czynnikami), ale zaniedbane lub źle używane mogą tę drogę na szczyt utrudnić.

Podsumowanie

Anchor text to ważny element strategii SEO, łączący funkcje nawigacyjne dla użytkowników z sygnałami dla algorytmów wyszukiwarki. W tym kompletnym przewodniku omówiliśmy, czym jest tekst kotwicy i jak wpływa na pozycjonowanie strony. Zapoznaliśmy się z różnymi rodzajami anchorów – od brandowych, przez exact match i partial match, po linki generyczne, long-tail oraz kotwice w formie obrazów – a także z zasadami ich optymalnego stosowania.

Główne wnioski, które warto zapamiętać:

  • Twórz anchor texty zwięzłe, konkretne i zgodne z tematyką strony, do której prowadzą. Unikaj ogólników, jeżeli możesz przekazać konkretną informację.
  • Dywersyfikuj profile linków – naturalny mix różnych typów anchorów sprawi, że Twoje linkowanie będzie wyglądać wiarygodnie i nie narazi Cię na filtry algorytmu.
  • Zawsze myśl o użytkowniku: linki powinny ułatwiać nawigację i dostarczać wartości, niech każdy anchor będzie obietnicą treści, którą faktycznie spełniasz na stronie docelowej.
  • Pilnuj umiaru i jakości: lepiej mniej linków, ale z dobrych źródeł i sensownymi anchorami, niż nadmiar odsyłaczy byle skąd. Unikaj spamerskich praktyk i dbaj o reputację swojej witryny.
  • Reaguj na zmiany algorytmów: Google stale udoskonala sposób rozumienia języka (np. dzięki BERT analizuje kontekst wokół linku), więc trzymaj się aktualnych dobrych praktyk, zamiast stosować przestarzałe triki.

Mamy nadzieję, że ten przewodnik wyjaśnił Ci szczegółowo zagadnienie anchor textów. Dzięki świadomemu używaniu tekstów kotwicy Twoja strona może zyskać lepszą widoczność w wynikach wyszukiwania oraz zapewnić odwiedzającym lepsze doświadczenia. Pamiętaj – warto pisać i linkować przede wszystkim dla ludzi, a wtedy i wyszukiwarki spojrzą na Twoją witrynę przychylniejszym okiem.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz