- Duplikacja treści i paginacja kolekcji
- Duplikaty adresów URL w kolekcjach
- Tagi, filtry i parametry w URL
- Strony paginowane i słaba nawigacja
- Praktyczne narzędzia do wykrywania duplikatów
- Problemy z meta danymi i strukturą nagłówków
- Automatycznie generowane tytuły i opisy
- Nieprawidłowa hierarchia nagłówków na stronie
- Powielone meta tytuły i opisy
- Zaniedbane strony informacyjne i blog
- Wolne ładowanie strony i problemy techniczne
- Przeładowane aplikacjami i skryptami motywy
- Nieoptymalne obrazy i brak kompresji
- Błędy 404 i nieprawidłowe przekierowania
- Problemy z indeksacją i nieprawidłowe ustawienia robots
- Niskiej jakości treści produktowe i architektura informacji
- Krótkie, schematyczne opisy produktów
- Chaotyczna struktura kategorii i kolekcji
- Brak spójnego linkowania wewnętrznego
- Ignorowanie treści typu FAQ i poradników
- Brak wykorzystania danych strukturalnych i funkcji Shopify dla SEO
- Niewykorzystane dane strukturalne dla produktów
- Brak oznaczeń dla artykułów, FAQ i breadcrumb
- Niewykorzystane możliwości międzynarodowego SEO
- Ignorowanie raportów i narzędzi analitycznych Shopify
Sklep na Shopify można uruchomić w kilka godzin, ale zbudowanie widoczności w Google to już zupełnie inna historia. Wielu właścicieli e‑commerce zauważa, że mimo estetycznego szablonu i poprawnie działających płatności, ruch z wyszukiwarki rośnie bardzo wolno lub zatrzymuje się w miejscu. Poniżej znajdziesz przegląd najczęstszych problemów SEO występujących w Shopify oraz praktyczne sposoby, jak krok po kroku je naprawić – zarówno z użyciem aplikacji, jak i natywnych funkcji panelu.
Duplikacja treści i paginacja kolekcji
Duplikaty adresów URL w kolekcjach
Jednym z najczęstszych problemów w sklepach Shopify jest automatyczne generowanie różnych adresów URL prowadzących do tej samej zawartości. Dzieje się tak na przykład przy filtrowaniu produktów w kolekcjach lub przy ręcznym tworzeniu linków wewnętrznych. W efekcie roboty wyszukiwarek widzą tę samą treść pod kilkoma URL, co może osłabiać autorytet strony i utrudniać wybór najlepszego adresu do wyświetlania w wynikach.
Typowy przykład w Shopify to sytuacja, gdy produkt występuje w kilku kolekcjach. System tworzy różne ścieżki, bazując na strukturze: /kolekcja/produkt oraz /kolejna‑kolekcja/produkt. Z perspektywy użytkownika wszystko wygląda poprawnie, ale z punktu widzenia SEO rodzi to ryzyko rozmycia sygnałów rankingowych i problemów z indeksacją. Dodatkowo, jeśli tworzysz niestandardowe linki w menu, możesz nieświadomie jeszcze bardziej skomplikować tę strukturę.
Aby ograniczyć wpływ duplikatów, warto ustalić jeden kanoniczny adres produktu, zwykle w formacie /products/nazwa‑produktu. W linkach wewnętrznych, np. w opisach bloga czy mailach, konsekwentnie używaj właśnie tej wersji. Jeżeli w szablonie motywu linki w kolekcjach prowadzą do innych ścieżek, rozważ modyfikację kodu motywu, aby używały one url bezpośredniego produktu, a nie adresu osadzonego w kolekcji.
Tagi, filtry i parametry w URL
Shopify często wykorzystuje tagi i parametry do filtrowania produktów w kolekcjach, co prowadzi do powstawania wielu wariantów adresów URL. Na przykład /kolekcja/buty?rozmiar=40 oraz /kolekcja/buty?rozmiar=41 mogą prezentować bardzo podobną listę produktów. Jeśli robot wyszukiwarki zindeksuje wszystkie te kombinacje, indeks sklepu zacznie wypełniać się niskiej jakości podstronami, które nie przynoszą ruchu, a obciążają budżet indeksowania.
Najlepszą praktyką jest ograniczanie indeksacji takich wariantów poprzez właściwe wykorzystanie meta tagu canonical oraz pliku robots.txt. Canonical powinien wskazywać na główną stronę kolekcji, bez filtrów. W wielu motywach dzieje się to domyślnie, ale warto to zweryfikować, analizując kod źródłowy strony. W niektórych przypadkach przydaje się także edycja robots.txt poprzez plik szablonu w motywie, aby zablokować indeksację wybranych parametrów.
Dla ważnych filtrów, które faktycznie odpowiadają osobnym intencjom użytkowników, można rozważyć stworzenie odrębnych, zoptymalizowanych kolekcji tematycznych. Na przykład zamiast automatycznie indeksowanego parametru ?kolor=czarny, tworzysz kolekcję „Czarne buty do biegania” z dedykowanym opisem i nagłówkiem, co pozwala zbudować bardziej wartościową, optymalizowaną podstronę.
Strony paginowane i słaba nawigacja
Przy większej liczbie produktów w kolekcji Shopify dzieli listę na strony paginowane: ?page=2, ?page=3 itd. Jeśli nie zadbasz o ich odpowiednią obsługę, roboty mogą indeksować każdą stronę paginacji jako osobny zasób, co nie jest optymalne. Strony paginowane zwykle nie mają unikalnych tytułów ani treści, a jedynie kolejny fragment tej samej listy, przez co ich wartość dla SEO jest ograniczona.
Dobrym rozwiązaniem jest dbanie o wyraźne linkowanie do pierwszej strony kolekcji jako do głównego zasobu, optymalizacja jej opisu oraz kontrola liczby produktów na stronie. Lepiej wyświetlać nieco więcej produktów na jednej stronie, niż rozbijać kolekcję na kilkanaście pagin, których robot może nie odwiedzać regularnie. W opisie głównej strony kolekcji warto umieścić wartościową, merytoryczną treść, a nie powielać jej na kolejnych stronach paginowanych.
Dodatkowo, w nawigacji wewnętrznej, np. w menu lub na stronie głównej, odnośniki powinny kierować przede wszystkim do pierwszych stron kolekcji. Im mniej linków prowadzących do głębokich podstron paginacji, tym mniejsze ryzyko, że roboty skupią się na mało znaczących fragmentach sklepu zamiast na kluczowych zasobach.
Praktyczne narzędzia do wykrywania duplikatów
Aby szybko zidentyfikować duplikację treści, warto połączyć kilka narzędzi. Google Search Console pokaże w raporcie indeksowania, które adresy zostały wyłączone z powodu duplikacji, a które oznaczono jako alternatywne z tagiem canonical. Dodatkowo można wykorzystać crawlera typu Screaming Frog lub Sitebulb, aby przeskanować sklep i znaleźć podstrony z identycznymi tytułami, opisami czy nagłówkami.
W ekosystemie Shopify istnieją też aplikacje pomagające zarządzać tagami canonical i przekierowaniami. Trzeba jednak pamiętać, że aplikacje nie rozwiążą wszystkiego automatycznie – kluczowe jest zrozumienie, które adresy są najważniejsze z punktu widzenia strategii SEO i na których chcesz skoncentrować linkowanie wewnętrzne. Dopiero w oparciu o tę wiedzę warto konfigurować reguły w wybranej aplikacji.
Problemy z meta danymi i strukturą nagłówków
Automatycznie generowane tytuły i opisy
Shopify pozwala łatwo edytować meta tytuły i opisy dla stron produktów, kolekcji, bloga oraz strony głównej. Jednak wielu właścicieli sklepów korzysta z domyślnych ustawień, licząc, że system „sam coś wpisze”. W rezultacie meta dane są zbyt ogólne, powtarzalne lub po prostu puste, co obniża współczynnik kliknięć z wyników wyszukiwania i utrudnia pozycjonowanie na konkretne słowa kluczowe.
Dobrą praktyką jest opracowanie szablonu dla meta tytułów i opisów, dopasowanego do kategorii oraz profilu klientów. Przykładowo, dla produktów możesz stosować schemat: Nazwa produktu – główna korzyść – nazwa marki lub sklepu. Dla kolekcji natomiast lepiej sprawdzają się tytuły łączące główną frazę z dodatkowymi atrybutami, takimi jak sezon, płeć czy przeznaczenie, co pozwala budować dłuższe, bardziej precyzyjne zapytania.
Opis meta, mimo że nie jest bezpośrednim czynnikiem rankingowym, ma ogromny wpływ na to, czy użytkownik kliknie w wynik. Warto potraktować go jak miniaturową reklamę: wskazać najważniejszą korzyść, wyróżnik oferty oraz zachętę do działania. W Shopify możesz edytować te pola ręcznie lub częściowo zautomatyzować proces za pomocą aplikacji, ale zawsze dobrze jest ręcznie dopracować najważniejsze strony.
Nieprawidłowa hierarchia nagłówków na stronie
Motywy Shopify często narzucają własną strukturę nagłówków, co czasem prowadzi do błędów typu wiele H1 na jednej stronie albo brak logicznej kolejności H2 i H3. Taka struktura utrudnia wyszukiwarkom zrozumienie, o czym faktycznie jest dany zasób, a także wpływa na dostępność strony, szczególnie dla użytkowników korzystających z czytników ekranu.
Chociaż nie korzystasz w treści z nagłówka H1, w samym motywie produktowym lub kolekcji nadal powinien istnieć jeden główny nagłówek opisujący temat strony. W panelu motywu możesz często wybrać, czy tytuł produktu jest H1 czy H2, lub wprowadzić zmianę w kodzie szablonu. Upewnij się, że na kluczowych podstronach nie ma zbędnych elementów oznaczonych jako H1, np. w nagłówku stopki czy w sekcji newslettera.
Dla treści opisowych warto stosować czytelną hierarchię: główne sekcje opisujące funkcje, parametry czy zastosowania produktu mogą mieć nagłówki H2, a szczegółowe akapity – H3. To ułatwia robotom rozpoznanie poszczególnych obszarów tematycznych i korelację z odpowiednimi zapytaniami. Unikaj natomiast formatowania nagłówków wyłącznie z powodów wizualnych; nagłówek powinien zawsze odzwierciedlać strukturę treści.
Powielone meta tytuły i opisy
Gdy liczba produktów i kolekcji w sklepie rośnie, łatwo przeoczyć powielone tytuły i opisy. Jeśli dziesiątki stron mają takie same meta dane, wyszukiwarka może mieć trudność z rozróżnieniem, która podstrona jest najistotniejsza dla danego tematu. Skutkuje to gorszą widocznością wszystkich tych podstron, a czasem wyborem mało atrakcyjnego fragmentu treści jako opisu w wynikach.
Regularny audyt meta danych pomaga szybko wychwycić problemy. Możesz pobrać listę adresów z Google Search Console lub narzędzia crawlingowego i pogrupować je według identycznych tytułów czy opisów. W przypadku produktów różniących się tylko kolorem lub rozmiarem warto zastanowić się, czy nie lepiej połączyć je w jeden wariant, zamiast tworzyć osobne strony z praktycznie takim samym opisem i meta tytułem.
Jeśli korzystasz z aplikacji do automatycznej generacji meta danych na podstawie szablonów, zadbaj o to, by w szablonie znalazły się dynamiczne elementy – np. nazwa produktu, kategoria, kluczowy atrybut. W przeciwnym razie wielu stronom mogą zostać przypisane niemal identyczne tytuły, różniące się tylko drobnym fragmentem, co nie daje realnej przewagi konkurencyjnej w wynikach wyszukiwania.
Zaniedbane strony informacyjne i blog
Strony takie jak „O nas”, „Kontakt”, „Regulamin”, „Dostawa” czy „Zwroty” często są traktowane wyłącznie jako wymóg formalny. Tymczasem to świetna okazja do budowania zaufania oraz pokrycia fraz długiego ogona, związanych z pytaniami klientów. Jeśli te podstrony mają lakoniczne tytuły i krótkie, schematyczne opisy, ich potencjał dla SEO pozostaje niewykorzystany.
Blog w Shopify również wymaga przemyślanej architektury nagłówków. Każdy artykuł powinien mieć wyraźną strukturę, z logicznie uporządkowanymi sekcjami H2 i H3. Dzięki temu możesz tworzyć treści odpowiadające na konkretne pytania, budować topical authority w obszarze swojej branży i przyciągać ruch na wcześniejszych etapach procesu zakupowego. To z kolei pomaga w dalszym skalowaniu widoczności całego sklepu.
Wolne ładowanie strony i problemy techniczne
Przeładowane aplikacjami i skryptami motywy
Jedną z największych zalet Shopify jest bogaty ekosystem aplikacji. Łatwo dodać recenzje, wyskakujące okienka, program lojalnościowy czy zaawansowaną analitykę. Każda z tych funkcji oznacza jednak kolejny skrypt ładowany na stronie. Z czasem sklep może stać się przeładowany zasobami, co drastycznie spowalnia jego działanie, szczególnie na urządzeniach mobilnych.
Niska wydajność wpływa negatywnie nie tylko na użytkowników, którzy porzucają stronę przed dokonaniem zakupu, ale również na pozycje w wynikach. W ramach inicjatywy Core Web Vitals Google zwraca uwagę na takie wskaźniki jak Largest Contentful Paint czy Cumulative Layout Shift. Nadmierna liczba skryptów, duże pliki JavaScript i CSS czy zbyt wiele zewnętrznych widgetów obniżają te parametry i utrudniają osiągnięcie konkurencyjnych wyników.
Rozsądną praktyką jest okresowy przegląd zainstalowanych aplikacji. Usuń te, których już nie używasz, a w przypadku nowych rozwiązań testuj ich wpływ na szybkość ładowania. Warto też rozważyć implementację części funkcji bezpośrednio w motywie, aby ograniczyć potrzebę ładowania zewnętrznych skryptów. Zanim zdecydujesz się na kolejną wtyczkę, zastanów się, czy jej funkcjonalność jest naprawdę kluczowa dla konwersji i doświadczenia użytkownika.
Nieoptymalne obrazy i brak kompresji
Zdjęcia produktów są kluczowe dla sklepów internetowych, ale potrafią znacząco spowolnić stronę, jeśli nie zostaną odpowiednio zoptymalizowane. Wysokiej rozdzielczości zdjęcia z aparatu, wrzucone bezpośrednio do Shopify, mogą ważyć po kilka megabajtów każde. W sytuacji, gdy na stronie produktu wyświetlasz kilkanaście zdjęć, czas ładowania staje się dramatycznie długi, szczególnie w sieciach mobilnych.
Shopify co prawda korzysta z własnego systemu przetwarzania obrazów, ale warto dodatkowo zadbać o ich wstępną kompresję przed wgraniem. Narzędzia online lub dedykowane aplikacje pozwalają zmniejszyć rozmiar pliku bez zauważalnej utraty jakości. Ważne jest też stosowanie odpowiednich formatów – tam, gdzie to możliwe, korzyści daje format WebP lub nowoczesne warianty oferowane przez system.
Dobrym nawykiem jest także ograniczanie liczby obrazów wyświetlanych jednocześnie. Zamiast ładować wszystkie warianty kolorystyczne na raz, można wykorzystać lazy loading lub przeładowywanie obrazów dopiero po wyborze konkretnego wariantu przez użytkownika. Mniejsza liczba zasobów na starcie przyspiesza renderowanie strony i pozwala osiągnąć lepsze wyniki w narzędziach typu PageSpeed Insights.
Błędy 404 i nieprawidłowe przekierowania
Wraz z rozwojem sklepu naturalne jest usuwanie części produktów, zmiana nazw kolekcji czy aktualizacja struktury URL. Jeśli jednak nie zadbasz o prawidłowe przekierowania, w wyszukiwarce oraz w linkach zewnętrznych zaczną pojawiać się błędy 404. Użytkownik trafiający na taką stronę często natychmiast ją opuszcza, co negatywnie wpływa na sygnały behawioralne, a roboty marnują budżet na skanowanie nieistniejących zasobów.
Shopify posiada wbudowany mechanizm przekierowań 301, dostępny w panelu administracyjnym. Za każdym razem, gdy zmieniasz adres produktu, kolekcji lub strony, warto utworzyć przekierowanie ze starego URL na nowy. Jeśli produkt został wycofany z oferty, najlepszą praktyką jest przekierowanie na najbardziej zbliżoną kategorię lub alternatywny produkt, a nie na stronę główną. Dzięki temu utrzymasz część wartości linków i poprawisz użyteczność dla odwiedzających.
Okresowo warto przeprowadzić audyt błędów 404 korzystając z Google Search Console oraz crawlerów. Wiele aplikacji w Shopify potrafi też monitorować niedziałające linki wewnętrzne i pomaga szybko je naprawić. Im mniej ślepych zaułków w Twoim sklepie, tym lepsze wrażenie robisz na użytkownikach i robotach wyszukiwarek.
Problemy z indeksacją i nieprawidłowe ustawienia robots
Choć Shopify automatycznie generuje plik robots.txt i mapę strony, nie zawsze domyślne ustawienia są idealne dla rozbudowanych sklepów. Zdarza się, że ważne podstrony nie trafiają do indeksu, podczas gdy drugorzędne zasoby są odwiedzane przez roboty zbyt często. Brak kontroli nad tym procesem utrudnia planowanie dalszych działań SEO.
W nowszych wersjach Shopify można modyfikować robots.txt poprzez plik szablonu, co daje większą elastyczność. Możesz zablokować indeksację określonych parametrów, stron testowych czy nadmiarowych wariantów filtrowania. Jednocześnie należy uważać, aby nie zablokować przypadkowo cennych zasobów, takich jak kolekcje czy strony produktów. Każda zmiana w robots.txt powinna być poparta analizą raportów indeksowania i logów serwera, jeśli masz do nich dostęp.
Mapa strony generowana przez Shopify zwykle dobrze odzwierciedla strukturę sklepu, ale warto sprawdzić, czy zawiera wszystkie kluczowe sekcje, w tym blog oraz strony informacyjne. Jeśli dodajesz nowe typy treści lub niestandardowe szablony, upewnij się, że są one odpowiednio linkowane wewnętrznie, aby roboty mogły do nich dotrzeć nawet wtedy, gdy nie zostaną bezpośrednio wymienione w mapie.
Niskiej jakości treści produktowe i architektura informacji
Krótkie, schematyczne opisy produktów
Wielu właścicieli sklepów na Shopify korzysta z gotowych opisów od producenta lub ogranicza się do kilku zdań, zakładając, że zdjęcia „sprzedadzą” produkt. Z perspektywy SEO to poważny błąd. Krótkie i powtarzalne opisy nie pomagają w budowaniu widoczności, a kopiowanie treści z innych sklepów prowadzi do duplikacji na poziomie całej sieci, co utrudnia Google ocenę oryginalności Twojej oferty.
Warto potraktować opisy jako miejsce, w którym odpowiadasz na realne pytania klientów: do czego produkt służy, dla kogo jest przeznaczony, jakie ma przewagi nad alternatywami, jak go używać i pielęgnować. Dłuższy, dobrze zorganizowany opis pozwala naturalnie wpleść istotne frazy, w tym te z długiego ogona, a jednocześnie zwiększa szansę na konwersję. Dostosuj styl do grupy docelowej, ale unikaj przesadnego „lania wody” – każda linijka powinna wnosić konkretną wartość.
W przypadku produktów bardzo podobnych do siebie można zastosować mieszankę treści wspólnych i unikalnych. Rdzeń informacji o technologii czy materiale może być podobny, ale warto dodać fragmenty opisujące specyficzne zastosowania dla danego modelu, inne rekomendacje czy przykłady użycia. W ten sposób minimalizujesz ryzyko wewnętrznej duplikacji, jednocześnie zachowując spójność komunikacji.
Chaotyczna struktura kategorii i kolekcji
Shopify zachęca do tworzenia kolekcji według różnych kryteriów – typu produktu, sezonu, promocji, tagów. Bez spójnej strategii łatwo doprowadzić do sytuacji, w której sklep ma dziesiątki podobnych kolekcji, trudno zrozumiałą hierarchię i powielające się zbiory produktów. To utrudnia nawigację użytkownikom i rozmywa sygnały rankingowe pomiędzy wieloma zbliżonymi podstronami.
Dobrze zaprojektowana architektura informacji zaczyna się od analizy słów kluczowych oraz sposobu, w jaki klienci szukają produktów. Na tej podstawie można zbudować główne kategorie (kolekcje) i ich podkategorie, unikając nadmiernego rozdrobnienia. Zamiast tworzyć wiele drobnych kolekcji z kilkoma produktami każda, lepiej zadbać o kilka silnych, dobrze opisanych sekcji, które staną się filarami widoczności sklepu.
Warto także jasno rozdzielić kolekcje stałe od sezonowych i promocyjnych. Te drugie mogą istnieć jako tymczasowe zbiory, promowane w kampaniach reklamowych czy w menu na określony czas. Po zakończeniu sezonu należy zadecydować, czy kolekcja ma być dalej rozwijana, czy przekierowana na inną, bardziej ogólną kategorię. Dzięki temu unikasz śmieciowych zasobów pozostających w indeksie bez realnej funkcji.
Brak spójnego linkowania wewnętrznego
Shopify automatycznie tworzy część połączeń wewnętrznych, np. między produktami a kolekcjami. Jednak bez dodatkowego planu wiele wartościowych stron pozostaje słabo połączonych z resztą sklepu. To prowadzi do sytuacji, w której niektóre podstrony są oddalone o kilka kliknięć od strony głównej, rzadko odwiedzane przez roboty i praktycznie niewidoczne dla użytkowników.
Linkowanie wewnętrzne powinno wspierać zarówno nawigację, jak i priorytety SEO. W opisach blogowych warto umieszczać linki do powiązanych produktów i kolekcji, a na stronach produktów – odnośniki do poradników, instrukcji czy recenzji na blogu. Dobrze zaprojektowane sekcje typu „Produkty powiązane” pomagają w naturalny sposób kierować uwagę użytkownika na inne kategorie i zwiększają czas spędzony w sklepie.
Przy planowaniu linkowania wewnętrznego zwróć uwagę na tekst kotwicy. Powinien on jasno wskazywać, czego użytkownik może się spodziewać po kliknięciu. Unikaj nadmiernego powtarzania dokładnie tej samej frazy w setkach odnośników, ale zadbaj o to, by kluczowe pojęcia pojawiały się regularnie w różnych wariantach. W ten sposób wzmacniasz powiązanie pomiędzy tematem strony a używanymi frazymi kluczowymi.
Ignorowanie treści typu FAQ i poradników
Wielu klientów zadaje podobne pytania przed zakupem: jak dobrać rozmiar, czy produkt nadaje się do konkretnego zastosowania, jak wygląda proces dostawy czy zwrotu. Zamiast odpowiadać na nie wyłącznie w bieżącej obsłudze klienta, warto stworzyć sekcje FAQ na stronach produktów, kolekcji oraz w dedykowanych artykułach na blogu. To nie tylko odciąża dział obsługi, ale również pozwala tworzyć treści odpowiadające na długie, naturalne zapytania użytkowników.
Pytania i odpowiedzi są świetnym miejscem na wplecenie kluczowych fraz w sposób naturalny, bez sztucznego upychania. Możesz też wykorzystać dane strukturalne FAQ, co zwiększa szansę na wyróżnienie fragmentów treści bezpośrednio w wynikach wyszukiwania. W Shopify da się to wdrożyć poprzez modyfikację szablonu lub z pomocą specjalistycznej aplikacji, co dodatkowo wspiera widoczność sklepu na zapytania informacyjne.
Brak wykorzystania danych strukturalnych i funkcji Shopify dla SEO
Niewykorzystane dane strukturalne dla produktów
Shopify w wielu motywach domyślnie dodaje podstawowe dane strukturalne dla produktów, takie jak nazwa, cena czy dostępność. Jednak nie zawsze są one kompletne, a w przypadku niestandardowych motywów lub mocno zmodyfikowanych szablonów mogą być niepoprawne lub w ogóle nieobecne. To sprawia, że sklep traci możliwość wyświetlania rozszerzonych wyników, takich jak gwiazdki ocen czy dodatkowe informacje o produkcie.
Dane strukturalne typu Product, Offer i Review pomagają wyszukiwarce lepiej zrozumieć, co znajduje się na stronie i jakie informacje są najważniejsze dla użytkownika. Dzięki nim możesz zwiększyć klikalność wyników, nawet jeśli Twoja pozycja w rankingu nie jest najwyższa. Warto skorzystać z narzędzia do testowania danych strukturalnych, aby sprawdzić, czy wszystkie kluczowe pola są poprawnie wypełnione i czy nie pojawiają się błędy.
Jeśli motyw nie oferuje wystarczającego wsparcia, rozważ dodanie własnego schematu JSON-LD w szablonie produktu. W ekosystemie Shopify dostępne są też aplikacje, które automatycznie generują rozbudowane dane strukturalne na podstawie informacji z panelu administracyjnego. Niezależnie od metody, konsekwentne wykorzystanie danych strukturalnych stanowi ważny element świadomej optymalizacji technicznej.
Brak oznaczeń dla artykułów, FAQ i breadcrumb
Dane strukturalne to nie tylko produkty. Shopify blog oraz strony informacyjne również mogą korzystać z oznaczeń schema.org, aby zwiększyć czytelność treści dla wyszukiwarek. Typ Article pozwala lepiej zdefiniować zawartość wpisu blogowego, wskazać autora, datę publikacji, obraz tytułowy czy sekcję tematyczną. W połączeniu z wysokiej jakości treścią zwiększa to szansę na pojawienie się w wynikach rozszerzonych oraz w zakładce wiadomości.
Schema FAQ natomiast sprawdza się świetnie przy sekcjach pytań i odpowiedzi, zarówno na stronach produktów, jak i w dedykowanych poradnikach. Poprawnie wdrożone pozwala Google wyświetlać wybrane pytania bezpośrednio w wynikach, co zwiększa widoczność sklepu na zapytania informacyjne i buduje wizerunek marki jako eksperta. Należy przy tym dbać, aby treści FAQ były rzetelne, aktualne i rzeczywiście pomocne, a nie stanowiły jedynie pretekstu do dodania znacznika.
Oznaczenia breadcrumb (okruszki nawigacyjne) pomagają wyszukiwarce zrozumieć hierarchię stron w sklepie i wyświetlać ją w wynikach. W wielu motywach Shopify okruszki są dostępne wizualnie, ale nie zawsze mają odpowiednie dane strukturalne. Dodanie ich w kodzie szablonu to stosunkowo proste zadanie, a przynosi wymierne korzyści zarówno dla nawigacji użytkownika, jak i dla klarowności struktury w oczach robotów.
Niewykorzystane możliwości międzynarodowego SEO
Shopify ułatwia prowadzenie sprzedaży na różnych rynkach dzięki obsłudze wielu języków i walut. Jednak brak odpowiedniej konfiguracji może prowadzić do problemów SEO, takich jak duplikacja treści pomiędzy wersjami językowymi czy mylenie rynków przez wyszukiwarkę. Jeśli planujesz ekspansję zagraniczną, warto od początku przemyśleć strukturę adresów i wykorzystanie znaczników hreflang.
Najczęściej stosowane rozwiązania to subdomeny (np. en.domena.pl) lub podkatalogi (np. /en/). Shopify wspiera te scenariusze, ale kluczowe jest konsekwentne stosowanie jednej wybranej strategii. Znaczniki hreflang powinny wskazywać odpowiednie wersje językowe tej samej treści, aby Google wiedziało, którą wersję wyświetlić użytkownikom z konkretnego kraju. Niewłaściwe lub brakujące oznaczenia skutkują mieszaniem wyników i obniżeniem trafności w oczach wyszukiwarki.
Istotne jest również tłumaczenie nie tylko treści opisowych, ale także meta danych i elementów nawigacji. Automatyczne tłumaczenia mogą być punktem wyjścia, lecz warto je skontrolować i dopasować do lokalnego języka klientów. Różne rynki mogą używać innych sformułowań nawet na pozornie te same produkty, dlatego analiza lokalnych słów kluczowych jest niezbędna do pełnego wykorzystania potencjału międzynarodowego SEO.
Ignorowanie raportów i narzędzi analitycznych Shopify
Wbudowane raporty Shopify oraz integracja z Google Analytics i Google Search Console dostarczają mnóstwo danych na temat ruchu, konwersji i zachowania użytkowników. Mimo to wielu właścicieli sklepów zagląda do nich sporadycznie, koncentrując się głównie na przychodach. W efekcie nie zauważają w porę problemów technicznych, spadków widoczności czy zmian w zachowaniu klientów.
Regularne monitorowanie raportów pozwala szybko wychwycić anomalia: nagły wzrost błędów 404, spadek ruchu z konkretnych słów kluczowych czy pogorszenie wskaźników Core Web Vitals. Shopify udostępnia także dane o wydajności poszczególnych stron, co pomaga zidentyfikować najbardziej problematyczne szablony i elementy. W połączeniu z narzędziami Google możesz tworzyć listy priorytetowych działań optymalizacyjnych, które realnie przełożą się na poprawę ruchu organicznego.
Warto wypracować rutynę: np. cotygodniowe przeglądy kluczowych wskaźników oraz comiesięczne głębsze audyty. Dzięki temu problemy SEO nie narastają miesiącami w tle, lecz są wychwytywane na wczesnym etapie, kiedy ich naprawa jest prostsza i mniej kosztowna. Dobrze skonfigurowane alerty w narzędziach analitycznych mogą dodatkowo informować o krytycznych zmianach automatycznie, bez konieczności codziennego logowania.