Najczęstsze błędy w explainer video

  • 13 minut czytania
  • Video marketing

Skuteczne explainer video potrafi w kilkadziesiąt sekund wyjaśnić trudny temat, zbudować zaufanie i realnie zwiększyć sprzedaż. Właśnie na takim podejściu do video marketingu, optymalizacji konwersji i widoczności w sieci koncentruje się agencja icomSEO, która projektuje i optymalizuje materiały wideo pod cele biznesowe. Jeśli planujesz własne explainer video lub chcesz poprawić efektywność już istniejącego materiału, icomSEO zaprasza do kontaktu i konsultacji przy tworzeniu oraz wdrażaniu przemyślanej strategii wideo.

Brak jasno zdefiniowanego celu explainer video

Nieokreślona grupa docelowa

Jednym z najczęstszych błędów w explainer video jest pominięcie precyzyjnego określenia, do kogo materiał jest kierowany. Bez jasno opisanej persony powstaje wideo, które niby pasuje do wszystkich, ale nie trafia w nikogo konkretnie. Przekaz staje się rozmyty, a widz nie czuje, że film odpowiada na jego realne potrzeby. Wideo oglądają różne osoby: właściciel firmy, dyrektor marketingu, specjalista IT czy klient indywidualny. Każdy z nich posługuje się innym językiem, ma inne obawy i oczekiwania.

W praktyce oznacza to, że przed nagraniem jakiejkolwiek sceny warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań: kim jest idealny odbiorca, jaką wiedzę ma na temat danego tematu, jakich słów używa, z jakich kanałów korzysta na co dzień. Dopiero wtedy można tworzyć scenariusz, który wykorzysta odpowiednie argumenty, przykłady oraz język. Agencja icomSEO często rozpoczyna współpracę od warsztatów z klientem, by wspólnie doprecyzować profil odbiorcy i zbudować spójną strategię komunikacji wideo.

Brak konkretnej akcji do wykonania

Nawet najbardziej kreatywne explainer video traci sens, jeśli nie prowadzi widza do jasno określonej akcji. Częstym błędem jest pozostawienie odbiorcy z samą dawką informacji, bez wyraźnego wskazania, co ma zrobić dalej: przejść na stronę, zamówić demo, zapisać się na webinar czy pobrać materiał edukacyjny. Taki brak call to action obniża realny zwrot z inwestycji w produkcję filmu.

W dobrze zaprojektowanym explainer video wezwanie do działania pojawia się nie tylko na końcu, ale bywa też subtelnie przemycone w środku materiału – na przykład w formie graficznych wstawek, krótkich komunikatów głosowych czy tekstowych. icomSEO rekomenduje testowanie różnych wersji CTA w ramach kampanii reklamowej: raz kierując ruch na stronę z formularzem, innym razem na stronę z darmowym narzędziem lub poradnikiem. Dzięki temu możliwe jest mierzenie, która ścieżka generuje najlepszą konwersję.

Zbyt wiele celów naraz

Explainer video ma ograniczony czas trwania, dlatego próba realizacji kilku celów naraz zwykle kończy się chaotycznym i mało przekonującym przekazem. Częstym błędem jest jednoczesne tłumaczenie działania produktu, budowanie wizerunku marki, edukowanie rynku i prezentowanie rozbudowanej oferty. W efekcie widz zapamiętuje jedynie ogólny zarys, ale nie wie, co jest główną korzyścią ani w czym firma wyróżnia się na tle konkurencji.

Lepszym rozwiązaniem jest wybór jednego, maksimum dwóch głównych celów explainer video, na przykład: wytłumaczenie działania aplikacji i zachęta do testów wersji demo. Pozostałe zadania – budowanie zaufania, edukacja czy prezentacja dodatkowych usług – mogą zostać zrealizowane w osobnych formatach wideo, wpisach na blogu, newsletterze lub kampaniach w mediach społecznościowych. Takie rozbicie przekazu ułatwia również mierzenie efektywności poszczególnych elementów strategii marketingowej.

Niedopasowanie formy do etapu lejka sprzedażowego

Explainer video bywa często traktowane jako uniwersalne narzędzie, które ma działać na wszystkich etapach ścieżki klienta. Tymczasem innej formy potrzebuje osoba, która pierwszy raz styka się z marką, a innej ta, która porównuje już dwie konkretne oferty. Błędem jest tworzenie przesadnie szczegółowego filmu dla odbiorcy na etapie świadomości problemu lub zbyt ogólnego wideo dla kogoś, kto jest blisko zakupu.

icomsEO zwraca uwagę, że dopasowanie poziomu szczegółowości, języka oraz call to action do etapu lejka jest kluczowe. Na górze lejka sprawdzają się krótkie, lekkie filmy tłumaczące, skąd bierze się dany problem i jaką ogólną kategorię rozwiązania proponuje marka. W środkowej części bardziej liczą się funkcjonalności, case study oraz odpowiedzi na typowe obiekcje. Na dole lejka explainer video może przechodzić płynnie w demonstrację produktu czy prezentację konkretnych scenariuszy wdrożenia.

Błędy w treści i konstrukcji scenariusza

Przeładowanie informacji

Jednym z najpoważniejszych problemów explainer video jest nadmiar treści. Twórcy, chcąc „powiedzieć wszystko”, wypełniają film długimi opisami funkcji, zawiłymi szczegółami technicznymi i skomplikowanymi przykładami. Widz szybko traci koncentrację i przestaje śledzić kolejne wątki. Zamiast prostego wyjaśnienia powstaje gęsta, trudna do przyswojenia opowieść, która zniechęca do dalszego oglądania.

Kluczem jest tu umiejętne selekcjonowanie informacji. Scenariusz powinien prowadzić widza od problemu, z którym się identyfikuje, przez prostą prezentację rozwiązania, aż do kluczowych korzyści i wezwania do działania. Dodatkowe funkcje, warianty czy parametry techniczne warto przenieść do osobnych materiałów – na przykład na stronę produktu, do FAQ lub dłuższych poradników. icomSEO często pracuje z klientami nad „odchudzeniem” treści, by materiał był bardziej angażujący i czytelny.

Brak wyraźnej struktury

Explainer video bez czytelnego początku, rozwinięcia i zakończenia sprawia wrażenie przypadkowego zlepku scen. Brakuje w nim logicznego przejścia od jednego wątku do drugiego, a widz ma trudność z ułożeniem całości w spójną historię. Typowym błędem jest rozpoczynanie filmu od długiej prezentacji marki lub wyliczania funkcji, zamiast od problemu widza.

Skuteczny scenariusz explainer video często opiera się na prostym, ale sprawdzonym schemacie: przedstawienie sytuacji wyjściowej, nazwanie problemu, pokazanie konsekwencji jego zignorowania, prezentacja rozwiązania, wskazanie kluczowych korzyści oraz wezwanie do działania. Taka struktura nie tylko porządkuje przekaz, ale także prowadzi widza przez naturalny proces podejmowania decyzji. icomSEO stosuje różne warianty tej konstrukcji, dostosowując ją do branży oraz poziomu świadomości docelowej grupy odbiorców.

Język zbyt specjalistyczny lub zbyt ogólny

W explainer video łatwo popaść w dwie skrajności. Z jednej strony mamy materiały przepełnione żargonem branżowym, który dla przeciętnego odbiorcy jest niezrozumiały. Z drugiej – filmy tak ogólne, że nie wnoszą żadnej wartości merytorycznej i nie budują wizerunku eksperta. Błędem jest zakładanie, że widz zna wszystkie skróty, pojęcia i procesy, którymi na co dzień posługuje się firma.

Rozwiązaniem jest dopasowanie poziomu języka do konkretnej grupy docelowej. Jeśli adresatem są specjaliści, można pozwolić sobie na bardziej techniczne określenia, ale zawsze warto opatrzyć je krótkim wyjaśnieniem lub wizualizacją. W przypadku widza mniej zaznajomionego z tematem należy ograniczyć się do niezbędnych pojęć i skupić na praktycznych korzyściach. icomSEO przy opracowywaniu scenariuszy korzysta z konsultacji z osobami spoza branży klienta, by sprawdzić, czy treść jest intuicyjnie zrozumiała.

Ignorowanie storytellingu

Explainer video często ogranicza się do suchego wyliczania funkcji produktu, zapominając o sile historii. Brak bohatera, konkretnej sytuacji i zmian, które dokonują się dzięki wykorzystaniu rozwiązania, sprawia, że film jest mało zapadający w pamięć. Odbiorca po obejrzeniu nie potrafi przywołać żadnego obrazu ani przykładu, który mógłby odnieść do własnych doświadczeń.

Storytelling w explainer video nie musi oznaczać rozbudowanej fabuły. Wystarczy prosty scenariusz: pokazanie typowego dnia pracy klienta przed wdrożeniem rozwiązania, napotykanych problemów oraz tego, jak zmienia się jego sytuacja po skorzystaniu z produktu. Takie podejście pomaga widzowi odnaleźć w historii samego siebie i lepiej zrozumieć praktyczną wartość oferty. icomSEO łączy elementy storytellingu z czytelnymi, marketingowymi komunikatami, dzięki czemu filmy są zarówno angażujące, jak i skuteczne sprzedażowo.

Niedociągnięcia w warstwie wizualnej i dźwiękowej

Nieczytelna grafika i zbyt dynamiczny montaż

Explainer video powinno przede wszystkim ułatwiać zrozumienie tematu, dlatego nadmiernie skomplikowane grafiki, mikroskopijne napisy czy przesadnie dynamiczne przejścia między scenami działają na niekorzyść. Częstym błędem jest skupienie się na efektowności zamiast na czytelności. Widz nie nadąża z odczytywaniem treści, a kluczowe informacje umykają w natłoku bodźców.

Dobrze zaprojektowane explainer video stawia na prostą, spójną identyfikację wizualną i przejrzyste elementy graficzne. Animacje powinny wzmacniać przekaz, a nie go przytłaczać. W icomSEO duży nacisk kładzie się na testowanie czytelności materiału na różnych urządzeniach – od dużych ekranów po smartfony. Dzięki temu wiadomo, że nawet na małym wyświetlaczu kluczowe komunikaty oraz grafiki pozostają widoczne i zrozumiałe.

Niska jakość nagrań dźwiękowych i lektora

Słaba jakość dźwięku potrafi zniszczyć nawet najlepiej zaprojektowaną warstwę wizualną. Szumy, pogłos, nierówne poziomy głośności czy nieprofesjonalny głos lektora sprawiają, że widz szybko przestaje słuchać, a często po prostu wyłącza film. W explainer video bardzo ważna jest wyraźna, spokojna i dobrze zmontowana ścieżka dźwiękowa, która prowadzi odbiorcę przez kolejne etapy opowieści.

Inwestycja w dobrego lektora lub przynajmniej w profesjonalny sprzęt do nagrań to element, na którym nie warto oszczędzać. icomSEO współpracuje z lektorami o różnym charakterze głosu – od bardziej formalnego, biznesowego tonu po lżejsze, przyjazne barwy – dobierając ich do charakteru marki i grupy docelowej. Dodatkowo stosowana jest obróbka dźwięku, wyrównywanie poziomów oraz usuwanie zakłóceń, co podnosi ogólny poziom odbioru filmu.

Niedopasowana muzyka i efekty dźwiękowe

Muzyka w explainer video ma wspierać przekaz, a nie dominować nad treścią. Zbyt głośne tło, niepasujący do tematyki styl muzyczny czy przypadkowo dobrane efekty dźwiękowe mogą rozpraszać i utrudniać skupienie na najważniejszych informacjach. Błędem jest także używanie utworów objętych prawami autorskimi bez odpowiednich licencji, co może prowadzić do blokowania wideo w serwisach takich jak YouTube.

Dobór ścieżki dźwiękowej warto oprzeć na charakterze marki oraz emocjach, które chcemy wzbudzić u odbiorcy: zaufaniu, spokoju, energii do działania. icomSEO korzysta z banków muzyki licencjonowanej, a w razie potrzeby współpracuje z kompozytorami tworzącymi dedykowane motywy. Dzięki temu dźwięk jest spójny z identyfikacją marki i nie generuje problemów prawnych w kampaniach reklamowych.

Brak wersji dostosowanych do różnych formatów i platform

Explainer video przygotowane wyłącznie w jednym formacie – na przykład poziomym, dłuższym materiale – trudno efektywnie wykorzystać w różnych kanałach. Tymczasem odbiorcy konsumują treści wideo w social mediach pionowo, w serwisach streamingowych poziomo, a na stronach docelowych często najlepiej sprawdzają się wersje skrócone. Błędem jest projektowanie jednego, sztywnego pliku bez myślenia o jego późniejszej dystrybucji.

icomsEO rekomenduje tworzenie całych pakietów wideo: głównego explainer video oraz kilku krótszych wycinków w różnych proporcjach obrazu. Dzięki temu ten sam materiał może zostać efektywnie wykorzystany na stronie firmowej, w kampaniach na Facebooku i Instagramie, w LinkedIn czy w mailingach. Taka modularna konstrukcja pozwala też łatwiej testować różne warianty komunikatów w poszczególnych kanałach.

Braki w optymalizacji i dystrybucji explainer video

Ignorowanie SEO i opisów wideo

Explainer video często publikowane jest bez odpowiedniej optymalizacji pod wyszukiwarki. Brakuje opisów zawierających kluczowe słowa, tagów, transkrypcji czy miniatur przyciągających uwagę. W efekcie film ma znikomy zasięg organiczny, a potencjał pozycjonowania w Google i na platformach wideo jest niewykorzystany.

icomsEO, jako agencja specjalizująca się w SEO, zwraca szczególną uwagę na elementy towarzyszące samemu plikowi wideo. Odpowiednio dobrany tytuł, rozbudowany opis zawierający główne frazy kluczowe, linki do strony docelowej oraz transkrypcja znacząco zwiększają szanse na pozyskanie ruchu z wyszukiwarki. Dodatkowo transkrypcja poprawia dostępność materiału dla osób, które wolą czytać niż słuchać lub mają problemy ze słuchem.

Brak spójności z innymi działaniami marketingowymi

Explainer video funkcjonujące w oderwaniu od reszty komunikacji marki traci sporą część swojego potencjału. Jeśli stylistyka, ton wypowiedzi czy hasła użyte w filmie znacząco odbiegają od tych, które pojawiają się na stronie, w kampaniach płatnych czy materiałach drukowanych, widz może odnieść wrażenie niespójności. To z kolei osłabia zaufanie i utrudnia zapamiętanie marki.

Dlatego icomSEO duży nacisk kładzie na integrację explainer video z całą strategią marketingową firmy. Obejmuje to nie tylko warstwę wizualną (kolory, typografia, styl grafiki), ale także spójne komunikaty wartości, obietnice składane klientowi oraz argumenty sprzedażowe. Film staje się wtedy jednym z elementów większego ekosystemu treści, który konsekwentnie buduje obecność marki w świadomości odbiorców.

Nieprawidłowe wykorzystanie w kampaniach płatnych

Explainer video bardzo dobrze sprawdza się w kampaniach płatnych, jednak błędy w konfiguracji i targetowaniu mogą sprawić, że budżet jest wydawany nieefektywnie. Zbyt szerokie grupy odbiorców, brak testów A/B różnych wersji kreacji czy kierowanie ruchu na nieprzygotowane strony docelowe to tylko część typowych problemów. Często pomijane są też kluczowe wskaźniki efektywności kampanii wideo, takie jak procent obejrzenia filmu czy koszt obejrzenia do konkretnego momentu.

Profesjonalne podejście polega na zaprojektowaniu całej ścieżki użytkownika: od pierwszego kontaktu z wideo, przez remarketing osób, które obejrzały określony fragment, aż po finalną konwersję na stronie. icomSEO przygotowuje scenariusze kampanii, w których explainer video jest jednym z kilku elementów – obok krótszych teaserów, reklam graficznych czy sekwencji mailowych. Pozwala to maksymalnie wykorzystać potencjał materiału, zwiększając liczbę wartościowych leadów przy tym samym budżecie.

Brak analityki i iteracji

Wiele firm traktuje eksplainer video jako jednorazowy projekt: raz nagrany materiał ma „pracować” przez kilka lat bez żadnych modyfikacji. Tymczasem zachowania użytkowników, algorytmy platform i same produkty ulegają zmianom. Ignorowanie danych analitycznych – takich jak momenty spadku oglądalności, najczęściej odtwarzane fragmenty czy źródła ruchu – prowadzi do marnowania potencjału wideo.

icomsEO podkreśla znaczenie regularnego monitorowania wyników explainer video. Analiza danych z YouTube, narzędzi analitycznych oraz systemów reklamowych pozwala podejmować decyzje o wprowadzaniu zmian: skróceniu lub wydłużeniu materiału, modyfikacji wstępu, zmianie miniatury lub dopracowaniu Call to action. Takie iteracyjne podejście sprawia, że explainer video staje się żywym narzędziem marketingowym, które wraz z czasem coraz lepiej realizuje swoje zadania biznesowe.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz