Jak wykorzystać wideo w email marketingu

  • 13 minut czytania
  • Video marketing
video-marketing

Skuteczny email marketing coraz częściej opiera się na formatach wideo – to właśnie na styku tych dwóch światów powstają kampanie o najwyższej konwersji. Z takim podejściem pracuje agencja icomSEO, łącząc video marketing z automatyzacją i analityką kampanii mailingowych. Jeśli chcesz wykorzystać moc wideo w swoich newsletterach, lejku sprzedażowym lub sekwencjach onboardingowych, icomSEO zaprasza do kontaktu i wspólnego zaplanowania strategii dopasowanej do Twojej marki.

Dlaczego wideo w email marketingu tak silnie wpływa na wyniki kampanii

Psychologia odbioru: dlaczego użytkownicy klikają w wideo

Ludzki mózg znacznie szybciej przetwarza obraz niż sam tekst. W skrzynce odbiorczej, w której konkuruje kilkanaście lub kilkadziesiąt wiadomości dziennie, element wideo natychmiast wyróżnia się na tle innych. Dodanie miniatury z przyciskiem play sprawia, że wiadomość od razu kojarzy się z treścią bardziej angażującą niż standardowy newsletter.

Wideo buduje jednocześnie zaufanie i poczucie autentyczności. Głos, mimika i ruch postaci na ekranie tworzą relację, której tekst rzadko jest w stanie dorównać. Dla wielu marek jest to najszybszy sposób, by skrócić dystans pomiędzy odbiorcą a firmą, zwłaszcza na etapie pierwszego kontaktu. Szczególnie mocno działa to w branżach, gdzie decyzja zakupowa wymaga zaufania: usługi profesjonalne, edukacja, medycyna estetyczna, doradztwo finansowe.

Warto pamiętać, że skrzynka mailowa jest miejscem bardziej intymnym niż media społecznościowe. Odbiorca sam zdecydował się przekazać adres, co oznacza wyższy poziom gotowości do kontaktu. Połączenie tego z wideo tworzy unikalny moment uwagi, który – odpowiednio zaprojektowany – przekłada się na wyższy współczynnik konwersji.

Wskaźniki, które poprawia wideo w kampaniach email

Dodanie elementu wideo do kampanii mailingowej zwykle najszybciej widać w trzech obszarach: open rate, CTR oraz czas spędzony na stronie po kliknięciu. Samo użycie słowa wideo w temacie wiadomości może zwiększyć liczbę otwarć, ponieważ sugeruje bardziej wartościową i skondensowaną treść niż długi artykuł czy suchy komunikat sprzedażowy.

Wyraźniejsza różnica ujawnia się jednak w CTR – odbiorcy chętniej klikają w miniatury wideo niż w klasyczne przyciski call to action, pod warunkiem, że kadr jest odpowiednio dobrany: dynamiczny, z wyraźną twarzą lub pokazujący efekt końcowy produktu. Następnie, gdy użytkownik trafia na stronę docelową z wideo, często spędza na niej dłużej, co pozytywnie wpływa nie tylko na szanse zakupu, ale również na SEO, jeśli materiał jest osadzony na stronie marki.

W kampaniach opartych o automatyzację można dodatkowo wiązać zachowania użytkownika z kolejnymi krokami lejka. Przykładowo, osoby które obejrzały co najmniej 50% filmu, mogą otrzymać uzupełniający materiał edukacyjny, a ci, którzy przerwali po kilku sekundach – krótszą, bardziej treściwą wersję. Wideo staje się dzięki temu nie tylko formą contentu, ale też narzędziem do segmentacji.

Wpływ wideo na relacje z subskrybentami

Email marketing to nie tylko kampanie sprzedażowe, ale także utrzymywanie relacji z bazą. Wideo doskonale sprawdza się w newsletterach typu behind the scenes, gdzie marka pokazuje kulisy pracy, proces powstawania produktów czy sylwetki członków zespołu. Odbiorcy widzą realnych ludzi, co zmniejsza anonimowość marki i wzmacnia lojalność.

Regularne, dobrze zaprojektowane wideo przesyłane w ramach cyklu edukacyjnego sprawia, że firma zaczyna być postrzegana jako ekspert w danej dziedzinie. Z czasem odbiorcy wręcz czekają na kolejne materiały, a email staje się kanałem dystrybucji wartościowego wideo, a nie tylko tablicą ogłoszeń. Dla marek tworzących treści wideo na YouTube lub innych platformach newsletter bywa jednym z najskuteczniejszych kanałów informowania o nowych publikacjach.

Nie tylko sprzedaż: wideo jako narzędzie edukacji i onboardingu

W wielu firmach wiadomości powitalne wciąż ograniczają się do krótkiego tekstu. Tymczasem wideo w pierwszym mailu po zapisie na newsletter może pełnić rolę osobistego powitania przez właściciela firmy lub eksperta. W efekcie nowy subskrybent szybciej rozumie, jaką wartość będzie regularnie otrzymywał, a jego zaangażowanie rośnie już od początku relacji.

W produktach cyfrowych i SaaS wideo w emailach świetnie sprawdza się jako sekwencja onboardingowa. Krótkie nagrania prezentujące najważniejsze funkcje, tipy dotyczące konfiguracji czy przykłady zastosowania pomagają użytkownikom osiągać wyniki szybciej. To przekłada się na niższy churn i mocniejsze przywiązanie do marki, szczególnie gdy wideo odpowiada konkretnym problemom pojawiającym się w pierwszych dniach korzystania z produktu.

Techniczne aspekty osadzania wideo w emailach

Dlaczego nie wklejamy filmów bezpośrednio do wiadomości

Teoretycznie możliwe jest osadzenie odtwarzacza HTML5 w treści emaila, jednak w praktyce większość klientów pocztowych ogranicza wsparcie dla wideo ze względów bezpieczeństwa i wydajności. Do tego dochodzi problem z ciężarem wiadomości – pełne pliki wideo to duże obciążenie, które negatywnie wpływa na czas ładowania, a czasem może prowadzić do odrzucenia wiadomości.

Z tych powodów bardziej efektywne jest stosowanie strategii pośrednich: wykorzystanie statycznej lub animowanej miniatury z przyciskiem play, która kieruje użytkownika na stronę docelową z osadzonym filmem. Dzięki temu zachowujemy pełną kontrolę nad środowiskiem, w którym wideo jest odtwarzane, możemy wykorzystać dodatkowe elementy na landing page oraz zintegrować materiały z analityką strony i działań reklamowych.

Najpopularniejsze rozwiązania: miniatury, GIF-y i embedowanie pośrednie

Podstawowym rozwiązaniem jest statyczna grafika, na której umieszczony jest wyraźny przycisk play. Kadr powinien prezentować kluczową scenę wideo lub efekt końcowy – gotowe danie, uruchomioną aplikację, zadowolonego klienta. Kliknięcie grafiki przenosi użytkownika do playera na stronie marki lub na platformie hostującej, np. YouTube czy Vimeo.

Bardziej zaawansowaną opcją jest użycie lekkiego GIF-a, który pokazuje kilka pierwszych sekund filmu. Taki ruchomy podgląd zwiększa atrakcyjność wiadomości i bardziej przyciąga uwagę w skrzynce odbiorczej. Należy jednak zadbać, by rozmiar pliku pozostał możliwie mały – przesadnie ciężkie animacje wydłużają czas ładowania, co może zniechęcić odbiorcę na urządzeniach mobilnych.

W przypadku niektórych klientów pocztowych można rozważyć wykorzystanie tzw. fallbacków – kodu, który w bardziej zaawansowanych programach mailowych próbuje osadzić wideo, a w pozostałych wyświetla statyczną miniaturę. Tego typu rozwiązania wymagają jednak dobrego testowania na różnych urządzeniach, z czym agencje specjalizujące się w email marketingu mają już wypracowane procedury.

Długość, format i jakość wideo pod kątem skrzynki odbiorczej

Materiał wideo wykorzystywany w emailu powinien być możliwie krótki i konkretny. W przypadku komunikacji sprzedażowej dobrze sprawdzają się filmy od 30 sekund do 2 minut, nastawione na jeden główny przekaz: prezentację korzyści, szybki tutorial lub historię klienta. Dłuższe treści lepiej komunikować jako część cyklu – np. seria krótkich odcinków zamiast jednego, kilkunastominutowego filmu.

W kwestii technicznej warto stawiać na formaty zapewniające odpowiedni balans pomiędzy jakością a wagą pliku. Materiał hostowany na platformach wideo może występować w kilku rozdzielczościach, ale kadr widoczny w mailu powinien być zoptymalizowany pod wielkość okna wiadomości na urządzeniach mobilnych. Zbyt mały kadr będzie nieczytelny, zbyt duży wydłuży ładowanie, co rozbije pierwsze wrażenie odbiorcy.

Nie należy zapominać o napisach. Coraz więcej osób ogląda materiały wideo bez dźwięku – także po przejściu z maila na stronę docelową. Dodanie wyraźnych napisów oraz czytelnych elementów graficznych sprawia, że nawet przy wyciszonym telefonie główny przekaz zostanie zrozumiany. Dla wielu odbiorców to kluczowe, zwłaszcza w sytuacjach, gdy nie mogą włączyć dźwięku w miejscu pracy lub w komunikacji miejskiej.

Bezpieczeństwo, zgodność z RODO i antyspam

Integrując wideo z email marketingiem, trzeba zadbać nie tylko o kwestie techniczne, ale i prawne. Przesyłanie materiałów wideo w kampaniach do użytkowników z Unii Europejskiej wymaga zgodności z RODO, w tym jasnego poinformowania, w jakim celu gromadzone są dane oraz możliwość łatwej rezygnacji z subskrypcji. Dotyczy to zarówno newsletterów typowo sprzedażowych, jak i cykli edukacyjnych.

Warto także pamiętać o politykach antyspamowych dostawców poczty. Nadmierne użycie ciężkich grafik, agresywnych wezwań do działania czy wątpliwych taktyk clickbaitowych w tematach wiadomości może zwiększyć ryzyko trafiania do folderu spam. Dobrą praktyką jest testowanie kampanii na różnych kontach pocztowych przed pełnym wysyłaniem oraz unikanie przesadnie promocyjnego języka, który filtry antyspamowe mogłyby uznać za podejrzany.

Strategie wykorzystania wideo w różnych typach wiadomości

Wiadomości powitalne i pierwsze wrażenie

Pierwszy email po zapisie to moment o wyjątkowo wysokiej uwadze. Subskrybent właśnie wykonał działanie, potwierdził chęć kontaktu, a jego ciekawość jest największa. W tym miejscu świetnie sprawdza się krótkie wideo powitalne, w którym twórca marki lub ekspert w prosty sposób opowiada, czego można się spodziewać w kolejnych wiadomościach.

Takie wideo może zawierać także instrukcję: jak najlepiej wykorzystać przyszłe treści, gdzie szukać dodatkowych materiałów, jak skontaktować się z działem wsparcia czy jak skonfigurować podstawowe elementy konta. Zamiast długiego tekstu, który wielu odbiorców pominie, otrzymują oni konkretny, ludzki przekaz, budujący relację i pokazujący, że za marką stoją realne osoby.

Newslettery edukacyjne i budowanie pozycji eksperta

Cykl edukacyjny oparty o wideo to jeden z najskuteczniejszych sposobów łączenia email marketingu z content marketingiem. Każda wiadomość może odsyłać do krótkiego nagrania wyjaśniającego jeden, konkretny problem. Dla odbiorcy jest to znacznie wygodniejsze niż czytanie wielostronicowych poradników, a dla marki – okazja do wielokrotnego pokazania swojej kompetencji.

Wideo w takim cyklu powinno być spójne wizualnie: ten sam styl plansz początkowych i końcowych, podobne tło, podobna długość. Odbiorcy szybko przyzwyczajają się do formatu i traktują go jak serię, do której warto wracać. Dobrze zaprojektowany cykl może prowadzić bezpośrednio do ofert konsultacji, kursu online czy usług doradczych, przy czym decyzja zakupowa jest podejmowana na bazie zbudowanego wcześniej zaufania.

Kampanie sprzedażowe i premiery produktów

W klasycznych kampaniach sprzedażowych wideo pozwala skrócić dystans między prezentacją a decyzją zakupową. Zamiast długiej listy funkcji, odbiorca może zobaczyć produkt w działaniu: jak wygląda na żywo, jak zachowuje się pod obciążeniem, jakie są faktyczne efekty zastosowania. W przypadku usług wideo może prezentować case studies: krótkie historie klientów, którzy osiągnęli konkretne rezultaty.

Przy premierach produktów warto stosować sekwencję wideo rozłożoną na kilka wiadomości. Pierwsza może być typowo teaserowa, budująca ciekawość. Kolejna – materiał pokazujący proces powstawania i unikalne przewagi. Następne – filmy odpowiadające na najczęstsze obiekcje oraz prezentujące pierwsze opinie użytkowników. Email staje się wtedy kanałem dystrybucji dobrze przemyślanej serii materiałów, zamiast pojedynczego, jednorazowego ogłoszenia.

Retencja klientów, reaktywacja i cross-selling

Wideo jest niezwykle skutecznym narzędziem do pracy z aktualnymi klientami. Sekwencje retencyjne mogą zawierać krótkie poradniki o bardziej zaawansowanych zastosowaniach produktu, inspiracje do jego wykorzystania w nietypowych sytuacjach oraz wywiady z innymi użytkownikami. Dzięki temu klient czuje, że więcej wyciąga z zakupu, a to obniża ryzyko rezygnacji w przyszłości.

W kampaniach reaktywacyjnych wideo może pełnić rolę osobistego zaproszenia do powrotu. Właściciel lub przedstawiciel marki może wprost powiedzieć: zauważyliśmy, że dawno Cię nie było, sprawdź, co się zmieniło. Połączenie takiego przekazu z pokazaniem nowych funkcji lub benefitów często jest skuteczniejsze niż klasyczny mail tekstowy. Dodatkowo można wpleść delikatny cross-selling, prezentując produkty komplementarne, które realnie pomagają lepiej wykorzystać to, co klient już posiada.

Projektowanie treści wideo specjalnie pod email marketing

Scenariusz dopasowany do intencji odbiorcy

Wideo przygotowywane z myślą o kampanii mailingowej wymaga nieco innego podejścia niż materiały tworzone pod social media. Odbiorca trafiający na film z maila zwykle ma bardziej konkretny kontekst: zapisał się na listę zainteresowanych danym tematem, rozpoczął test produktu, pobrał e-book lub uczestniczył w webinarze. Scenariusz powinien więc odnosić się do tego, co już wie i co właśnie zrobił.

W praktyce oznacza to, że pierwsze sekundy filmu nie mogą być zbyt ogólne. Zamiast szerokiego wstępu, lepiej od razu odwołać się do konkretnego powodu obejrzenia, np.: skoro przed chwilą pobrałeś poradnik, teraz pokażę Ci, jak wdrożyć najważniejsze kroki w praktyce. Taki zabieg zwiększa szansę, że odbiorca zostanie przy materiale, ponieważ czuje, że treść jest szyta na jego sytuację.

Hooki, call to action i rytm narracji

W materiałach wideo kierowanych z emaila kluczowe znaczenie ma silny hook w pierwszych kilku sekundach. Może to być obietnica konkretnego rezultatu, intrygujące pytanie lub wizualna scena, która natychmiast budzi ciekawość. Następnie treść powinna być prowadzona w sposób klarowny i segmentowany – najlepiej dzieląc nagranie na krótkie, logiczne bloki, które łatwo śledzić nawet na mniejszym ekranie.

Call to action w takim wideo nie musi ograniczać się do końca nagrania. W zależności od długości materiału można wprowadzić delikatne przypomnienia co kilka minut, zwłaszcza gdy wideo pełni funkcję edukacyjną prowadzącą do oferty. Istotne jest, by wezwanie do działania było spójne z tym, co użytkownik widział i słyszał w filmie oraz z obietnicą postawioną w samej treści maila.

Spójność wizualna i branding w kampaniach wideo

Odbiorcy newslettera często oglądają wiele materiałów tej samej marki w dłuższym okresie. Dlatego estetyczna spójność jest kluczowa. Rozpoznawalne kolory, powtarzające się elementy graficzne, charakterystyczny sposób podpisywania prelegentów czy powtarzalna muzyka w tle budują wrażenie profesjonalizmu. Marka zaczyna być kojarzona nie tylko przez logotyp, ale też przez styl swoich wideo.

Ważne, aby branding był obecny, lecz nie przesadny. Delikatne logo w rogu, krótkie intro i outro, spójna typografia – to wystarczy, by zachować profesjonalny charakter, nie odciągając uwagi od samej treści. Warto także zadbać, by miniatury wideo używane w mailach nawiązywały wizualnie do layoutu wiadomości, np. poprzez zbliżoną paletę kolorystyczną i styl ilustracji.

Reużywanie treści – od jednego nagrania do całej sekwencji

Tworzenie wideo bywa czasochłonne, dlatego istotne jest umiejętne wykorzystywanie powstałych materiałów w wielu kontekstach. Jedno dłuższe nagranie można podzielić na serię krótszych fragmentów, z których każdy stanie się osobnym elementem cyklu mailingowego. W ten sposób z jednej sesji nagraniowej powstaje cała sekwencja o wysokiej wartości merytorycznej.

Te same fragmenty mogą być następnie wykorzystane w innych kanałach – mediach społecznościowych, na stronie produktowej czy w prezentacjach sprzedażowych. Email pełni tu rolę kanału premiery oraz narzędzia do kierowania ruchu na kluczowe dla sprzedaży zasoby. Takie podejście zwiększa zwrot z inwestycji w tworzenie treści wideo i pozwala budować spójne doświadczenie marki na wielu płaszczyznach.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz