Invoice Generator Pro – PrestaShop

nasze recenzje

Invoice Generator Pro dla PrestaShop to moduł, który nie próbuje rewolucjonizować wystawiania dokumentów – on po prostu robi to dobrze. W testach na kilku sklepach (od mikro po średnie) zwrócił uwagę stabilnym działaniem, czytelnym interfejsem i sensownym podejściem do konfiguracji. Dla właściciela sklepu najważniejsze jest, by faktury pojawiały się tam, gdzie trzeba, wtedy, kiedy trzeba – i by pilnowały porządku w numeracji, podatkach i danych klienta. Tu widać nacisk na automatyzacja oraz zgodność z realiami księgowymi.

Po co sklepom PrestaShop faktury proste jak klik

Dla kogo jest Invoice Generator Pro

Ten moduł celuje przede wszystkim w sklepy, które rosną i wchodzą w etap powtarzalności procesu: zamówienie – płatność – dokument. Jeśli prowadzisz sprzedaż B2C z mieszanką stawek VAT i kilkoma metodami dostawy, docenisz, że moduł nie gubi się w wariantach. W B2B ważne są niuanse, takie jak NIP, odwrotne obciążenie lub faktury pro forma – i tutaj rozwiązanie oferuje gotowe ścieżki. Niezależnie od skali, kluczowe jest doświadczenie operatora w panelu, czyli po prostu UX – a to w Invoice Generator Pro jest zaskakująco dopracowane: przyciski są tam, gdzie spodziewa się ich użytkownik, a konfiguracja prowadzi krok po kroku.

Dla małych sklepów atrakcyjny będzie niski próg wejścia. Dla średnich – możliwość tworzenia reguł dla różnych statusów zamówień i kanałów płatności. Dla dużych – tryb automatyczny z opcją nadzoru, który ogranicza klikologię do wyjątków, a nie codzienności.

Problem, który rozwiązuje

Wystawianie faktur to nie tylko PDF i numer. To cały wachlarz decyzji: moment wygenerowania (zamówienie złożone, opłacone, wysłane), dobór stawek podatku zależny od kraju, waluty i produktu, polityka korekt, trzymanie ciągłości numeracji i bezpieczeństwo zmiany danych. W praktyce najwięcej błędów bierze się z ręcznych interwencji i braku jednolitych reguł. Invoice Generator Pro narzuca ramy, w których łatwiej trzymać dyscyplinę: precyzyjne wyzwalacze, szablony, domyślne działania oraz log działań użytkowników.

W efekcie zmniejsza się odsetek zwrotów z księgowości i “dymów” z klientami o literówki w adresie czy brak NIP-u na właściwej fakturze. Jednocześnie zyskujemy większą przewidywalność – a to przekłada się na lepszą kontrolę cashflow i mniejszą liczbę maili do obsługi sklepu.

Pierwsze wrażenia i interfejs

Po instalacji moduł dodaje prostą sekcję w menu PrestaShop oraz dwie szybkie akcje przy zamówieniu: wystaw fakturę i wystaw korektę. Ikony są czytelne, a nazewnictwo zbieżne z PrestaShop. W ustawieniach widać podział na logikę (wyzwalacze generowania), wygląd (szablony), podatki i numerację. Ekrany ładują się szybko, elementy formularzy mają walidację “na żywo”, a podpowiedzi są zwięzłe, co skraca czas wdrożenia nawet mniej doświadczonego operatora.

Instalacja, konfiguracja i ergonomia pracy

Wymagania i instalacja

Moduł zachowuje kompatybilność z głównymi wydaniami PrestaShop 1.7 i 8.x. Instalacja przebiega standardowo: wgrywamy paczkę, klikamy “Zainstaluj” i po chwili przechodzimy do ustawień. Dobrą praktyką jest test na kopii sklepu, szczególnie jeśli mamy niestandardowe szablony PDF lub integracje z ERP. Po aktywacji moduł wykonuje kontrolę zgodności ustawień podatkowych i walutowych – dzięki temu szybciej wychwycimy rozbieżności.

Warto od razu uruchomić tryb dziennika, który rejestruje działania użytkowników i zdarzenia systemowe. To później oszczędza czas podczas analizy incydentów (np. dlaczego faktura została wystawiona dwa razy).

Konfiguracja podatków i numeracji

Kluczowy obszar to polityka numeracji i podatków. Moduł pozwala definiować wzorce numerów z placeholderami (rok, miesiąc, sekwencja, prefiks sklepu, kanał sprzedaży). Sekwencje mogą być prowadzone osobno dla sklepów w multi-store, a także – jeśli potrzebujemy – dla dokumentów pro forma i korekt. Dla podatków zdefiniujemy mapowanie stawek zależnie od kraju i typu klienta (firma/osoba), a także wyjątki dla określonych kategorii produktów.

Podoba mi się możliwość “blokady księgowej”: po zamknięciu miesiąca nie da się już zmieniać danych w dokumentach ani cofać numeracji. To minimalizuje ryzyko chaosu i nieporozumień z biurem rachunkowym.

Szablony i personalizacja PDF

Invoice Generator Pro udostępnia gotowe, schludne szablony PDF, które można dopasować do identyfikacji wizualnej marki: logo, kolory sekcji, stopka z informacjami prawnymi, numerem konta i polityką zwrotów. Dostęp do edycji HTML/CSS jest kontrolowany, więc nie “rozbijemy” layoutu jednym błędem. To ta warstwa, w której naprawdę można zabłysnąć – spójny wygląd dokumentów podnosi wiarygodność sklepu. Zakres, jaki oferuje personalizacja, jest wystarczający dla większości sklepów, a dla bardziej zaawansowanych scenariuszy można posiłkować się child-templatem.

Plusem jest podgląd na żywo oraz testy na rzeczywistych zamówieniach. Nie trzeba strzelać w ciemno – generujemy przykładowy PDF, sprawdzamy łamanie linii, a następnie wprowadzamy poprawki.

Praca zespołowa i uprawnienia

Moduł respektuje natywne uprawnienia PrestaShop. Możemy wydzielić role: osoba od obsługi zamówień może wystawiać dokumenty, ale nie zmieni kluczowej konfiguracji; administrator księgowy ma dostęp do ustawień numeracji i korekt. Dodatkowo log aktywności pozwala sprawdzić, kto i kiedy wykonał daną akcję – to przydaje się w większych zespołach i przy audycie procesów.

Funkcje, które robią różnicę

Automatyzacja i wyzwalacze

Sercem narzędzia jest zestaw wyzwalaczy. Możemy określić, czy faktura ma powstawać z automatu po opłaceniu zamówienia, po zmianie na konkretny status (np. “Wysłane”) czy po potwierdzeniu przez operatora. W praktyce najlepszy jest model mieszany: automatycznie generujemy większość dokumentów, a wyjątkowe przypadki oznaczamy do ręcznej weryfikacji. Ustawienia pozwalają też zdefiniować reguły dla konkretnych metod płatności – przy płatności natychmiastowej (blik, karta) faktura powstaje od razu, przy przelewie tradycyjnym dopiero po zaksięgowaniu.

Wyzwalacze obejmują również anulowanie i zwroty – wówczas moduł proponuje korektę z predefiniowanym schematem (procentowym lub pozycyjnym). Największą wartość ma konsekwencja: po kilku dniach pracy widać, że błędów jest mniej, a operatorzy robią mniej klików.

Obsługa dokumentów: faktury, korekty, pro forma

Oprócz standardowych faktur sprzedażowych moduł obsługuje dokumenty pro forma (przydatne w B2B i zamówieniach indywidualnych) oraz korekty częściowe i pełne. Istotne jest, że korekta przejmuje dane z faktury pierwotnej, ale umożliwia zmianę ilości lub rabatu – z zachowaniem konsekwencji w rozliczeniu VAT. Do tego dochodzą opcjonalne noty księgowe, które można dołączyć jako załączniki PDF.

Wielu sprzedawców doceni też możliwość łączenia dokumentów z paragonami z zewnętrznej kasy, jeśli takim procesem dysponują – choć to wymaga dodatkowego dopasowania workflow i często integracji po stronie systemu POS.

Waluty, języki i dane klientów

Moduł bierze z PrestaShop dane o walucie i języku zamówienia, dzięki czemu generowany PDF od razu “mówi” językiem klienta, a kwoty są przeliczone według kursu z momentu sprzedaży. Dla klientów firmowych użyteczne są reguły walidacji NIP/VAT ID (w tym VIES), a także możliwość ukrycia pozycji podatku przy odwrotnym obciążeniu i dodania odpowiedniej klauzuli w stopce.

Jeśli działasz na wielu rynkach, docenisz obsługę tłumaczeń komunikatów standardowych – nagłówków, tabel, stopki – bez grzebania w plikach. Utrzymanie spójnego języka marki w dokumentach poprawia odbiór i redukuje pytania do supportu.

Integracje i API

W praktyce moduł nie żyje w próżni – dokumenty często muszą wylądować w ERP, systemie księgowym lub chmurze plików. Tutaj pomaga eksport do CSV/JSON oraz webhooki do wybranych zdarzeń (wystawienie, korekta, anulowanie). Jest też prosty punkt zaczepienia dla wewnętrznych narzędzi – możliwość pobierania PDF i metadanych przez dedykowane API. To nie jest kombajn klasy EDI, ale do większości scenariuszy e-commerce w zupełności wystarcza.

Najważniejsze, że logika eksportu nie blokuje generowania dokumentów – jeśli integracja chwilowo nie odpowiada, moduł buforuje wydarzenie i ponawia wysyłkę. Dzięki temu nie trzeba ręcznie “odhaczać” nieudanych prób.

Raportowanie i analityka

W panelu znajdziemy przekrojowe zestawienia: wolumen wystawionych faktur w czasie, korekty według przyczyn, udział metod płatności, średnią wartość dokumentu. Nie jest to pełny BI, ale daje szybkie, praktyczne raportowanie dla właściciela i księgowości. Dodatkowo można wyklikać eksport okresowy do arkusza kalkulacyjnego – np. z listą faktur i stawkami VAT. To przydatne przy kwartalnych rozliczeniach i audytach.

Cieszy zgodność z wieloma strefami czasowymi i możliwość filtrowania po sklepach w multi-store. Wreszcie można porównać, jak różnią się rynki i metody wysyłki w kontekście korekt i zwrotów.

Wydajność i skalowalność

Generowanie PDF jest szybkie, a kolejka dokumentów przy większym wolumenie nie zatyka sklepu. Moduł nie dubluje zapytań do bazy, a procesy tła (np. ponowne wysyłki do integracji) nie obciążają frontu. W testach kilkuset dokumentów dziennie metryki były stabilne, a czas renderu pojedynczego PDF pozostawał przewidywalny. To po prostu dobra wydajność, której w modułach fakturowych często brakuje.

Jeśli planujesz wejście w nowe rynki lub intensyfikację kampanii, istotna jest skalowalność. Tutaj pomaga modułowa architektura: niezależne szablony dla sklepów w multi-store, oddzielne sekwencje numeracji i polityki podatkowe, proste reguły routingu eksportu do różnych systemów zewnętrznych. Dzięki temu nie trzeba budować “jednego mega-procesu” – każdy sklep/kraj ma własny, przejrzysty zestaw reguł.

Jakość, wsparcie, cena i alternatywy

Stabilność i bezpieczeństwo

Moduł robi to, co obiecuje, bez kaprysów. Aktualizacje nie rozbijają konfiguracji, a ewentualne migracje wzorców numeracji są obsłużone skryptem asystującym. Istotny jest też aspekt bezpieczeństwo: kontrola uprawnień, walidacja pól (w tym NIP/VAT ID), podpisywanie nazw plików i brak “dziur” w dostępie do cudzych dokumentów w multi-store. Niby oczywistości, ale w realnym świecie to często zapomniane detale.

Równie ważna jest odporność na błędy operatora: komunikaty są konkretne, a moduł nie pozwala na operacje, które mogłyby złamać spójność danych (np. usunięcie numeru już zaksięgowanej faktury). To ogranicza ryzyko kosztownych pomyłek.

Wsparcie i dokumentacja

Dokumentacja jest rzeczowa i prowadzi od podstaw do scenariuszy zaawansowanych; przykłady konfiguracji stanów zamówień, warianty numeracji, case’y z multi-store – to wszystko naprawdę ułatwia start. Kontakt ze wsparciem był szybki i merytoryczny; odpowiedzi zawierały nie tylko “jak”, ale i “dlaczego”, co pomaga utrzymać przejrzystość procesu w dłuższej perspektywie.

Warto odnotować sekcję FAQ w module, z krótkimi, praktycznymi wskazówkami, np. co zrobić, gdy klient prosi o zmianę danych nabywcy po wystawieniu dokumentu, albo jak ustawić automatyczne dołączanie PDF do powiadomień e-mail.

Licencjonowanie i cena

Wycenę można uznać za adekwatną do wartości: moduł oszczędza czas operatorów i zmniejsza liczbę błędów, więc szybko się zwraca. W pakiecie otrzymujemy aktualizacje w ramach linii wersji oraz wsparcie przez określony okres. W praktyce i tak częściej dopłacimy do rozbudowy szablonu PDF pod markę niż do samej licencji – co jest zdrową proporcją inwestycji.

Jeśli prowadzisz jeden sklep z umiarkowanym ruchem, koszt będzie zauważalny, ale akceptowalny. Dla multi-store lub sklepów B2B korzyść skaluje się wprost z wolumenu i złożoności – im więcej wariantów procesu, tym większa stopa zwrotu.

Porównanie z darmowymi modułami

Rozwiązania bezpłatne zwykle pokrywają absolutne podstawy: pojedynczy szablon, prosta numeracja, generowanie na żądanie. W codziennym boju brakuje im reguł dla stanów zamówień, korekt z sensowną kontrolą podatków, integracji eksportowych i rozbudowanego logowania. Przy kilku zamówieniach dziennie to wystarczy – ale gdy rośnie liczba transakcji i pojawiają się rynki zagraniczne, różnica w komforcie i ryzyku błędów staje się bardzo wyraźna.

Invoice Generator Pro wygrywa konsekwencją i dojrzałością procesu. To narzędzie, które nie zmusza do “ręcznego sklejania” braków innymi modułami lub skryptami. Mniej punktów awarii to mniejsze ryzyko w najbardziej newralgicznym obszarze – dokumentach sprzedażowych.

Dla kogo to opłacalne

Jeśli Twoja sprzedaż jest stabilna i planujesz skalować, moduł pozwoli Ci uspójnić procesy zanim pojawią się problemy. Jeśli już działasz na kilku rynkach, masz różne stawki i metody wysyłki, oszczędność czasu w obsłudze zamówień i księgowości będziesz widzieć od pierwszego tygodnia. Nawet w małym sklepie – jeśli cenisz porządek i chcesz mieć pewność, że dokumenty “po prostu będą” – to rozwiązanie usuwa z głowy całą klasę zadań, które nie tworzą wartości, a generują ryzyko.

W praktyce decyzja sprowadza się do prostego rachunku: ile kosztuje Twój czas (i czas zespołu), ile kosztują pomyłki i korekty, a ile kosztuje licencja. Tam, gdzie zamówienia płyną codziennie, odpowiedź jest niemal zawsze na korzyść automatyzacji – spójność procesu to paliwo rozwoju.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz