- Ewolucja zachowań użytkowników: od lajka do zaangażowania
- Od pasywnego scrollowania do aktywnego współtworzenia
- Zaangażowanie ponad zasięg: jakość interakcji ważniejsza niż liczby
- Nowe formy interakcji: prywatne przestrzenie zamiast publicznych dyskusji
- Od rozrywki do użyteczności: rola praktycznej wartości treści
- Formaty i treści: co dziś przyciąga uwagę
- Dominacja krótkiego wideo: scrollowanie zamiast planowania
- Karuzele, infografiki i treści zapis(y)walne
- Relacje i treści efemeryczne jako narzędzie budowania bliskości
- Autentyczność, estetyka i narracja wizualna
- Zaufanie, prywatność i wiarygodność w oczach odbiorców
- Rosnąca świadomość danych osobowych i algorytmów
- Wiarygodność twórców i marek: od deklaracji do spójności
- Zmęczenie idealnym wizerunkiem i poszukiwanie autentyczności
- Bezpieczeństwo cyfrowe i higiena korzystania z social mediów
- Zakupy, rekomendacje i rola social commerce
- Od inspiracji do zakupu w kilku kliknięciach
- Rekomendacje twórców i społeczny dowód słuszności
- Oczekiwanie transparentności w komunikacji sprzedażowej
- Lokalność i personalizacja oferty
- Przyszłe kierunki zmian w preferencjach użytkowników
- Rosnąca rola sztucznej inteligencji w personalizacji treści
- Multikanałowość i płynne przechodzenie między platformami
- Większy nacisk na dobrostan cyfrowy i równowagę
- Znaczenie społeczności i współtworzenia wartości
Przez ostatnią dekadę platformy społecznościowe przeszły drogę od prostych serwisów do dzielenia się zdjęciami do złożonych ekosystemów treści, zakupów i komunikacji. Zmieniły się technologie, algorytmy i modele biznesowe, ale jeszcze szybciej zmieniają się same oczekiwania użytkowników: sposób, w jaki konsumują treści, reagują na reklamy, budują relacje z markami i twórcami. Zrozumienie, jak ewoluują te preferencje, staje się kluczowe zarówno dla firm, jak i dla osób rozwijających własny wizerunek online.
Ewolucja zachowań użytkowników: od lajka do zaangażowania
Od pasywnego scrollowania do aktywnego współtworzenia
W początkowej fazie rozwoju social mediów dominowało pasywne konsumowanie treści. Przeglądanie feedu, szybkie zostawianie lajków i sporadyczne komentarze stanowiły standardowy wzorzec zachowań. Obecnie coraz wyraźniej widać przesunięcie w stronę aktywnych form uczestnictwa: użytkownicy chcą nie tylko oglądać, ale również współtworzyć treści, wpływać na ich kształt i mieć realny udział w dialogu.
To zjawisko widać w rosnącej popularności formatów takich jak duety i remiksy w wideo krótkich, współtworzone relacje, korzystanie z naklejek z pytaniami, ankietami czy quizami w relacjach. Użytkownik nie jest już biernym odbiorcą – oczekuje, że marka lub twórca odda mu część głosu, pozwalając razem budować historię. Z punktu widzenia strategii komunikacji oznacza to konieczność rezygnacji z jednokierunkowego nadawania komunikatów na rzecz elastycznych, otwartych form.
Zaangażowanie ponad zasięg: jakość interakcji ważniejsza niż liczby
Kiedyś kluczową walutą social mediów były zasięgi – liczba obserwujących, wyświetleń, polubień. Obecnie coraz częściej użytkownicy i marki zwracają uwagę na zaangażowanie, rozumiane jako głębię relacji z odbiorcą: czas spędzony z treścią, długość komentarzy, liczba zapisów, udostępnień oraz prywatnych wiadomości. Liczby wciąż mają znaczenie, ale są interpretowane inaczej.
Odbiorcy chętniej śledzą mniejsze, niszowe konta, które oferują im realną wartość: konkretne porady, możliwość zadawania pytań, poczucie bycia częścią społeczności. To dlatego mikro i nano influencerzy zyskują na znaczeniu. Ich społeczności są często bardziej aktywne, a komunikacja – osobista i wiarygodna. Z perspektywy użytkownika liczy się autentyczny kontakt, a nie tylko widowiskowe treści.
Nowe formy interakcji: prywatne przestrzenie zamiast publicznych dyskusji
Jednym z wyraźnych trendów jest przenoszenie rozmów z przestrzeni publicznej do półprywatnych i prywatnych kanałów. Komentarze pod postami nadal są ważne, ale coraz więcej dyskusji toczy się w grupach, zamkniętych kanałach, czatach i listach szerokiej wysyłki. Użytkownicy cenią sobie możliwość wymiany opinii w bezpieczniejszym otoczeniu, z mniejszym ryzykiem hejtu i publicznej oceny.
Rośnie znaczenie komunikatorów powiązanych z platformami społecznościowymi, jak również funkcji takich jak bliscy znajomi, listy ulubionych czy kanały tematyczne twórców. Zmienia to logikę budowania relacji: kluczem staje się tworzenie bardziej kameralnych, bardziej zaufanych społeczności, w których użytkownik czuje, że jego głos jest naprawdę słyszany.
Od rozrywki do użyteczności: rola praktycznej wartości treści
O ile początkowo media społecznościowe były kojarzone głównie z rozrywką, to obecnie użytkownicy częściej traktują je jako źródło wiedzy i praktycznych wskazówek. Krótkie poradniki, checklisty, mini kursy, case studies czy materiały edukacyjne zdobywają dużą popularność, szczególnie wśród osób zawodowo związanych z marketingiem, IT, finansami czy branżą kreatywną.
Zmiana ta wiąże się z przeciążeniem informacyjnym – odbiorcy nie chcą już tracić czasu na treści bez wyraźnej wartości. Oczekują, że nawet rozrywkowy post wniesie coś więcej: inspirację, nowy punkt widzenia, poczucie przynależności do grupy o podobnych zainteresowaniach. To przesunięcie w stronę użyteczności sprawia, że coraz ważniejsza staje się kompetencja kuratorska: umiejętność wybierania i prezentowania treści tak, by naprawdę ułatwiały życie odbiorcom.
Formaty i treści: co dziś przyciąga uwagę
Dominacja krótkiego wideo: scrollowanie zamiast planowania
Wraz z popularyzacją formatu pionowego wideo krótkiego diametralnie zmienił się sposób konsumowania treści. Użytkownicy oczekują natychmiastowej stymulacji wizualnej, dynamicznego montażu i jasno zarysowanej puenty. Treść musi przyciągnąć uwagę w pierwszych sekundach, inaczej zostanie pominięta kolejnym ruchem kciuka.
To prowadzi do skrócenia form i kondensowania przekazu. Nawet złożone tematy są tłumaczone w kilkudziesięciosekundowych filmikach. Z jednej strony ułatwia to dostęp do informacji, z drugiej – wymusza na twórcach i markach łączenie atrakcyjnej formy z dokładnością merytoryczną. Użytkownicy stają się coraz bardziej wyczuleni na puste, efektowne treści, które nic nie wnoszą poza chwilowym bodźcem.
Karuzele, infografiki i treści zapis(y)walne
Równolegle do wideo rozwijają się formaty statyczne zorientowane na zapisywanie treści na później. Karuzele ze skondensowaną wiedzą, infografiki, listy kroków czy mini poradniki projektowane są tak, by użytkownik mógł do nich wrócić wtedy, gdy będzie tego potrzebował. Wzrost liczby zapisów jest dziś jednym z ważnych wskaźników wartości merytorycznej danego konta.
Preferencje użytkowników przesuwają się w stronę treści, które rozwiązują konkretny problem: pomagają zaplanować budżet, ułożyć plan treningowy, zrozumieć skomplikowaną zmianę w prawie, czy opracować strategię obecności marki w sieci. Takie podejście nagradza twórców, którzy potrafią łączyć atrakcyjny design z przejrzystą strukturą informacji.
Relacje i treści efemeryczne jako narzędzie budowania bliskości
Relacje, rolki, krótkotrwałe wideo i inne efemeryczne formaty spełniają inną funkcję: służą budowaniu poczucia bliskości i autentyczności. Użytkownicy oczekują tam mniej dopracowanej estetyki, a więcej spontaniczności i zakulisowych momentów. Chcą zobaczyć, jak naprawdę wygląda proces powstawania produktu, dzień pracy twórcy czy nieudane próby.
Jednocześnie rosną wymagania co do częstotliwości pojawiania się takich treści. Regularne relacje są postrzegane jako oznaka, że profil jest żywy, a twórca lub marka faktycznie obecni. Z punktu widzenia użytkownika relacje stają się prywatnym kanałem komunikacji, w którym łatwiej zadać pytanie, zareagować naklejką czy odpowiedzieć na ankietę niż pisać długi komentarz pod postem.
Autentyczność, estetyka i narracja wizualna
Przez wiele lat dominowała hiperestetyczna wizja social mediów: idealnie dopracowane feedy, filtry wygładzające rzeczywistość, starannie ustawiane kadry. Obecnie rośnie znaczenie autentyczności, choć nie oznacza to porzucenia estetyki. Użytkownicy oczekują, że treści będą atrakcyjne wizualnie, ale jednocześnie wiarygodne.
Stąd popularność formatów typu before/after, pokazujących proces zamiast tylko efektu końcowego, czy zestawień rzeczywistych zdjęć z tymi przygotowanymi na potrzeby kampanii. Coraz lepiej przyjmują się opowieści wizualne: serie zdjęć lub wideo, które krok po kroku budują historię, zamiast jednego idealnego ujęcia. Użytkownik wchodzi w rolę towarzysza, a nie tylko widza – śledzi rozwój projektu, zmiany w życiu twórcy czy kolejne etapy działania marki.
Zaufanie, prywatność i wiarygodność w oczach odbiorców
Rosnąca świadomość danych osobowych i algorytmów
Użytkownicy social mediów coraz lepiej rozumieją, że ich dane osobowe są walutą, za którą płacą za dostęp do darmowych usług. Wzrasta ostrożność wobec udostępniania lokalizacji, zgód marketingowych czy logowania za pośrednictwem kont społecznościowych w zewnętrznych serwisach. Kolejne głośne afery związane z wyciekami danych czy nadużyciami w zakresie targetowania reklam wzmacniają ten trend.
W praktyce oznacza to większą selektywność w tym, co i komu użytkownicy powierzają. Chętniej udostępniają dane twórcom i markom, które transparentnie komunikują, w jaki sposób je wykorzystują. Proste, zrozumiałe komunikaty o cookies, przemyślane polityki prywatności w zasięgu jednego kliknięcia oraz zgodność z regulacjami prawnymi przestają być tylko obowiązkiem – stają się elementem budowania przewagi konkurencyjnej.
Wiarygodność twórców i marek: od deklaracji do spójności
W świecie przesyconym treściami i przekazami reklamowymi użytkownicy coraz częściej weryfikują wiarygodność poprzez obserwowanie długoterminowej spójności działań. Jednorazowa deklaracja wartości ma dziś mniejsze znaczenie niż konsekwencja w ich realizowaniu, a także sposób reagowania na kryzysy. Użytkownicy śledzą, jak marka odpowiada na komentarze, jak reaguje na krytykę, czy potrafi przyznać się do błędu.
Kluczowe staje się budowanie zaufania poprzez transparentność: pokazywanie procesu produkcji, warunków pracy, źródeł inspiracji, a także konsekwentne oznaczanie treści sponsorowanych. Użytkownicy są coraz bardziej wyczuleni na ukrytą reklamę i zbyt nachalne komunikaty sprzedażowe. Oczekują uczciwej informacji o tym, co jest rekomendacją, a co płatną współpracą.
Zmęczenie idealnym wizerunkiem i poszukiwanie autentyczności
Idealne, wyretuszowane obrazy życia influencerów przestały już budzić wyłącznie podziw; coraz częściej wywołują zmęczenie lub wręcz niechęć. Użytkownicy zaczynają doceniać konta, które pokazują również trudniejsze aspekty rzeczywistości: porażki, dylematy, kulisy podejmowanych decyzji. Rosnąca popularność treści o zdrowiu psychicznym, wypaleniu zawodowym czy presji porównywania się pokazuje, że odbiorcy szukają w social mediach przestrzeni do szczerszych rozmów.
Ten zwrot w kierunku autentyczności nie jest jednak równoznaczny z pełną rezygnacją z kreowania wizerunku. Raczej chodzi o świadome zarządzanie tym, co się pokazuje, bez udawania, że życie składa się wyłącznie z sukcesów. Użytkownicy chętniej obdarzają zaufaniem tych twórców i marki, którzy potrafią mówić o swoich ograniczeniach, przyznają się do niepewności i pokazują, że również się uczą.
Bezpieczeństwo cyfrowe i higiena korzystania z social mediów
Wraz z rosnącą popularnością mediów społecznościowych rośnie także świadomość zagrożeń: od kradzieży tożsamości i phishingu, po uzależnienie od scrollowania i pogorszenie samopoczucia psychicznego. Użytkownicy coraz częściej podejmują świadome decyzje dotyczące limitowania czasu spędzanego na platformach, wyciszania powiadomień czy ustawiania filtrów słów kluczowych w komentarzach.
Platformy odpowiadają na te oczekiwania, wprowadzając narzędzia monitorujące czas korzystania, zaawansowane opcje moderacji komentarzy, możliwość blokowania wybranych fraz czy tworzenia list zaufanych odbiorców. Użytkownik oczekuje, że serwis pomoże mu zadbać o dobrostan psychiczny, a jednocześnie nie będzie nadmiernie ingerował w jego doświadczenie. To delikatna równowaga, w której każda zmiana w interfejsie czy zasadach moderacji może wpłynąć na poczucie komfortu i bezpieczeństwa.
Zakupy, rekomendacje i rola social commerce
Od inspiracji do zakupu w kilku kliknięciach
Media społecznościowe stały się ważnym etapem ścieżki zakupowej. Użytkownicy nie tylko szukają tam inspiracji, ale coraz częściej finalizują transakcje bez wychodzenia z aplikacji. Integracja sklepów, oznaczanie produktów na zdjęciach i w wideo oraz przyciski prowadzące bezpośrednio do płatności sprawiają, że proces zakupowy ulega skróceniu i uproszczeniu.
Zmienia się również rola treści: publikacje produktowe przestają być tylko reklamą, stając się elementem szerszej opowieści. Użytkownicy oczekują nie tyle katalogu, ile kontekstu: informacji o sposobach wykorzystania produktu, porównań, testów w realnych warunkach. Dlatego tak dobrze przyjmują się formaty typu unboxing, recenzje użytkowników czy zestawienia „przed i po”. Decyzje zakupowe są dziś w dużym stopniu oparte na rekomendacjach społecznościowych.
Rekomendacje twórców i społeczny dowód słuszności
Rola influencerów i twórców w podejmowaniu decyzji zakupowych stale rośnie, ale zmienia się sposób, w jaki użytkownicy podchodzą do takich rekomendacji. Coraz mniej ufają pojedynczym, jednorazowym współpracom, a coraz bardziej cenią długofalowe partnerstwa, w których twórca wielokrotnie wraca do tego samego produktu lub marki i pokazuje go w różnych kontekstach.
Ważny jest również społeczny dowód słuszności: komentarze innych użytkowników, udostępnione relacje z ich własnymi doświadczeniami, aktywność w grupach tematycznych. Użytkownik ufa bardziej wtedy, gdy widzi, że produkt funkcjonuje w realnym życiu innych ludzi, a nie tylko w idealnym kadrze promocyjnym. Stąd rosnące znaczenie treści generowanych przez użytkowników oraz systemów zbierania opinii wprost w mediach społecznościowych.
Oczekiwanie transparentności w komunikacji sprzedażowej
Wraz z intensyfikacją działań sprzedażowych w social mediach rośnie również oczekiwanie przejrzystości. Użytkownicy chcą jasno wiedzieć, kiedy mają do czynienia z reklamą, a kiedy z niezależną opinią. Wymuszane przez prawo oznaczenia współprac płatnych są tylko jednym z elementów. Coraz większą rolę odgrywa styl komunikacji: unikanie manipulacyjnych technik, jasne przedstawianie ograniczeń produktów, realistyczne obietnice.
Cenione są marki i twórcy, którzy potrafią otwarcie mówić, dla kogo produkt nie jest przeznaczony, jakie są jego wady czy w jakich sytuacjach lepiej wybrać inne rozwiązanie. Tego rodzaju uczciwość, choć pozornie ryzykowna sprzedażowo, buduje długoterminowe zaufanie i lojalność. Użytkownik coraz rzadziej reaguje na agresywną perswazję, a coraz chętniej na rzetelną, partnerską rozmowę o potrzebach.
Lokalność i personalizacja oferty
Social media umożliwiają precyzyjne targetowanie komunikatów, co wpływa na oczekiwania odbiorców wobec dopasowania przekazu. Użytkownicy z konkretnych miast, jak Warszawa, Wrocław czy Gdańsk, coraz częściej spodziewają się komunikatów odnoszących się do ich lokalnego kontekstu: wydarzeń w okolicy, specyfiki rynku pracy, infrastruktury czy ofert dopasowanych do lokalnych realiów cenowych.
Personalizacja przestaje dotyczyć jedynie imienia w treści wiadomości. Chodzi o zrozumienie stylu życia, godzin aktywności, preferowanych form dostawy, a nawet lokalnych zwyczajów. Użytkownik efektywnie ocenia, czy marka naprawdę zna i rozumie jego rzeczywistość, czy tylko mechanicznie wykorzystuje dane geolokalizacyjne. Najlepiej oceniane są te komunikaty, które łączą lokalność z realną wartością: informacją o krótszym czasie dostawy, dostępności punktu odbioru, znajomości specyficznych potrzeb mieszkańców danego miejsca.
Przyszłe kierunki zmian w preferencjach użytkowników
Rosnąca rola sztucznej inteligencji w personalizacji treści
Z każdym rokiem algorytmy odpowiedzialne za dobór treści stają się coraz bardziej złożone. Sztuczna inteligencja nie tylko decyduje, co zobaczymy w swoim feedzie, ale zaczyna także aktywnie wspierać tworzenie treści: od automatycznego montażu wideo, przez podpowiedzi tematów, aż po generowanie grafik i tekstów. Z perspektywy użytkownika oznacza to wyższy poziom personalizacji, ale także nowe dylematy dotyczące autentyczności i własności intelektualnej.
Można spodziewać się, że preferencje użytkowników będą ewoluować w stronę coraz większej świadomości roli algorytmów. Już teraz część odbiorców poszukuje sposobów na odzyskanie wpływu na to, co widzi: korzystając z list ulubionych, ręcznego sortowania obserwowanych profili czy alternatywnych platform. Balans między wygodą a kontrolą nad własnym doświadczeniem stanie się jednym z kluczowych tematów kolejnych lat.
Multikanałowość i płynne przechodzenie między platformami
Użytkownicy coraz rzadziej ograniczają się do jednej platformy. Konsumpcja treści przebiega równolegle: to samo zagadnienie może być eksplorowane w formie krótkiego wideo, dłuższego artykułu, dyskusji w grupie i newslettera. Zmiana preferencji polega tu na oczekiwaniu płynności: możliwość rozpoczęcia interakcji na jednej platformie i kontynuowania jej na innej bez utraty kontekstu.
Dla odbiorcy naturalne staje się, że marka lub twórca ma spójny głos w różnych kanałach, ale jednocześnie oferuje w każdym z nich coś unikalnego. Użytkownik nie chce widzieć powielonej, identycznej treści. Oczekuje, że platforma wideo dostarczy wrażeń wizualnych, profil zawodowy – pogłębionej analizy, a społeczność w aplikacji komunikacyjnej – miejsca do wymiany doświadczeń. Ta wielowymiarowość wpływa na sposób planowania czasu i uwagi, a w konsekwencji – na selektywność w śledzeniu poszczególnych kont.
Większy nacisk na dobrostan cyfrowy i równowagę
Trend dbania o dobrostan psychiczny będzie prawdopodobnie przybierał na sile. Użytkownicy zaczynają świadomie szukać treści, które wspierają równowagę: od kont poświęconych uważności i cyfrowemu minimalizmowi, po narzędzia pomagające monitorować nastrój w zależności od sposobu korzystania z social mediów. Coraz powszechniejsze są okresowe detoksy cyfrowe, przerwy od publikowania oraz rezygnowanie z obserwowania profili wywołujących napięcie czy presję.
Ta zmiana preferencji wpływa również na sposób, w jaki użytkownicy reagują na narracje opierające się na strachu, niedoborze czy ciągłej rywalizacji. Coraz większą sympatię zdobywają konta i marki, które promują zrównoważony rozwój, długofalowe myślenie, adekwatne tempo życia. Dla wielu odbiorców social media mają być wsparciem w codzienności, a nie kolejnym źródłem stresu.
Znaczenie społeczności i współtworzenia wartości
Na koniec wyraźnie rysuje się rosnąca rola prawdziwych społeczności, w których użytkownik nie jest tylko konsumentem treści, lecz współtwórcą wartości. Grupy tematyczne, płatne kluby online, serwery dyskusyjne czy listy mailingowe otwierają przestrzeń do pogłębionej wymiany doświadczeń. Użytkownicy szukają miejsc, gdzie mogą zadać szczegółowe pytania, otrzymać indywidualną odpowiedź i podzielić się własnymi przemyśleniami.
Z punktu widzenia preferencji oznacza to przesunięcie środka ciężkości z obserwowania pojedynczych profili na uczestnictwo w sieciach powiązań. Ważniejsza staje się jakość relacji i realne wsparcie niż spektakularne liczby. W takim środowisku rośnie znaczenie osób, które potrafią moderować dyskusje, dbać o kulturę rozmowy i łączyć ludzi o podobnych wartościach, a nie tylko generować viralowe treści. Użytkownik coraz wyraźniej wybiera te przestrzenie, w których czuje, że jego obecność ma sens, a czas spędzony online przekłada się na rzeczywistą wartość w jego życiu.