Indeksowanie i crawlowanie

indeksowania a crawlowanie

Każdy właściciel strony internetowej marzy, aby jego witryna była widoczna w wynikach wyszukiwania Google. Jednak zanim strona pojawi się w Google, roboty wyszukiwarki muszą ją najpierw odnaleźć i dodać do swojego indeksu. Za te zadania odpowiadają dwa podstawowe procesy: crawlowanie oraz indeksowanie. Wyszukiwarka najpierw przeszukuje internet w poszukiwaniu nowych stron (crawlowanie), a następnie analizuje i dodaje znalezione treści do swojej bazy danych (indeksowanie). Bez przejścia tych etapów żadna witryna nie ma szans pojawić się w wynikach Google.

W uproszczeniu wyszukiwarka wykonuje trzy główne zadania:

  1. Crawlowanie – przeszukiwanie internetu w celu odnalezienia stron i treści (etap odkrywania).
  2. Indeksowanie – analiza i zapisanie znalezionych treści w bazie danych (etap katalogowania).
  3. Rankowanie – ocena zaindeksowanych stron i wyświetlanie ich w takiej kolejności, by jak najlepiej odpowiadały zapytaniu użytkownika (etap prezentacji wyników).

W tym artykule w przystępny sposób wyjaśniamy, co to jest crawlowanie i indeksowanie, jak działają roboty wyszukiwarek, a także jak możesz ułatwić swojej stronie zaistnienie w Google. Dowiesz się również, jakie błędy mogą uniemożliwić zaindeksowanie witryny oraz co zrobić, jeśli Twoja strona nie pojawia się w wyszukiwarce. Informacje przedstawiamy krok po kroku, z myślą o początkujących, którzy dopiero poznają tajniki SEO i działania wyszukiwarek.

Co to jest crawlowanie?

Jak działa proces crawlowania

Crawlowanie (ang. crawling, często nazywane także skanowaniem sieci) to proces, w którym wyszukiwarka internetowa aktywnie przeszukuje zasoby internetu w poszukiwaniu nowych lub zaktualizowanych stron. Odbywa się to automatycznie – roboty wyszukiwarki (znane też jako crawlery lub pająki) odwiedzają witryny, pobierają ich kod oraz podążają za wszystkimi linkami, które znajdą na tych stronach. Dzięki temu są w stanie wykryć kolejne, powiązane adresy URL i sukcesywnie odkrywać nową zawartość w sieci.

Proces crawlowania rozpoczyna się zwykle od listy wcześniej znanych adresów. Googlebot (główny robot Google) odwiedza te początkowe strony, a następnie poprzez znajdujące się na nich hiperłącza przechodzi do kolejnych witryn. W efekcie roboty przemierzają kolejne zakamarki internetu niczym po nitkach pajęczyny – stąd wzięło się potoczne określenie robotów jako „pająki”. Podczas jednej sesji crawlowania programy te mogą odwiedzić setki, a nawet tysiące podstron, pobierając przy tym ich treść do dalszej analizy.

Warto podkreślić, że samo crawlowanie to dopiero pierwszy etap. Fakt, że robot przeskanuje daną stronę, nie gwarantuje jeszcze jej pojawienia się w wynikach wyszukiwania. Po etapie crawlowania następuje kolejny krok, czyli indeksowanie – dopiero zaindeksowana strona może pojawić się w wynikach wyszukiwania. Jeśli jednak roboty w ogóle nie dotrą do jakiejś strony i jej nie przeskanują, to na pewno nie trafi ona do indeksu i nie pojawi się w wyszukiwarce. Dlatego zapewnienie dostępu robotom do witryny jest absolutną podstawą zaistnienia w Google.

Roboty wyszukiwarek (crawlery) i ich rola

Roboty indeksujące stanowią „odkrywców” internetu działających na zlecenie wyszukiwarek. To specjalne programy, które nieustannie przemierzają sieć 24 godziny na dobę, starając się odnaleźć jak najwięcej nowych stron i zmian na stronach istniejących. Każda wyszukiwarka posiada własne roboty – przykładowo Google używa Googlebota, a Bing posiada Bingbota – lecz ich zadanie jest podobne. Polega ono na systematycznym odwiedzaniu kolejnych adresów URL, zbieraniu informacji o zawartości stron (tekstów, linków, obrazów itp.) i przekazywaniu tych danych dalej do procesu indeksowania.

Warto wiedzieć, że roboty naśladują działanie zwykłego użytkownika przeglądarki, ale robią to w zautomatyzowany sposób i dużo szybciej. Przy wejściu na stronę pobierają cały kod HTML i odczytują zawarte w nim elementy. Nie oglądają strony tak jak człowiek, lecz analizują jej strukturę i treść „od kuchni” – w formie kodu. Następnie wychwytują wszystkie linki prowadzące do innych podstron lub serwisów i dodają je do swojej listy stron do odwiedzenia. Dzięki temu roboty mogą nieustannie eksplorować kolejne zakątki sieci, a nowe strony trafiają na nie stosunkowo szybko od momentu ich publikacji w internecie.

Rolą robotów jest zatem dostarczanie wyszukiwarce surowych danych o stronach. Same nie podejmują decyzji, które strony są wartościowe – ich celem jest raczej znaleźć i zebrać jak najwięcej informacji. O tym, co stanie się z pobranymi danymi (czy strona trafi do indeksu, czy wyszukiwarka ją pominie), decydują już kolejne etapy działania wyszukiwarki. Niemniej bez skutecznego działania crawlerów wyszukiwarka nie miałaby materiału do analizowania i prezentowania użytkownikom.

Znaczenie pliku robots.txt i mapy witryny

Podczas procesu crawlowania duże znaczenie mają ustawienia ustalone przez właściciela strony. Służy do tego przede wszystkim plik robots.txt umieszczany w głównym katalogu witryny. Zawiera on instrukcje dla robotów wyszukiwarek, które podstrony mogą skanować, a które powinny ominąć. Przed rozpoczęciem skanowania serwisu crawler sprawdza zawartość tego pliku. Jeśli znajdzie tam zakaz wstępu do określonej sekcji witryny (poprzez dyrektywę „Disallow”), to nie będzie odwiedzał (ani pobierał zawartości) wskazanych zasobów. W ten sposób właściciel strony może np. wykluczyć z crawlowania strony zawierające dane prywatne, duplikaty treści lub inne elementy, których nie chce udostępniać w wynikach wyszukiwania.

Warto pamiętać, że komenda Disallow w pliku robots.txt blokuje jedynie samo crawlowanie danej zawartości – nie jest równoznaczna z całkowitym wyłączeniem strony z wyników wyszukiwania. Jeśli jakaś podstrona jest zablokowana dla robotów, wyszukiwarka nadal może teoretycznie uwzględnić ją w indeksie (np. na podstawie linków prowadzących do niej), lecz nie będzie znała jej treści. W praktyce więc strony skutecznie odcięte od crawlowania zazwyczaj nie pojawią się w wynikach, ponieważ Google nie ma możliwości oceny ich zawartości. Dlatego jeśli zależy Ci na całkowitym ukryciu określonej strony w Google, lepiej użyć do tego meta tagu noindex (umieszczanego w kodzie HTML strony) niż polegać wyłącznie na blokadzie w robots.txt.

Drugim istotnym elementem wspomagającym crawlowanie jest mapa witryny (ang. XML sitemap). Jest to specjalny plik (najczęściej o nazwie sitemap.xml), w którym znajduje się lista URL-i wszystkich ważnych podstron serwisu. Roboty wyszukiwarek mogą skorzystać z mapy witryny, aby szybciej dowiedzieć się o istnieniu wszystkich stron, zwłaszcza jeśli nie są one łatwo dostępne poprzez linki. Przesłanie aktualnej mapy witryny do Google (np. za pomocą Google Search Console) ułatwia crawlerom dotarcie do każdej ważnej sekcji serwisu i zmniejsza ryzyko pominięcia jakiejkolwiek podstrony przez roboty. Mapa witryny przydaje się szczególnie w przypadku dużych witryn oraz nowych stron, które nie mają jeszcze wielu linków prowadzących z innych miejsc w sieci.

Częstotliwość odwiedzin a „budżet” crawlowania

Roboty wyszukiwarek starają się odwiedzać strony tak często, jak to potrzebne, jednak nie mogą robić tego bez ograniczeń. Każda witryna ma tzw. budżet crawlowania, czyli przybliżoną maksymalną liczbę podstron, jaką roboty są w stanie przeskanować w określonym czasie. Google definiuje budżet crawlowania jako liczbę adresów URL, które może i chce zaindeksować w Twojej witrynie. Na ten budżet wpływają dwa główne czynniki: możliwości techniczne (limit szybkości crawlowania) oraz zapotrzebowanie na indeksowanie nowych treści.

Limit szybkości crawlowania wynika z tego, że Googlebot stara się nie obciążać nadmiernie serwera Twojej strony. Jeśli serwer szybko odpowiada na żądania i bez problemu obsługuje ruch, Google może stopniowo zwiększyć tempo odwiedzin (np. wykonywać więcej połączeń jednocześnie). Natomiast gdy witryna działa wolno lub często zwraca błędy, robot zmniejszy częstotliwość crawlowania, aby nie pogarszać działania strony. W Google Search Console właściciel witryny może nawet ręcznie obniżyć maksymalną szybkość crawlowania, jeśli uzna to za konieczne (nie ma możliwości zwiększenia tego limitu powyżej poziomu domyślnego).

Zapotrzebowanie na indeksowanie zależy od tego, jak dużo nowych lub zmodyfikowanych treści pojawia się na stronie oraz jak popularna (ważna) jest to witryna. Serwis, na którym codziennie publikowane są nowe artykuły lub produkty, crawlery będą odwiedzać znacznie częściej niż stronę statyczną, na której zmiany zachodzą rzadko. Google ustala częstotliwość wizyt robotów również na podstawie historii – jeśli widzi, że regularnie dodajesz wartościowe treści, będzie chciał częściej zaglądać, aby niczego nie pominąć. Natomiast strony, które od dawna się nie zmieniają lub zawierają treści niskiej jakości, będą sprawdzane przez roboty znacznie rzadziej.

W praktyce większość małych i średnich witryn nie musi martwić się konkretną wartością budżetu crawlowania – roboty Google i tak odwiedzą wszystkie ich podstrony, o ile są poprawnie podlinkowane. Budżet crawlowania staje się istotny dopiero w przypadku bardzo dużych serwisów (np. portali newsowych czy sklepów internetowych z dziesiątkami tysięcy stron). W takich projektach warto dbać, by nie marnować „limitów” na strony mało istotne lub duplikaty treści. Dobrze zaplanowana struktura witryny, usuwanie zbędnych podstron oraz poprawa szybkości działania serwera – to działania, które pomagają lepiej wykorzystać dostępny budżet crawlowania. Dzięki temu roboty poświęcą maksimum uwagi tym treściom, na których najbardziej Ci zależy.

Co to jest indeksowanie?

Jak przebiega indeksowanie treści

Indeksowanie to kolejny etap po crawlowaniu, w którym wyszukiwarka przetwarza i kataloguje informacje zebrane przez roboty. Gdy crawler pobierze stronę internetową, treść tej strony trafia do systemów indeksujących wyszukiwarki. Tam algorytmy Google analizują jej zawartość – „czytają” kod HTML, wyodrębniają z niego tekst, linki, obrazy oraz inne istotne elementy. Następnie starają się zrozumieć, czego dotyczy dana witryna: określają jej tematykę, identyfikują ważne słowa kluczowe pojawiające się w tekście, analizują tytuły, nagłówki oraz meta tagi (np. opis strony).

Współcześnie indeksowanie bywa procesem złożonym, ponieważ wiele stron korzysta z dynamicznych skryptów (np. JavaScript), które generują część zawartości dopiero po załadowaniu strony w przeglądarce. Google potrafi radzić sobie i z tym wyzwaniem – w razie potrzeby stara się wykonać kod JavaScript i renderować stronę tak, jak zrobiłaby to przeglądarka użytkownika. Dzięki temu jest w stanie zobaczyć pełną treść nawet na stronach, które do działania wymagają JS. Ten dodatkowy krok zajmuje jednak więcej czasu, dlatego Google potrzebuje więcej czasu, aby zaindeksować strony mocno oparte na JavaScript.

Podczas indeksowania wyszukiwarka ocenia również, czy dana strona w ogóle powinna trafić do indeksu. Google sprawdza m.in., czy na stronie nie ma znacznika noindex – w takim wypadku jej zawartość nie trafi do bazy danych. Algorytmy weryfikują także, czy treść nie jest kopiowana z innej witryny, a także ogólną jakość strony. Google stara się indeksować przede wszystkim strony unikalne i wartościowe dla użytkowników. Witryny o znikomej wartości, niskiej jakości lub naruszające wytyczne mogą zostać co prawda przeskanowane przez roboty, ale wyszukiwarka może zdecydować, by ich nie indeksować. Oznacza to, że nie pojawią się one w wynikach wyszukiwania, ponieważ Google nie doda ich do swojej bazy danych.

Indeks wyszukiwarki – cyfrowa baza wiedzy

Termin „indeks wyszukiwarki” oznacza ogromną bazę danych, w której Google przechowuje wszystkie zaindeksowane strony internetowe. Można o nim myśleć jak o cyfrowej bibliotece, do której trafiły kopie (lub streszczenia) stron z całego internetu, które wyszukiwarka uznała za warte zaprezentowania użytkownikom. W indeksie Google znajdują się miliardy dokumentów: stron WWW, obrazów, filmów, plików PDF i innych typów treści wykrytych przez roboty.

Kiedy użytkownik wpisuje zapytanie w Google, wyszukiwarka nie przeczesuje wtedy całego internetu na żywo. Zamiast tego przeszukuje właśnie swój indeks – tę uporządkowaną bazę wcześniej zebranych informacji. Dzięki temu może zwrócić wyniki wyszukiwania w ułamku sekundy. Indeks działa jak katalog wiedzy: wyszukiwarka gromadzi w nim rozmaite informacje o każdej zaindeksowanej stronie, takie jak występujące na niej słowa kluczowe, dane strukturalne, język strony, lokalizacja, zawartość multimedialna i wiele innych. To pozwala algorytmom szybko filtrować i oceniać, które spośród zaindeksowanych stron najlepiej odpowiadają na zadane przez użytkownika pytanie.

Warto zauważyć, że indeks nie jest tworzony raz na zawsze – to struktura dynamiczna. Każdego dnia wyszukiwarka dodaje do swojego indeksu miliony nowych stron, aktualizuje informacje o już zaindeksowanych witrynach, a także usuwa z indeksu te strony, które przestały istnieć lub stały się niedostępne. Jeśli na Twojej stronie pojawią się nowe treści, Google prędzej czy później je zaindeksuje i uwzględni w swoim indeksie. Z kolei jeśli jakaś zaindeksowana wcześniej podstrona przestanie istnieć (np. zostanie usunięta albo jej serwer nie odpowiada), wyszukiwarka po pewnym czasie wykreśli ją ze swojego indeksu. Indeks stale ewoluuje, starając się możliwie wiernie odzwierciedlać aktualny stan publicznie dostępnej sieci – na tyle, na ile roboty i procesy indeksujące są w stanie za tym stanem nadążyć.

Widoczność strony w wynikach a indeksacja

Z punktu widzenia właściciela witryny indeksacja strony przez Google jest absolutnie niezbędna, aby mogła ona zdobyć jakikolwiek ruch z wyszukiwarki. Dopóki strona nie znajdzie się w indeksie, Google nie wyświetli jej użytkownikom dla żadnego zapytania – nawet jeśli jej treść idealnie pasuje do szukanej frazy. Indeksacja to warunek konieczny uzyskania widoczności w wynikach organicznych. Można powiedzieć, że jest to przepustka do świata wyszukiwarek: tylko zaindeksowane strony mają szansę rywalizować o wysokie pozycje w Google.

Warto jednak pamiętać, że samo pojawienie się strony w indeksie nie gwarantuje jeszcze sukcesu. W indeksie znajdują się miliardy stron, z których każda walczy o uwagę algorytmu. Dopiero gdy strona jest zaindeksowana, w grę wchodzi kolejny etap – ocena jej jakości i przydatności (tzw. ranking) względem konkretnych zapytań. Dlatego dbanie o indeksowanie to dopiero początek działań SEO. Jeśli jednak pominiemy ten krok, wszelkie inne wysiłki (np. optymalizacja treści czy link building) nie przyniosą efektu, bo strona pozostanie niewidoczna dla Google i użytkowników.

Jak sprawdzić, czy strona została zaindeksowana

Jeśli chcesz upewnić się, czy Twoja witryna (lub konkretny adres URL) znajduje się już w indeksie Google, istnieje na to prosty sposób. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać operator site: wraz z adresem domeny lub ścieżką strony, którą chcesz sprawdzić. Przykładowo, wpisując site:twojadomena.pl Google wyświetli listę stron z tej domeny, które posiada w swoim indeksie. Jeśli interesuje Cię konkretna podstrona, możesz użyć pełnego adresu, np. site:twojadomena.pl/kontakt. Gdy zobaczysz, że dana strona pojawia się w wynikach takiego zapytania, oznacza to, że Google już ją zaindeksował. Natomiast brak wyników sugeruje, że Google jeszcze jej nie zaindeksował.

Drugim narzędziem, z którego warto skorzystać, jest darmowy panel Google Search Console. Po zweryfikowaniu własnej witryny w tym narzędziu możesz sprawdzić raport „Indeks > Stan”, który pokazuje, ile stron z Twojej domeny znajduje się w indeksie, a także zgłasza ewentualne błędy uniemożliwiające indeksację. W Google Search Console możesz też skorzystać z funkcji „Inspekcja URL” – po wklejeniu adresu konkretnej podstrony otrzymasz informację, czy adres ten znajduje się w indeksie, a jeśli nie, to z jakiego powodu (np. czy napotkano błędy, czy może strona została wykluczona przez ustawienia typu noindex/robots). Narzędzia te są bardzo pomocne w monitorowaniu obecności Twojego serwisu w Google i diagnozowaniu ewentualnych problemów z indeksowaniem.

Crawlowanie a indeksowanie – różnice i współpraca

Crawlowanie vs indeksowanie – najważniejsze różnice

Choć crawlowanie i indeksowanie są często wymieniane jednym tchem, to pełnią odmienne funkcje w mechanizmie wyszukiwarki. Warto podsumować ich główne różnice:

  • Etap procesu: Crawlowanie jest wcześniejszym etapem – polega na odnajdywaniu i pobieraniu stron. Indeksowanie następuje później i obejmuje analizę tych pobranych stron oraz zapisanie ich zawartości w bazie danych wyszukiwarki.
  • Cel działania: Celem crawlowania jest odkrycie nowych zasobów (stron, plików) w sieci. Celem indeksowania jest zrozumienie zawartości tych zasobów i przygotowanie ich do wyświetlenia w wynikach wyszukiwania.
  • Efekt końcowy: Efektem crawlowania jest uzyskanie kopii strony (kodu HTML i powiązanych plików) przez robota. Efektem indeksowania jest dodanie strony (w postaci przetworzonej informacji) do indeksu wyszukiwarki lub decyzja o jej nieindeksowaniu.
  • Potencjalne bariery: Plik robots.txt może zablokować crawlowanie (podobnie jak brak jakichkolwiek linków prowadzących do strony uniemożliwi jej znalezienie). Z kolei indeksowanie nie dojdzie do skutku, jeśli strona posiada meta tag noindex, prezentuje duplikowaną treść lub zostanie uznana przez algorytmy za mało wartościową.

Wzajemna zależność obu procesów

Crawlowanie i indeksowanie są ze sobą ściśle powiązane i stanowią dwa kolejne kroki na drodze strony do pojawienia się w Google. Można powiedzieć, że crawlowanie przygotowuje grunt dla indeksowania – bez uprzedniego znalezienia i pobrania strony wyszukiwarka nie mogłaby jej przeanalizować ani dodać do indeksu. Z drugiej strony samo odnalezienie strony na niewiele się zda, jeśli nie zostanie ona następnie poprawnie przetworzona i zapisana w indeksie.

W praktyce dla właściciela witryny ważne jest zarówno zapewnienie robotom możliwości sprawnego crawlowania strony, jak i zadbanie o to, by zindeksowały one wszystkie wartościowe treści. Oba etapy muszą zadziałać prawidłowo, aby strona mogła osiągnąć pełną widoczność w wynikach wyszukiwania. Najpierw Googlebot musi mieć dostęp do witryny i ją zobaczyć (przeskanować), a następnie algorytmy muszą uznać zawartość za wartą dodania do indeksu (zaindeksować). Zaniedbanie jednego z tych aspektów sprawi, że obecność strony w Google będzie poważnie zagrożona – nawet świetna treść nie wypłynie na powierzchnię wyników, jeśli roboty nie mogą jej znaleźć, a nawet technicznie perfekcyjna strona nie pozyska ruchu z Google, jeśli nie oferuje treści godnych indeksowania.

Dlaczego Google nie indeksuje strony? Najczęstsze przyczyny

Strona jest nowa lub brak linków prowadzących do niej

Jeśli Twój serwis dopiero pojawił się w internecie, musi minąć trochę czasu, zanim Google go odkryje. Dla nowej witryny brak obecności w wyszukiwarce przez pierwsze kilkanaście dni jest czymś normalnym – indeksacja wymaga cierpliwości. Roboty wyszukiwarek zazwyczaj trafiają na nowe strony poprzez linki z już zaindeksowanych witryn. Jeśli nikt jeszcze nie linkuje do Twojej strony, a Ty sam jej nie zgłosiłeś do indeksu, Google może po prostu o niej nie wiedzieć. Podobnie, nawet na istniejącej już stronie, niektóre podstrony mogą pozostać niezaindeksowane, jeśli nikt do nich nie prowadzi (tzw. strony osierocone). Brak zewnętrznych linków kierujących do witryny, słabe linkowanie wewnętrzne lub nieobecność w mapie witryny sprawia, że roboty mogą przeoczyć część Twoich treści. W wielu przypadkach rozwiązaniem jest po prostu poczekać – Google w końcu znajdzie Twoją stronę – choć warto równolegle zadbać o zgłoszenie jej do indeksu i pierwsze linki przychodzące.

Zablokowane crawlowanie w pliku robots.txt

Częstą przyczyną problemów z indeksacją jest nieprawidłowo skonfigurowany plik robots.txt. Jeśli w pliku tym przez pomyłkę zablokowano dostęp do całej witryny lub ważnej sekcji (np. dyrektywą Disallow: /), Googlebot nie będzie mógł przeskanować zawartości strony. W efekcie nic z tej części serwisu nie trafi do indeksu, bo roboty nawet nie pobiorą potrzebnych danych. Zdarza się, że deweloperzy blokują całą witrynę w robots.txt na etapie tworzenia (aby nie była widoczna przed ukończeniem prac) i zapominają zdjąć blokadę po publikacji. Dlatego zawsze warto sprawdzić, czy Twój plik robots.txt nie ogranicza dostępu do stron, które chcesz mieć w Google.

Ustawiony meta tag „noindex”

Innym powodem braku strony w Google może być obecność znacznika meta robots z ustawieniem noindex w kodzie HTML. Ten meta tag dosłownie instruuje wyszukiwarki, aby nie indeksowały danej strony. Jeżeli taki tag znajdzie się w sekcji <head> strony, Google zgodnie z życzeniem pominie ją w swoim indeksie. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy np. korzystasz z gotowego szablonu lub CMS, który domyślnie wstawia noindex na nowych stronach, dopóki nie zmienisz ustawień. Rozwiązaniem jest usunięcie (lub zmiana) tagu noindex, jeśli strona ma być indeksowana.

Treści niskiej jakości lub duplikowane

Google dąży do tego, by w swoim indeksie mieć głównie strony oferujące unikalną i wartościową treść. Jeśli Twoja strona zawiera bardzo skromną ilość informacji, treść skopiowaną z innych witryn lub ogólnie materiały o znikomej przydatności dla użytkownika, algorytm może zdecydować się jej nie indeksować. Innymi słowy, roboty mogą ją przeskanować, ale uznają, że nie warto dodawać jej do wyników wyszukiwania, skoro nie wnosi nic nowego ani wartościowego. Często dotyczy to stron będących niemal kopiami innych (duplikaty) lub stron przeładowanych spamerskimi słowami kluczowymi, reklamami itp. Aby taka strona została zaindeksowana, najpierw trzeba zadbać o poprawę jakości i unikalności jej zawartości.

Problemy techniczne witryny

Czasami powodem braku indeksacji są czysto techniczne usterki na stronie. Na przykład, jeśli witryna doświadcza częstych błędów serwera (kod odpowiedzi 5xx) albo bardzo długo się ładuje, roboty mogą mieć trudność z jej prawidłowym przeskanowaniem. Podobnie błędy w nawigacji, pętle przekierowań czy niepoprawnie wdrożony protokół HTTPS mogą zniechęcić Googlebota lub uniemożliwić mu dotarcie do treści. Jeśli Google napotyka błędy podczas próby crawlowania strony, może tymczasowo odłożyć jej indeksowanie na później. W skrajnych przypadkach, gdy problemy utrzymują się dłużej, strona może pozostać poza indeksem. Dlatego warto monitorować stan techniczny serwisu i regularnie sprawdzać w Google Search Console, czy nie pojawiają się komunikaty o błędach indeksowania.

Słaba struktura linkowania wewnętrznego

Nawet jeśli strona główna Twojego serwisu jest zaindeksowana, możesz mieć kłopot z indeksacją głębiej położonych podstron, jeśli struktura linków wewnętrznych jest chaotyczna lub niewystarczająca. Googlebot porusza się po witrynie, podążając za linkami między podstronami. Jeśli brakuje mu „ścieżek” – na przykład ważne podstrony nie są podlinkowane z menu ani z innych miejsc – robot może ich nie odkryć. Słaba nawigacja i brak logicznej struktury kategorii również utrudniają pełne zindeksowanie zawartości. Z tego powodu strony o istotnym znaczeniu powinny być łatwo osiągalne w maksymalnie kilku kliknięciach ze strony głównej, a cała witryna powinna mieć przejrzystą hierarchię linków.

Brak mapy witryny XML

Choć brak pliku sitemap.xml nie uniemożliwia indeksacji, może sprawić, że będzie ona wolniejsza lub mniej kompletna. Mapa witryny XML jest szczególnie pomocna, gdy witryna ma wiele podstron albo gdy niektóre sekcje są słabo połączone linkami. Jeśli nie dostarczysz Google informacji o strukturze swojej strony poprzez mapę witryny, roboty muszą samodzielnie odkrywać wszystkie adresy, co w przypadku większych serwisów bywa czasochłonne. Aktualna i poprawnie zgłoszona w Google Search Console mapa witryny ułatwia wyszukiwarce znalezienie i zaindeksowanie wszystkich ważnych podstron. Jej brak niekiedy skutkuje pominięciem części treści, zwłaszcza tych, do których trudno dotrzeć z poziomu strony głównej.

Co robić, kiedy Google nie indeksuje strony?

Zgłoś stronę do Google i zdobywaj linki

Jeżeli Twój serwis jest nowy lub Google jeszcze go nie odkrył, warto podjąć działania ułatwiające robotom znalezienie witryny. Przede wszystkim dodaj swoją stronę do Google Search Console i zgłoś ją do indeksu. W narzędziu tym możesz użyć funkcji „Zgłaszanie nowego URL” (lub skorzystać z „Inspekcji URL” dla strony głównej i wybrać opcję „Poproś o zaindeksowanie”). Dzięki temu wyszukiwarka otrzyma bezpośrednie powiadomienie o istnieniu Twojej witryny. Dodatkowo postaraj się zdobyć pierwsze linki prowadzące do strony – mogą to być profile w social media, wpis na własnym blogu lub udostępnienie linku na forum tematycznym. Ważne, aby w sieci pojawiły się odnośniki, po których Googlebot będzie mógł trafić na Twoją stronę.

Sprawdź konfigurację pliku robots.txt

Gdy zauważysz, że Twoja strona nie jest indeksowana, w pierwszej kolejności zajrzyj do pliku robots.txt. Upewnij się, że nie ma tam przypadkowych zapisów blokujących dostęp dla robotów do całego serwisu lub ważnych sekcji. Szczególnie zwróć uwagę, czy nie występuje wpis Disallow: / (co oznacza zakaz crawlowania całej witryny). Jeśli znajdziesz takie blokady, usuń je lub zmodyfikuj tak, by roboty mogły swobodnie przeszukiwać Twoją witrynę. Po zmianach warto użyć narzędzia w Google Search Console do testowania pliku robots.txt, aby sprawdzić, czy Googlebot na pewno uzyska dostęp do wszystkich istotnych stron.

Usuń niepożądany tag noindex

Kolejnym krokiem jest kontrola, czy na Twoich stronach nie ma niechcianych tagów noindex. Przejrzyj kod HTML (lub ustawienia CMS-a) problematycznych podstron i poszukaj znacznika <meta name="robots" content="noindex">. Jeśli znajduje się na stronach, które powinny być widoczne w Google, usuń go. Pamiętaj, że zmiany wprowadzone na stronie (jak usunięcie noindex) warto ponownie zgłosić do Google za pomocą funkcji „Poproś o zaindeksowanie” w Search Console – przyspieszy to ponowne odwiedziny robota i aktualizację indeksu.

Popraw jakość i unikalność treści

Jeżeli problemem była niska jakość lub duplikacja treści, musisz popracować nad zawartością strony. Usuń skopiowane fragmenty lub zastąp je oryginalnym tekstem napisanym od zera. Dodaj więcej informacji, które będą przydatne dla czytelnika – rozbuduj opisy, artykuły czy ofertę tak, by wnosiły realną wartość. Zadbaj o unikalne tytuły i nagłówki, wyróżnij istotne słowa (używając np. pogrubienia), ale unikaj przesycenia tekstu słowami kluczowymi. Celem jest stworzenie treści, która będzie atrakcyjna zarówno dla użytkowników, jak i dla algorytmów Google. Gdy jakość strony się poprawi, szansa na jej indeksację znacząco wzrośnie.

Napraw błędy i usprawnij działanie strony

Elementem, którego nie można pominąć, jest przegląd techniczny witryny. Wykorzystaj narzędzia takie jak Google Search Console czy PageSpeed Insights, aby zidentyfikować ewentualne problemy techniczne. Jeśli znajdziesz błędy (np. niedziałające linki, częste błędy 500, problemy z certyfikatem SSL), jak najszybciej je napraw. Zoptymalizuj szybkość ładowania się strony – skompresuj obrazy, usuń zbędne skrypty, włącz cache. Upewnij się też, że strona jest dostępna dla Googlebota zarówno pod wersją http://, jak i https:// (oraz z i bez „www”), albo że prawidłowo przekierowałeś wszystkie warianty na jedną, docelową wersję. Dobrze działająca, szybka strona ułatwia robotom indeksację i daje sygnał, że witryna jest zadbana, co pośrednio może wpłynąć na częstsze odwiedziny Googlebota.

Ulepsz nawigację i linkowanie wewnętrzne

Aby roboty wyszukiwarki mogły łatwo dotrzeć do wszystkich podstron, zadbaj o przejrzystą strukturę linków wewnętrznych. Przeanalizuj swoją nawigację – czy ważne sekcje serwisu są podlinkowane z menu głównego lub strony głównej? Czy z każdej podstrony można jednym-dwoma kliknięciami przejść do innych, powiązanych tematycznie podstron? Unikaj sytuacji, w której jakaś część witryny jest odcięta od reszty. Dodaj linki kontekstowe w treści (np. artykuły blogowe linkujące do innych artykułów o podobnej tematyce lub do strony z ofertą). Stwórz również stronę mapy serwisu (HTML), która będzie zawierała spis linków do wszystkich ważnych podstron – pomoże to zarówno użytkownikom, jak i robotom. Im lepiej powiązane ze sobą są podstrony, tym pełniejsza będzie indeksacja całej zawartości.

Dodaj mapę witryny i zgłoś ją w Google

Na koniec, upewnij się, że posiadasz aktualną mapę witryny XML i że zgłosiłeś ją Google. Jeśli jeszcze nie masz pliku sitemap.xml, wygeneruj go (wiele CMS-ów potrafi to zrobić automatycznie lub skorzystaj z darmowych generatorów online). Następnie dodaj mapę witryny w Google Search Console – wejdź w sekcję „Mapy witryn” i podaj adres swojego pliku sitemap. Po wysłaniu Google będzie regularnie z niego korzystał, co znacznie ułatwi odkrywanie i indeksowanie nowych podstron. Pamiętaj, aby aktualizować mapę witryny za każdym razem, gdy dodajesz lub usuwasz znaczną liczbę stron w serwisie. Dzięki mapie Google nie przegapi żadnej istotnej aktualizacji na Twojej stronie.

Pamiętaj

Crawlowanie i indeksowanie to podstawowe kroki, od których zależy obecność Twojej strony w wynikach wyszukiwania. Bez sprawnego przeskanowania witryny przez roboty i bez umieszczenia jej w indeksie wyszukiwarki, żadne działania SEO nie przyniosą efektu. Dlatego warto zrozumieć te procesy i aktywnie dbać o to, by Twoja strona była przyjazna dla robotów Google. Regularnie monitoruj, czy Google indeksuje wszystkie ważne podstrony, reaguj na pojawiające się błędy i ulepszaj zawartość serwisu. Pamiętaj, że SEO to proces długofalowy – nawet po zaindeksowaniu strony należy stale pracować nad jej ulepszaniem i aktualizacją treści, aby utrzymać dobrą pozycję w wynikach. Dzięki temu zwiększysz szanse na dobrą widoczność w Google i dotarcie do szerokiego grona odbiorców.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz