Jak klienci szukają marek w mediach społecznościowych

  • 11 minut czytania
  • Social Media
social media

Klienci odkrywają marki w mediach społecznościowych znacznie inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Przestali biernie śledzić reklamy, a zaczęli aktywnie wyszukiwać informacje, opinie i rekomendacje. To sprawia, że sposób, w jaki firma jest znajdowana, oceniana i zapamiętywana na Facebooku, Instagramie, TikToku czy LinkedIn, staje się kluczowy dla sprzedaży i budowania długoterminowych relacji. Zrozumienie tej ścieżki poszukiwania marek to dziś podstawa skutecznego marketingu.

Jak klienci naprawdę szukają marek w social mediach

Od wyszukiwarki Google do wyszukiwarki w social mediach

Jeszcze niedawno głównym miejscem rozpoczęcia poszukiwań produktów była wyszukiwarka Google. Dziś ogromna część użytkowników zaczyna od paska wyszukiwania na Instagramie, TikToku czy YouTubie. Konsument wpisuje nazwę kategorii (np. kosmetyki naturalne Kraków, restauracja wegańska w Warszawie, trener personalny Poznań) i oczekuje, że algorytm pokaże mu najlepsze, najbardziej angażujące treści powiązane z tematem.

W praktyce oznacza to, że profile marek stają się czymś w rodzaju stron docelowych, a optymalizacja pod kątem wyszukiwania w social mediach (tzw. social SEO) rośnie na znaczeniu. Użytkownicy coraz częściej zamiast pytać znajomych, wyszukują odpowiedzi bezpośrednio w aplikacjach i filtrują wyniki, patrząc na:

  • liczbę i jakość opinii,
  • spójność i estetykę profilu,
  • obecność treści edukacyjnych,
  • obecność lokalizacji, cen i jasnego opisu oferty.

Rola poleceń, recenzji i UGC w procesie odkrywania

Ogromny wpływ na to, jak klienci szukają marek, mają treści tworzone przez innych użytkowników (UGC – user generated content). Zdjęcia klientów, filmiki z opiniami, recenzje w komentarzach, relacje z realnego użycia produktów – to dziś jeden z najsilniejszych czynników rekomendacyjnych.

Kiedy osoba z Krakowa szuka nowej kawiarni, nie czyta wyłącznie opisów na stronach firmowych. Ogląda relacje innych, sprawdza oznaczenia lokalizacji, zapisane rolki, a nawet komentarze pod popularnymi postami. Ten nieformalny ekosystem treści tworzy autentyczny obraz marki, trudny do odtworzenia klasyczną reklamą.

Algorytmy jako „nowi pośrednicy” między klientem a marką

Decyzja, którą markę zobaczy klient, zależy w ogromnym stopniu od algorytmów platform. To one wybierają, które rolki, posty i relacje trafią na stronę główną, do zakładki Eksploruj lub na listę rekomendowanych kont. Im bardziej angażujące i relewantne treści, tym większa szansa, że profil marki zostanie „podrzucony” osobie, która właśnie szuka podobnych produktów.

Algorytmy faworyzują treści, które generują:

  • dłuższy czas oglądania,
  • komentarze i zapisy,
  • udostępnienia w wiadomościach prywatnych,
  • reakcje wykraczające poza zwykłe polubienie.

Dlatego samo istnienie profilu to za mało. W social mediach liczy się to, czy marka potrafi tworzyć formaty, które pobudzają interakcje i zatrzymują uwagę odbiorcy na kilka dodatkowych sekund.

Od pierwszego kontaktu do aktywnego śledzenia profilu

Ścieżka klienta w mediach społecznościowych zazwyczaj wygląda następująco:

  • pierwsze zetknięcie z treścią (reklama, rolka, post znajomego),
  • krótkie sprawdzenie profilu – kilka sekund oceny, czy marka jest wiarygodna,
  • pogłębione przeglądanie: zapisane posty, przejrzenie wyróżnionych relacji,
  • kliknięcie w link w bio lub wysłanie wiadomości prywatnej,
  • obserwacja profilu, jeśli treści są użyteczne i konsekwentne.

Na każdym etapie klient dokonuje mikrodecyzji, które wpływają na to, czy ostatecznie wybierze daną firmę. Dlatego spójna obecność marki w social mediach stała się jednym z ważniejszych elementów całej ścieżki zakupowej.

Najważniejsze miejsca, w których klienci szukają marek

Wyszukiwarka i hashtagi na platformach społecznościowych

Wyszukiwarki w obrębie platform (Instagram Search, TikTok Search, wyszukiwarka Facebooka czy LinkedIna) stały się kluczowym punktem startowym. Użytkownicy wpisują tam frazy zbliżone do tych z wyszukiwarek internetowych, ale oczekują bardziej wizualnych, praktycznych odpowiedzi.

Hashtagi pełnią podwójną rolę: pomagają algorytmom zrozumieć tematykę postu i ułatwiają użytkownikom filtrowanie treści. Jednak bez przesady – nadmierne użycie ogólnych oznaczeń (#beauty, #food, #marketing) powoduje zagubienie w masie treści. Skuteczniejsze są:

  • hashtagi lokalne (np. #krakowfood, #krakowhair),
  • hashtagi branżowe niszowe,
  • hashtagi związane z konkretnym problemem (np. #tradzik, #suchaskora).

Dobrze zaplanowana strategia hashtagów jest jednym z pierwszych kroków, aby marka w ogóle pojawiła się na radarze potencjalnego klienta.

Opinie w komentarzach, grupach i społecznościach

Chociaż formalne recenzje (np. w zakładce Opinie na Facebooku) są ważne, klienci coraz częściej szukają mniej oficjalnych komentarzy. Wchodzą do grup tematycznych, zapisanych kolekcji postów czy dyskusji pod popularnymi rolkami, by zobaczyć, co naprawdę mówią inni.

Jeśli ktoś w Krakowie rozważa wybór nowego studia tatuażu, prawdopodobnie trafi na grupy miejskie, grupy fanów tatuażu lub wątki komentarzy pod profilami artystów. Tam znajdzie szczegóły, których nie ma w przekazach marketingowych: ile czeka się na termin, jak wygląda kontakt, co dzieje się, gdy coś pójdzie nie tak.

Marki, które aktywnie i z szacunkiem uczestniczą w tych rozmowach, zwiększają swoje szanse na bycie polecanym wyborem.

Relacje, rolki i krótkie wideo jako „pierwsze wrażenie”

Krótkie formy wideo (Stories, Reels, TikToki, Shorts) stały się dla wielu marek pierwszym punktem kontaktu z klientem. Użytkownicy przeglądają je w szybkim, niemal automatycznym rytmie, a algorytmy dokładnie badają, przy których materiałach zatrzymują się choć na chwilę.

To właśnie te formaty często odpowiadają za:

  • nagłe zwiększenie rozpoznawalności marki,
  • skokowy przyrost obserwujących,
  • pierwsze wizyty na stronie,
  • zapamiętanie konkretnego produktu lub twarzy marki.

Jeżeli kawiarnia z Krakowa tworzy krótkie, estetyczne nagrania pokazujące proces parzenia kawy, wnętrze lokalu i reakcje klientów, ma dużo większą szansę, że trafi do zakładki Eksploruj i zostanie odkryta przez mieszkańców miasta, którzy wcześniej o niej nie słyszeli.

Influencerzy i twórcy jako przewodnicy po markach

Influencerzy stali się naturalnymi „przewodnikami” w procesie wyszukiwania marek. Użytkownicy często ufają ich rekomendacjom bardziej niż bezpośredniej komunikacji firm. Co ważne, rośnie rola mikro- i nano-influencerów – osób z mniejszymi, ale bardziej zaangażowanymi społecznościami, często skoncentrowanymi wokół lokalnych tematów.

W praktyce oznacza to, że jeśli osoba znana w danej społeczności (np. lokalny bloger kulinarny z Krakowa) poleci restaurację, wielu obserwujących od razu przejdzie na profil marki, zapisze go na później i potraktuje jako miejsce „do sprawdzenia”. To skraca ścieżkę decyzyjną i zwiększa wiarygodność rekomendacji.

Co najbardziej wpływa na to, czy klient znajdzie Twoją markę

Social SEO: słowa kluczowe w profilach i treściach

Optymalizacja widoczności w social mediach zaczyna się od dokładnego nazwania tego, czym zajmuje się marka. Bio, opisy postów, teksty na grafikach i napisy w wideo powinny zawierać naturalnie użyte słowa kluczowe, po których klienci realnie szukają produktów lub usług.

Jeżeli prowadząc salon fryzjerski w centrum Krakowa, opisujesz profil jedynie jako „kreatywny zespół stylistów”, trudniej będzie Cię odnaleźć. Zdecydowanie skuteczniejsze są opisy zawierające dodatkowo takie elementy jak: fryzjer damski Kraków, koloryzacja, strzyżenie męskie, pielęgnacja włosów cienkich. Podobna zasada dotyczy podpisów pod zdjęciami oraz napisów na rolkach.

Platformy coraz lepiej rozumieją tekst i mowę, dzięki czemu potrafią powiązać treści z rzeczywistymi zapytaniami użytkowników. Im precyzyjniej opiszesz ofertę, tym częściej algorytm skojarzy ją z konkretnymi intencjami zakupowymi.

Spójna identyfikacja wizualna i pierwsze wrażenie na profilu

Kiedy klient trafia na profil marki, ma zaledwie kilka sekund, by zdecydować, czy warto zostać. Patrzy na zdjęcie profilowe, siatkę postów, wyróżnione relacje i ogólną estetykę. Spójna identyfikacja wizualna działa jak znak drogowy: szybko informuje, czego można się spodziewać.

Kluczowe elementy takiego pierwszego wrażenia to:

  • czytelne zdjęcie lub logo,
  • kolorystyka powtarzająca się w postach,
  • wyraźnie opisane wyróżnione relacje (np. Cennik, Opinie, Realizacje),
  • kilka ostatnich postów pokazujących to, co marka robi najlepiej.

Jeżeli profil jest chaotyczny, trudny do odczytania lub sprawia wrażenie nieaktualnego, klient szybko wraca do wyników wyszukiwania i szuka dalej. W mediach społecznościowych wrażenie wiarygodności powstaje w ułamku sekundy.

Jakość treści: edukacja, rozwiązywanie problemów, inspiracja

Najsilniej przyciągają treści, które są nie tylko ładne, ale też użyteczne. Klient szukający marki, bardzo szybko ocenia, czy profil pomaga mu:

  • zrozumieć produkt,
  • rozwiązać konkretny problem,
  • znaleźć inspirację,
  • podjąć decyzję zakupową.

Dla przykładu, marka kosmetyczna z Krakowa, która publikuje tylko zdjęcia opakowań, trudniej przebije się w wynikach. Ta sama marka, pokazując krótkie poradniki pielęgnacyjne, porównania składników, realne efekty przed i po, szybko zyskuje w oczach odbiorców status eksperta. Użytkownicy nie tylko ją znajdują, ale też zostają na dłużej.

Dowód społeczny: opinie, liczba obserwujących i zaangażowanie

Klienci intuicyjnie szukają sygnałów, że mogą zaufać danej marce. W social mediach rolę takiego dowodu społecznego pełnią:

  • opinie i recenzje,
  • komentarze innych,
  • liczba i jakość udostępnień,
  • współprace z rozpoznawalnymi osobami lub firmami.

Nawet jeśli liczba obserwujących nie jest imponująca, aktywna społeczność, regularne odpowiedzi na pytania i widoczna obecność zadowolonych klientów (np. w zapisanych relacjach) sprawiają, że marka staje się łatwiej „wybieralna”. Klient czuje, że inni już jej zaufali, co zmniejsza ryzyko zakupu.

Jak przygotować markę na sposób, w jaki klienci szukają jej w social mediach

Dopracowany profil: bio, dane kontaktowe i wyróżnione treści

Podstawą jest profil, który odpowiada na najważniejsze pytania klienta bez konieczności długiego szukania. W praktyce chodzi o to, aby w kilku krokach odbiorca mógł dowiedzieć się:

  • co dokładnie oferujesz,
  • dla kogo jest Twoja oferta,
  • gdzie działasz (szczególnie ważne w usługach lokalnych),
  • jak się z Tobą skontaktować lub złożyć zamówienie.

Dobrze opisane wyróżnione relacje mogą pełnić rolę mini-strony internetowej w obrębie profilu. Warto tam umieścić m.in. cennik, odpowiedzi na najczęstsze pytania, realizacje, opinie klientów, a także kulisy pracy. To skraca drogę klienta od pierwszego wejścia na profil do decyzji o kontakcie.

Strategia treści pod ścieżkę klienta, a nie tylko pod algorytm

Planowanie treści z myślą o tym, jak szukają klienci, oznacza tworzenie publikacji na różne etapy ich drogi. Inne materiały zobaczy osoba, która po raz pierwszy trafiła na Twój profil, a inne wierny obserwator powracający regularnie.

Warto zadbać o równowagę między:

  • treściami przyciągającymi uwagę (rolki, krótkie wideo, materiały viralowe),
  • treściami budującymi zaufanie (opinie, case studies, kulisy pracy),
  • treściami sprzedażowymi (konkretna oferta, promocje, prezentacja produktów),
  • treściami edukacyjnymi (poradniki, checklisty, odpowiedzi na typowe pytania).

Algorytm będzie nagradzał treści angażujące, ale to spójna całość doświadczenia użytkownika na profilu zadecyduje, czy zostanie on klientem.

Aktywne zarządzanie opiniami i komunikacją z klientami

Skoro klienci szukają marek, sprawdzając komentarze, wiadomości i recenzje, sposób odpowiedzi staje się elementem wizerunku. Szybka, rzeczowa i życzliwa reakcja na pytania oraz konstruktywną krytykę robi ogromne wrażenie na osobach obserwujących konwersację z boku.

Odpowiadanie na opinie ma kilka funkcji:

  • pokazuje, że marka słucha,
  • wyjaśnia nieporozumienia, zanim staną się kryzysem,
  • buduje obraz firmy, która traktuje klientów poważnie,
  • daje potencjalnym klientom poczucie bezpieczeństwa.

Nawet jedna dobrze poprowadzona dyskusja pod postem może sprawić, że klient waha się krócej przed wyborem Twojej marki.

Obecność w lokalnych i branżowych społecznościach

Marki, które chcą być łatwo znajdowane, powinny wyjść poza własne profile i wejść w istniejące społeczności. Dotyczy to zarówno grup tematycznych, jak i lokalnych inicjatyw w danym mieście. Aktywne, autentyczne uczestnictwo – dzielenie się wiedzą, pomoc w rozwiązywaniu problemów, rekomendacje – powoduje, że marka staje się naturalnym punktem odniesienia, kiedy ktoś zada pytanie o daną kategorię produktów czy usług.

Jeżeli firma z Krakowa jest obecna w miejskich społecznościach, udziela się w dyskusjach, wspiera lokalne wydarzenia i reaguje na potrzeby mieszkańców, ma znacznie większą szansę, że to właśnie ona zostanie polecona, gdy padnie pytanie o konkretną potrzebę. Dzięki temu klient często trafi na profil marki nie przez reklamę, lecz przez zaufane rekomendacje innych użytkowników.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz