- Podstawy Core Web Vitals w kontekście Magento
- Co mierzą Core Web Vitals i dlaczego mają znaczenie
- Specyfika Magento a problemy z wydajnością
- Jak prawidłowo mierzyć Core Web Vitals w sklepie Magento
- Optymalizacja LCP w Magento – szybko widoczna zawartość
- Identyfikacja największego elementu w obszarze widocznym
- Optymalizacja grafik i mediów
- Critical CSS i minimalizacja blokującego renderowanie JavaScript
- Wykorzystanie cache aplikacyjnego i serwerowego
- Poprawa FID w Magento – szybsza reakcja na kliknięcia
- Rola JavaScript w opóźnieniach FID
- Dzielnie i lazy loading skryptów
- Minimalizacja pracy na głównym wątku
- Priorytetyzacja kluczowych interakcji w sklepie
- Stabilność układu (CLS) w szablonach Magento
- Typowe źródła przesunięć układu
- Rezerwowanie miejsca na kluczowe elementy
- Bezpieczne ładowanie czcionek i zewnętrznych widżetów
- Optymalizacja layoutu kart produktów i kategorii
- Infrastruktura, moduły i workflow optymalizacji Magento pod Core Web Vitals
- Wybór hostingu i konfiguracja serwera
- Kontrola i selekcja modułów Magento
- Automatyzacja testów i monitorowanie w czasie
- Współpraca SEO, UX i developmentu
Sklep internetowy oparty na Magento może generować świetną sprzedaż, a jednocześnie wypadać bardzo słabo w testach Core Web Vitals. To typowe wyzwanie dla rozbudowanych platform e‑commerce: ogrom funkcji, modułów i skomplikowanych szablonów odbija się na wydajności. Zrozumienie, jak Core Web Vitals są mierzone i co dokładnie spowalnia Magento, pozwala krok po kroku poprawić wyniki, ograniczyć współczynnik odrzuceń i zwiększyć konwersję, bez rezygnowania z kluczowych funkcji sklepu.
Podstawy Core Web Vitals w kontekście Magento
Co mierzą Core Web Vitals i dlaczego mają znaczenie
Core Web Vitals to zestaw metryk użytkowych, który Google wykorzystuje do oceny jakości doświadczenia użytkownika. Skupiają się one na realnym odczuciu szybkości i stabilności strony, a nie tylko na klasycznym czasie ładowania. Dla sklepów na Magento ma to ogromne znaczenie, ponieważ każda sekunda opóźnienia może oznaczać dziesiątki porzuconych koszyków i niższe przychody.
Trzy kluczowe metryki to:
- LCP (Largest Contentful Paint) – czas wyrenderowania największego elementu w części widocznej po załadowaniu strony; zwykle jest to duże zdjęcie produktu, slider lub sekcja hero.
- FID (First Input Delay) – opóźnienie od pierwszej interakcji użytkownika (np. kliknięcie w przycisk) do momentu, gdy przeglądarka zacznie tę akcję przetwarzać.
- CLS (Cumulative Layout Shift) – miara tego, jak bardzo elementy strony przesuwają się podczas ładowania; np. wyskakujące bannery lub spóźnione czcionki.
Od strony SEO Google traktuje Core Web Vitals jako sygnał rankingowy. Sklep Magento, który ładuje się wolno i ma niestabilny układ, może przegrywać z konkurencją nie tylko w oczach użytkowników, ale i algorytmu wyszukiwarki, co oznacza mniej ruchu organicznego.
Specyfika Magento a problemy z wydajnością
Magento to platforma e‑commerce klasy enterprise, co niesie ze sobą potężne możliwości, ale również rozbudowany stack technologiczny. Przeglądanie kodu generowanego przez Magento pokazuje, że typowa instalacja ładuje bardzo dużo JavaScriptu, CSS i zapytań do bazy danych. Do tego dochodzą integracje z systemami płatności, marketing automation, chatami, wyszukiwarką produktów czy rozbudowanymi modułami promocyjnymi.
Najczęstsze źródła problemów z Core Web Vitals w sklepach na Magento to:
- ciężkie szablony front‑endu z wieloma zależnościami JS i CSS,
- zdjęcia produktów w wysokiej rozdzielczości bez kompresji i przeskalowania,
- wielokrotne zewnętrzne skrypty – narzędzia analityczne, chat, widżety social,
- nieoptymalne cache’owanie, brak pełnego wykorzystania Varnisha lub innych warstw cache,
- zbyt wolna infrastruktura serwerowa (hosting współdzielony, brak cache opartych o pamięć RAM).
Rozumiejąc te ograniczenia, można zaplanować zestaw działań optymalizacyjnych, który poprawi LCP, FID i CLS, nie niszcząc przy tym funkcjonalności sklepu.
Jak prawidłowo mierzyć Core Web Vitals w sklepie Magento
Aby optymalizacja nie była działaniem po omacku, trzeba mieć wiarygodne dane. W przypadku Magento, różne podstrony mogą mieć zupełnie różne parametry – karta produktu, kategoria, koszyk i proces checkoutu zachowują się inaczej niż strona główna.
Do analiz wykorzystaj:
- PageSpeed Insights – do szybkiej diagnozy kluczowych metryk i problemów technicznych,
- Chrome User Experience Report (CrUX) – dane z realnych wizyt użytkowników,
- Google Search Console – zakładka „Podstawowe wskaźniki internetowe” wskaże konkretne grupy adresów URL, które wymagają uwagi,
- Chrome DevTools, Lighthouse – do profilowania problemów na poziomie kodu i sieci.
Ważne jest, aby testować nie tylko stronę główną, ale także przejście przez cały lejek zakupowy: od wejścia na listing kategorii, przez kartę produktu, koszyk, aż po płatność. To te ekrany decydują o konwersji, a nie tylko pierwszy widok.
Optymalizacja LCP w Magento – szybko widoczna zawartość
Identyfikacja największego elementu w obszarze widocznym
LCP w Magento najczęściej wiąże się z dużymi grafikami: zdjęciem produktu, banerem promocyjnym lub sliderem hero. Zdarza się również, że największym elementem jest spory blok tekstu z tłem CSS lub duży komponent modułu promocyjnego ładowany przez JavaScript. Dlatego pierwszym krokiem jest ustalenie, który element jest uznawany za największy na typowych szablonach strony.
W Chrome DevTools możesz wywołać raport Lighthouse dla konkretnej podstrony sklepu i sprawdzić, jaki element został oznaczony jako „Largest Contentful Paint element”. W praktyce warto przeanalizować:
- stronę główną – zwykle z banerem lub sliderem,
- kategorie – tam LCP bywa związany z pierwszym wierszem produktów,
- karty produktu – duże zdjęcie i blok opisu nad „zgięciem” ekranu.
Znając docelowy element, można zaplanować konkretne działania optymalizacyjne: od kompresji, przez preload, po zmianę struktury HTML.
Optymalizacja grafik i mediów
Magento, zwłaszcza w sklepach z dużą liczbą zdjęć produktów, cierpi na problem „przeładowania” grafikami. Dla poprawy LCP konieczne jest wdrożenie strategii zarządzania obrazami.
Kluczowe działania:
- Używanie nowoczesnych formatów obrazów, takich jak WebP (lub AVIF, gdy jest obsługiwany), z fallbackiem do JPEG/PNG dla starszych przeglądarek.
- Stosowanie atrybutów width i height przy tagach img, aby przeglądarka znała wymiary przed pobraniem pliku i mogła zarezerwować miejsce.
- Dostosowanie rozdzielczości do realnych wymiarów wyświetlania – unikanie ładowania obrazów 4000 px na szerokość w miejscu, gdzie wyświetlane są w 1200 px.
- Włączenie funkcji responsive images (srcset, sizes), by dopasować rozmiar obrazka do urządzenia.
Magento 2 pozwala na integrację z usługami typu CDN, które automatycznie optymalizują obrazy. Połączenie Magento z CDN dedykowanym do optymalizacji grafik (np. z funkcją webp-on-the-fly, automatyczną kompresją) może radykalnie skrócić czas pobierania zasobów. Warto też skonfigurować cache przeglądarki, aby użytkownicy wracający do sklepu nie musieli ponownie pobierać tych samych plików.
Critical CSS i minimalizacja blokującego renderowanie JavaScript
Duże pliki CSS i JS potrafią opóźnić wyświetlenie głównej zawartości, nawet jeśli obrazek LCP jest dobrze zoptymalizowany. Magento często generuje rozbudowane arkusze stylów i wiele plików JS z różnych modułów. Kluczowe jest więc ograniczenie zasobów blokujących renderowanie.
Sprawdzone podejścia:
- Generowanie critical CSS – wydzielenie niewielkiego zestawu stylów potrzebnych do wyrenderowania widocznej części strony i wstrzyknięcie ich inline w kod.
- Odkładanie ładowania pozostałego CSS (np. via rel=”preload” i onload) tak, aby nie blokował pierwszego renderu.
- Lazy loading skryptów, które nie są potrzebne do pierwszego widoku – chat, pop‑upy, zaawansowane trackery można ładować po zdarzeniu domContentLoaded lub interakcji użytkownika.
- Usunięcie nieużywanych bibliotek – wiele motywów Magento ładuje kompletny zestaw funkcji JS, nawet jeśli wykorzystywany jest ułamek z nich.
W przypadku LCP szczególnie ważne są zasoby konieczne do wyrenderowania największego elementu. Jeśli jest to baner hero, trzeba dopilnować, aby style i skrypty odpowiedzialne za jego wyświetlenie były ładowane jako pierwsze, a dodatki (np. animacje, karuzele) mogły być doładowywane później.
Wykorzystanie cache aplikacyjnego i serwerowego
Nawet najlepiej zoptymalizowany front‑end nie pomoże, jeśli backend Magento generuje stronę z dużym opóźnieniem. Generator HTML musi zadziałać szybko, aby przeglądarka mogła rozpocząć pobieranie zasobów. W tym kontekście niezwykle ważne jest skonfigurowanie warstw cache’ujących.
Podstawowe elementy:
- Włączenie pełnego page cache (Full Page Cache) w Magento – najlepiej z wykorzystaniem silnika Varnish.
- Konfiguracja cache na poziomie serwera (Redis, Memcached) dla sesji i danych aplikacji.
- Odpowiednie TTL dla poszczególnych bloków – tak, aby często aktualizowane elementy (np. koszyk) nie psuły skuteczności cache’u całej strony.
- Optymalizacja procesów indeksowania i czyszczenia cache, by unikać sytuacji, w których sklep w godzinach szczytu systematycznie serwuje niecache’owane strony.
Dzięki wydajnemu cache’owaniu, pierwszy bajt odpowiedzi (TTFB) ulega znaczącej poprawie, co bezpośrednio przekłada się na lepszy LCP. W połączeniu z optymalizacją obrazów i zasobów statycznych pozwala to zbliżyć się do rekomendowanych progów Core Web Vitals.
Poprawa FID w Magento – szybsza reakcja na kliknięcia
Rola JavaScript w opóźnieniach FID
W nowoczesnych sklepach internetowych większość logiki interfejsu jest oparta na JavaScript. Magento wykorzystuje liczne moduły, widżety i integracje, które po stronie przeglądarki wykonują znaczące ilości kodu. FID mierzy opóźnienie między pierwszą interakcją a momentem, kiedy główny wątek JS jest gotowy ją obsłużyć.
Jeśli w momencie kliknięcia w przycisk „Dodaj do koszyka” trwa długie wykonywanie skryptu – parsowanie dużego bundle’a JS, kosztowna logika na froncie czy inicjalizacja widżetów – użytkownik odczuje wyraźne opóźnienie, a metryka FID ulegnie pogorszeniu. Celem jest maksymalne skrócenie okresów, w których główny wątek jest zablokowany.
Dzielnie i lazy loading skryptów
Jedną z najskuteczniejszych metod poprawy FID jest podział monolitycznych plików JS na mniejsze części i ładowanie ich wyłącznie wtedy, gdy są naprawdę potrzebne. W kontekście Magento oznacza to przemyślenie kolejności i miejsca ładowania modułów.
Propozycje działań:
- Podział kodu na „core” niezbędny do podstawowego działania strony oraz moduły dodatkowe (rekomendacje, elementy marketingowe, filtry zaawansowane).
- Wykorzystanie lazy loadingu skryptów dla elementów, które nie są widoczne w pierwszym ekranie lub nie są potrzebne do natychmiastowej interakcji.
- Odłożenie inicjalizacji ciężkich widżetów (np. rozbudowane filtry kategorii) do momentu, aż użytkownik wejdzie z nimi w interakcję.
- Zmniejszenie liczby zewnętrznych skryptów reklamowych i analitycznych, które są wstrzykiwane na każdej podstronie.
Ważne jest także zmierzenie tzw. Long Tasks (długotrwałych zadań) w narzędziach deweloperskich Chrome. Analiza tych fragmentów pozwala zidentyfikować konkretne moduły lub funkcje, które blokują interakcję – może to być np. rozbudowana logika przygotowująca personalizowane rekomendacje czy zaawansowana walidacja formularzy.
Minimalizacja pracy na głównym wątku
Wszystko, co mocno obciąża główny wątek przeglądarki, może pogorszyć FID. Obejmuje to nie tylko JS, ale także intensywne operacje DOM, złożone animacje czy częste reflow. W sklepach na Magento spotyka się na przykład dynamiczne przebudowywanie listy produktów, animowane pop‑upy, sticky nagłówki, które reagują na scroll, oraz dość agresywne skrypty remarketingowe.
Możliwe optymalizacje:
- Ograniczenie manipulacji DOM w pętli – łączenie zmian i wstrzykiwanie ich jednorazowo.
- Wykorzystanie requestAnimationFrame dla animacji, zamiast interwałów czasowych.
- Przeniesienie części logiki do Web Workers, jeśli to uzasadnione, dzięki czemu ciężkie obliczenia nie blokują głównego wątku.
- Rezygnacja z efektownych, ale kosztownych wizualnie animacji na rzecz prostszych rozwiązań, zwłaszcza na urządzeniach mobilnych.
Ważne jest, aby w procesie optymalizacji nie pogorszyć istotnych funkcji sklepu. Warto więc priorytetyzować zadania: czynności związane z dodawaniem produktów do koszyka, przełączaniem wariantów, logowaniem i checkoutem muszą mieć absolutny priorytet względem elementów marketingowych.
Priorytetyzacja kluczowych interakcji w sklepie
Nie wszystkie interakcje w Magento są równie ważne z punktu widzenia użytkownika. Kliknięcie w link do regulaminu może poczekać ułamek sekundy, ale reakcja na przycisk „Kup teraz” powinna być niemal natychmiastowa. Świadome priorytetyzowanie takich zdarzeń to jedna z najlepszych praktyk poprawy FID.
Praktyczne podejście:
- Zidentyfikuj krytyczne ścieżki: dodawanie do koszyka, zmiana wariantu, logowanie, przejście do koszyka, przejście do płatności.
- Upewnij się, że skrypty obsługujące te akcje są ładowane jak najwcześniej i nie są blokowane przez inne moduły.
- Ogranicz działania wykonywane równolegle przy tych interakcjach – np. niech event „add to cart” nie wyzwala natychmiast kilku ciężkich requestów do systemów zewnętrznych.
- Wprowadź wizualne potwierdzenie akcji (np. zmiana stanu przycisku) możliwie szybko, nawet jeśli backend przetwarza żądanie jeszcze przez chwilę.
Takie priorytetyzowanie łączy aspekty techniczne z UX: użytkownik ma poczucie sprawnej reakcji systemu, a realne obciążenie może być rozłożone w czasie w sposób niewidoczny dla niego.
Stabilność układu (CLS) w szablonach Magento
Typowe źródła przesunięć układu
CLS mierzy, jak bardzo układ strony „skacze” podczas ładowania. W Magento dochodzi do tego często przez dynamicznie wczytywane elementy interfejsu: bannery cookies, belki informacyjne, pop‑upy z promocjami, doładowywane zdjęcia czy czcionki. Użytkownik widzi, jak treść przesuwa się w momencie, gdy chce kliknąć w przycisk lub link, co bywa bardzo frustrujące.
Najczęstsze źródła wysokiego CLS w sklepach Magento to:
- obrazy bez z góry określonych wymiarów,
- bannery promocyjne wstrzykiwane nad nagłówkiem po załadowaniu strony,
- późno ładujące się czcionki webowe, które zmieniają rozmiar tekstu,
- dynamicznie pojawiające się moduły rekomendacji poniżej głównej treści.
Rozpoznanie tych elementów jest możliwe dzięki narzędziom typu Lighthouse, które wskazują największe pojedyncze przesunięcia. Dalszy krok to ich zaprojektowanie tak, aby przestrzeń dla nich była rezerwowana od początku.
Rezerwowanie miejsca na kluczowe elementy
Podstawową techniką redukcji CLS jest nadanie elementom docelowych wymiarów jeszcze przed załadowaniem ich zawartości. W praktyce oznacza to, że przeglądarka od razu zarezerwuje miejsce w układzie, a późniejsze pobranie obrazka czy modułu nie zmieni położenia pozostałych elementów.
W sklepie Magento warto zadbać o:
- ustawienie width i height dla grafik produktów, banerów i thumbnaili,
- stałą wysokość dla sekcji hero, nawet gdy obraz ładuje się chwilę później,
- rezerwację miejsca dla sticky nagłówka i belki informacyjnej – tak, aby ich pojawienie się nie spychało treści w dół,
- określenie minimalnej wysokości dla modułów rekomendacji poniżej treści, aby ich późniejsze doładowanie nie wpływało na pozycje niższych sekcji.
Przy projektowaniu szablonu front‑endu warto od początku uwzględniać te wymagania. Implementowanie „na siłę” banerów i wyskakujących okienek na gotowym layoucie prawie zawsze zwiększa CLS, jeśli nie towarzyszy temu odpowiednie planowanie przestrzeni.
Bezpieczne ładowanie czcionek i zewnętrznych widżetów
Webfonty mogą powodować znaczne przesunięcia, gdy najpierw renderowany jest tekst w czcionce systemowej, a dopiero potem następuje przełączenie na docelową czcionkę. Z kolei zewnętrzne widżety (np. opinie, social proof, chat) często są doklejane do layoutu w sposób, który nie rezerwuje wcześniej miejsca.
Aby ograniczyć wpływ czcionek:
- korzystaj z font-display: swap lub optional, aby tekst nie był początkowo niewidoczny,
- minimalizuj liczbę wariantów wag i stylów ładowanych na stronę,
- umieszczaj krytyczne czcionki blisko w kodzie lub rozważ ich self‑hosting, aby skrócić opóźnienie pobierania.
W przypadku widżetów zewnętrznych:
- zaprojektuj w szablonie kontener o stałej wielkości tam, gdzie widżet ma się pojawić,
- ładuj widżety dopiero po interakcji użytkownika lub po załadowaniu podstawowej treści,
- unikać dynamicznego dołączania elementów nad istniejącym contentem (np. belki u góry strony) bez wcześniejszego zarezerwowania dla nich miejsca.
Takie podejście wymaga współpracy między deweloperem front‑endu, osobą odpowiedzialną za marketing (często odpowiada za bannery i pop‑upy) oraz właścicielem sklepu. Celem jest kompromis między widocznością komunikatów a stabilnością wizualną.
Optymalizacja layoutu kart produktów i kategorii
Karty produktów i listingi kategorii to kluczowe ekrany z punktu widzenia konwersji. Jednocześnie są one mocno dynamiczne: filtry zmieniają wielkość listy, pojawiają się kolejne produkty w funkcji infinite scroll, a na kartach produktowych doładowują się moduły „produkty powiązane”, „inni klienci kupili również” czy opinie.
Aby zredukować CLS w tych miejscach:
- ustal spójną siatkę kart produktów, z powtarzalną wysokością elementów (zdjęcie, tytuł, cena, przycisk),
- dla modułów rekomendacji zarezerwuj miejsce w projekcie – np. stały blok z nagłówkiem i przewidywaną wysokością listy,
- zapewnij, że ładowanie opinii, ocen gwiazdkowych i liczników nie zmienia wysokości istniejących elementów,
- przemyśl działanie infinite scroll – w niektórych przypadkach lepsze UX i mniejszy CLS daje klasyczna paginacja lub „Załaduj więcej”.
Stabilny układ na kluczowych stronach sklepu daje użytkownikom poczucie kontroli: mogą kliknąć interesujący produkt, bez obaw, że element „ucieknie” spod kursora lub palca w momencie ładowania kolejnej porcji treści.
Infrastruktura, moduły i workflow optymalizacji Magento pod Core Web Vitals
Wybór hostingu i konfiguracja serwera
Optymalizacja Core Web Vitals w Magento nie kończy się na front‑endzie. Wydajność infrastruktury ma bezpośredni wpływ na czas odpowiedzi serwera, a więc również na szybkość rozpoczęcia ładowania strony. Sklep z dużym ruchem i bogatą ofertą produktów potrzebuje środowiska zaprojektowanego stricte pod Magento, a nie najtańszego hostingu współdzielonego.
Główne elementy, o które trzeba zadbać:
- serwer z odpowiednią ilością pamięci RAM i szybkim dyskiem (NVMe),
- konfiguracja PHP-FPM dopasowana do obciążenia sklepu (liczba procesów, limity czasowe),
- serwer HTTP (Nginx, Apache) skonfigurowany z myślą o cacheowaniu zasobów statycznych i kompresji (gzip, brotli),
- oddzielny serwer bazy danych lub co najmniej odpowiednio zoptymalizowany MySQL/MariaDB.
Kolejną warstwą jest użycie Redis do cache’owania sesji i danych aplikacji oraz Varnish jako reverse proxy do pełnego page cache. Dzięki temu Magento może serwować większość stron bez każdorazowego generowania HTML po stronie aplikacji, co znacznie skraca czas odpowiedzi.
Kontrola i selekcja modułów Magento
Środowisko produkcyjne Magento często posiada dziesiątki, a czasem setki zainstalowanych modułów: płatności, wysyłki, rekomendacje, integracje ERP, narzędzia marketingowe. Każdy z nich może wpływać na wydajność – zarówno po stronie backendu, jak i front‑endu.
Praktyki zarządzania modułami:
- Regularny przegląd listy rozszerzeń i usuwanie tych, które nie są już potrzebne lub dublują funkcje innych modułów.
- Analiza wpływu modułu na HTML, CSS i JS – czy nie dodaje dużych skryptów na wszystkich stronach, nawet tam, gdzie nie jest używany.
- Ocenianie jakości kodu modułu – rozwiązania niskiej jakości potrafią wprowadzić ciężkie operacje przy każdym requestcie.
- Stosowanie podejścia „less is more” – lepiej mieć mniej, ale dobrze zoptymalizowanych modułów, niż rozbudowany, trudny w utrzymaniu ekosystem.
Warto również monitorować, które moduły są odpowiedzialne za zwiększenie rozmiaru bundle JS. Narzędzia do analizy paczek (bundle analyzers) pokażą, w którym miejscu i przez który moduł dołączane są określone biblioteki, co umożliwi podjęcie świadomych decyzji o ich refaktoryzacji lub usunięciu.
Automatyzacja testów i monitorowanie w czasie
Core Web Vitals nie są parametrem, który można poprawić raz na zawsze. Każda zmiana w sklepie – nowa kampania, nowy moduł, aktualizacja motywu – może wpłynąć na LCP, FID i CLS. Dlatego kluczowe jest włączenie testów wydajności do stałego workflow deweloperskiego.
Rekomendowane kroki:
- Utworzenie zestawu krytycznych adresów URL (strona główna, topowe kategorie, przykładowa karta produktu, koszyk, checkout) i testowanie ich w ramach CI/CD.
- Automatyczne uruchamianie Lighthouse lub podobnych narzędzi przy każdym wdrożeniu na środowisko staging lub pre‑production.
- Monitorowanie danych field (rzeczywiste wizyty) w Google Search Console oraz w narzędziach RUM (Real User Monitoring), jeśli są dostępne.
- Ustalanie progów alarmowych – jeśli metryki spadną poniżej ustalonych wartości, wdrożenie powinno zostać zablokowane lub wymagać dodatkowej analizy.
Takie podejście sprawia, że optymalizacja Core Web Vitals staje się nie jednorazowym „projektem performance”, lecz stałym elementem jakości pracy nad sklepem Magento. Dzięki temu nowe funkcje nie psują wypracowanych wcześniej wyników, a zespół szybciej reaguje na regresje.
Współpraca SEO, UX i developmentu
Poprawa Core Web Vitals w Magento wymaga współpracy kilku obszarów. Specjalista SEO będzie patrzył na metryki z punktu widzenia widoczności w Google, zespół UX skupi się na odczuwalnej wygodzie użytkownika, a deweloperzy na wykonalności i wpływie na kod. Bez wymiany informacji łatwo wprowadzić zmiany, które poprawią jeden aspekt, a pogorszą inny.
Przykładowo, zespół marketingu może chcieć dodać pełnoekranowy pop‑up z promocją, który pojawia się kilka sekund po wejściu na stronę. Z perspektywy Core Web Vitals jest to ryzykowne, bo wpływa na CLS i FID, a z perspektywy UX może irytować użytkowników. Wspólna analiza pozwoli wypracować rozwiązanie kompromisowe: mniejszy pop‑up, opóźniony lub pokazywany tylko w określonych sytuacjach, z odpowiednio zarezerwowanym miejscem w layoutcie.
Warto też cyklicznie organizować przegląd stanu Core Web Vitals sklepu, podczas którego omawiane są dane, wprowadzane zmiany i planowane kolejne działania. Dzięki temu właściciel sklepu ma świadomość, jak inwestycje w wydajność przekładają się na KPI biznesowe, takie jak współczynnik konwersji, średnia wartość koszyka czy liczba porzuconych koszyków.