Najlepsze kampanie marketingowe na Snapchacie – case studies

  • 14 minut czytania
  • Snapchat
snapchat

Snapchat pozostaje jednym z najbardziej niedocenianych, a jednocześnie najbardziej angażujących kanałów komunikacji marek z pokoleniem Z i młodymi millenialsami. Znikające treści, kreatywne filtry, rozbudowana rzeczywistość rozszerzona oraz dynamiczny model konsumpcji treści tworzą środowisko, w którym dobrze zaprojektowane kampanie potrafią generować imponujący zasięg oraz realne wyniki sprzedażowe. Poniżej znajdziesz omówienie najlepszych kampanii marketingowych na Snapchacie wraz z praktycznymi wnioskami.

Dlaczego Snapchat nadal jest skuteczną platformą dla marek

Specyfika użytkowników i zachowań

Użytkownicy Snapchata to głównie osoby młode, dla których naturalnym środowiskiem komunikacji są treści wizualne i krótkie formy video. To właśnie ta grupa najmocniej ogranicza oglądanie tradycyjnych reklam w telewizji i coraz częściej blokuje reklamy w przeglądarce. Snapchat pozwala dotrzeć do nich w sposób bardziej organiczny, zbliżony do prywatnej konwersacji. Znikające treści budują poczucie ulotności i ekskluzywności, przez co odbiorcy częściej konsumują je od razu i z większą uwagą. Marka, która zrozumie ten kontekst, zyskuje szansę na budowanie silnej, autentycznej relacji.

Kolejną przewagą jest tempo konsumpcji treści: użytkownicy przewijają kolejne Snapy niemal bez zastanowienia, ale jeśli coś ich zatrzyma, często oglądają materiał do końca. To wymusza na markach tworzenie treści skondensowanych, wizualnie atrakcyjnych i opartych na bardzo prostym przekazie. Krótkie formaty, dynamiczny montaż i emocje na pierwszym planie są tutaj znacznie skuteczniejsze niż rozbudowane opowieści znane z innych kanałów.

Formaty reklamowe i narzędzia Snapchata

Ekosystem reklamowy Snapchata oferuje szereg rozwiązań: od klasycznych Snap Ads w formie pionowego video, przez Story Ads, po bardziej interaktywne formy, takie jak Sponsored Lenses czy Sponsored Geofilters. Właśnie te dwa ostatnie formaty stworzyły przestrzeń dla najbardziej kreatywnych kampanii, które często stawały się viralami poza samą platformą.

Największą wartością Snapchata jest rozbudowane wsparcie dla rzeczywistości rozszerzonej. Spersonalizowane, markowe filtry AR pozwalają użytkownikowi wejść w świat marki w bardzo osobisty sposób: nakładając na swoją twarz elementy graficzne, testując wirtualnie produkty lub modyfikując otoczenie. To nie tylko kontakt z logo, ale realne doświadczenie, w którym odbiorca staje się współtwórcą treści.

Rola autentyczności i „tu i teraz”

Snapchat zbudował swoją tożsamość na niedoskonałości i naturalności. Nagrania z ręki, surowe ujęcia zza kulis, brak przesadnej postprodukcji – to wszystko jest tu bardziej wiarygodne niż dopracowane do granic możliwości spoty telewizyjne. Marki, które potrafią zrezygnować z przesadnej kontroli nad każdym kadrem i oddać głos twórcom lub fanom, często osiągają lepsze wyniki niż ci, którzy próbują przenieść tradycyjne standardy reklamy do środowiska Snapchata.

Użytkownicy oczekują komunikacji „na żywo” – reagowania na bieżące wydarzenia, święta, premiery, a nawet memy dnia. To wymaga zwinności operacyjnej, ale pozwala marce stać się częścią codzienności odbiorcy, a nie tylko okazjonalnym nadawcą promocyjnych komunikatów. Autentyczność buduje zaangażowanie, a ono wprost przekłada się na zapamiętywalność kampanii.

Snapchat jako narzędzie budowania lojalności

Poza klasycznym celem zasięgowym, Snapchat świetnie sprawdza się jako kanał pogłębiania relacji z już pozyskanymi klientami. Znikające treści można wykorzystać do komunikacji „tylko dla wtajemniczonych”: przedsprzedaży, limitowanych kolekcji, kuponów rabatowych ważnych kilka godzin czy zapowiedzi produktów pokazywanych wcześniej niż w innych kanałach.

Tego typu działania tworzą poczucie przynależności do elitarnej społeczności. Jeśli marka umiejętnie łączy to z interakcją – np. prosi o przesyłanie snapów z produktem, organizuje szybkie konkursy kreatywne czy odpowiada na wiadomości – Snapchat staje się kanałem budowania długotrwałej lojalności, a nie wyłącznie miejscem jednorazowych kampanii.

Case study: filtr AR jako katalizator wiralowej kampanii

Marka napoju energetycznego – zwiększenie świadomości wśród studentów

Jedna z globalnych marek napojów energetycznych wykorzystała Snapchat do dotarcia do studentów w okresie sesji egzaminacyjnej. Kampania została oparta na sponsorowanym filtrze AR, który po najechaniu na twarz użytkownika dodawał charakterystyczne „oznaki sesji”: podkrążone oczy, stos podręczników w tle i animowaną puszkę napoju, która „przywracała życie” bohaterowi.

Filtr dostępny był w pobliżu największych kampusów uniwersyteckich, co zapewniło wysoki poziom trafności. Użytkownicy chętnie dzielili się zabawnymi snapami ze znajomymi, tworząc organiczny zasięg znacznie przekraczający pierwotne prognozy. Marka towarzyszyła studentom w jednym z najbardziej stresujących okresów w roku, pojawiając się w ich prywatnych rozmowach w lekki, humorystyczny sposób.

Kontekstowe targetowanie i geolokalizacja

Kluczem do sukcesu kampanii była precyzyjna geolokalizacja. Sponsorowany filtr pojawiał się tylko w określonych strefach wokół uczelni, bibliotek i akademików. Dzięki temu użytkownicy mieli wrażenie, że marka „rozumie” ich sytuację i pojawia się dokładnie tam, gdzie spędzają najwięcej czasu podczas nauki. To podejście minimalizowało marnowanie budżetu na odbiorców spoza grupy docelowej i zwiększało efektywność komunikatu.

Dodatkowym elementem było dopasowanie czasu wyświetlania filtra do kluczowych terminów sesji. Marka uruchomiła kampanię nie na stałe, ale w określonych „oknach czasowych”, co wzmacniało wrażenie wyjątkowości. Studenci mieli poczucie, że korzystają z czegoś dostępnego tylko w krótkim okresie, co zachęcało do szybszego udostępniania treści.

Wyniki kampanii i wyciągnięte wnioski

Kampania wygenerowała imponującą liczbę użyć filtra i wysłanych snapów z jego wykorzystaniem. W porównaniu z tradycyjną reklamą video w innych kanałach, koszt dotarcia do pojedynczego użytkownika był niższy, a poziom interakcji znacznie wyższy. Badania post-campaign wykazały istotny wzrost wskaźników znajomości marki w grupie docelowej oraz większą skłonność do rekomendowania napoju znajomym.

Najważniejszą lekcją z tego case study jest siła humoru i autoironii w komunikacji na Snapchacie. Marka nie próbowała moralizować ani budować sztucznie „cool” wizerunku. Zamiast tego stanęła po stronie studentów, pokazując w zabawny sposób ich realne doświadczenie. Dzięki temu budowała autentyczny wizerunek, który naturalnie rozprzestrzeniał się w sieci kontaktów.

Jak przełożyć te wnioski na inne branże

Mechanizm stojący za sukcesem tej kampanii można zaadaptować do wielu kategorii: od kosmetyków, przez modę, po usługi. Kluczowe jest znalezienie momentu w życiu odbiorcy, w którym doświadcza on silnych emocji – stresu, ekscytacji, radości czy nudy – i zaproponowanie mu kreatywnego filtra AR, który tę emocję wyraża lub w zabawny sposób przełamuje.

Marki mogą łączyć filtry z konkretnymi wydarzeniami, takimi jak premiery filmowe, koncerty, turnieje sportowe czy sezonowe wyprzedaże. Istotne jest, aby filtr nie był jedynie nachalnym nośnikiem logo, ale formą rozrywki lub narzędziem do wyrażenia siebie. Wtedy użytkownicy chętniej włączają markę do swoich prywatnych treści, co przekłada się na wyższy zasięg i lepsze skojarzenia.

Case study: Snapchat jako wsparcie premiery produktu w branży beauty

Premiera limitowanej kolekcji kosmetyków

Jedna z marek kosmetycznych skierowanych do młodych kobiet postanowiła wykorzystać Snapchat do premiery limitowanej kolekcji produktów do makijażu. Kampania była wieloetapowa: najpierw budowała napięcie poprzez teaserowe Snapy z niepełnymi ujęciami produktów, następnie uruchomiła filtr AR pozwalający „przymierzyć” nowe kolory pomadek i cieni, a na końcu zaoferowała dostęp do przedsprzedaży tylko dla użytkowników Snapchata.

Marka współpracowała z wybranymi influencerkami, które tworzyły codzienne relacje z użyciem produktów, pokazując różne looki na różne okazje. Zamiast długich tutoriali wideo znanych z innych platform, stawiano na krótkie, dynamiczne ujęcia „przed i po”, idealnie dopasowane do specyfiki Snapchata.

Wykorzystanie AR do wirtualnego testowania makijażu

Najważniejszym elementem kampanii był filtr AR typu „try-on”, dzięki któremu użytkowniczki mogły sprawdzić na żywo, jak dany odcień wygląda na ich twarzy. Rzeczywistość rozszerzona umożliwiła realistyczne odwzorowanie tekstury i koloru, co znacząco obniżało barierę przed zakupem produktu online, bez fizycznego testu w sklepie.

Zastosowanie technologii AR wpłynęło nie tylko na aspekt zabawy, ale przede wszystkim na wzrost konwersji. Użytkowniczki, które przetestowały produkt w filtrze, częściej przechodziły do strony z zakupem, a ich koszyki były większe. Marka udowodniła, że Snapchat może być narzędziem nie tylko do budowania świadomości, ale również do generowania realnej sprzedaży.

Integracja z innymi kanałami digital

Kampania nie funkcjonowała w oderwaniu od pozostałych działań digital. Marka kierowała ruch z Instagrama, YouTube i newslettera na Snapchata, podkreślając, że tylko tam dostępne są ekskluzywne filtry oraz przedsprzedaż. Taki model „hubu” sprawił, że Snapchat stał się centrum doświadczenia marki w okresie premiery.

Co istotne, treści były dopasowane do specyfiki każdego kanału: na Instagramie pojawiały się dopracowane zdjęcia i krótkie Reels, na YouTube dłuższe recenzje, a na Snapchacie – surowe backstage i spontaniczne testy. Dzięki temu użytkowniczki miały powód, by śledzić markę w kilku miejscach jednocześnie, a nie wybierać jedno ulubione źródło.

Mierzenie efektów i optymalizacja

Marka od początku kampanii kładła nacisk na precyzyjne pomiary. Oprócz standardowych statystyk, takich jak liczba wyświetleń i czas oglądania, analizowano też współczynnik użycia filtra, kliknięcia w link do sklepu oraz liczbę zakończonych transakcji. Po pierwszym tygodniu dokonano optymalizacji: zmodyfikowano copy w overlayu filtra, uproszczono ścieżkę przejścia na stronę produktu oraz wydłużono czas dostępności przedsprzedaży.

Efektem była wyraźna poprawa wskaźników skuteczności. Pokazało to, że nawet w środowisku tak spontanicznym jak Snapchat, podejście oparte na danych przynosi wymierne korzyści. Kombinacja kreatywnej warstwy wizualnej z analityką przełożyła się na wyższy ROAS, a sama kampania stała się wewnętrznym benchmarkiem dla kolejnych premier.

Case study: kampania eventowa z wykorzystaniem geofilterów

Festiwal muzyczny i budowanie doświadczenia na żywo

Organizator dużego festiwalu muzycznego postanowił wykorzystać Snapchata do wzmocnienia doświadczenia uczestników na miejscu oraz zbudowania zasięgu poza terenem wydarzenia. Zastosowano serię spersonalizowanych geofilterów dostępnych w różnych strefach festiwalu: przy głównych scenach, strefie gastronomicznej, punktach partnerskich i strefach chillout.

Każdy geofilter był powiązany z konkretnym elementem identyfikacji festiwalu: kolorystyką sceny, logo partnera lub motywem przewodnim danej edycji. Uczestnicy używali filtrów, aby oznaczać, na którym koncercie się znajdują, z kim bawią się w danej chwili lub jakie aktywności poza muzyką wybierają. W ten sposób powstawał organiczny strumień treści tworzonych przez fanów, który trafiał do ich sieci znajomych.

Angażowanie partnerów i sponsorów

Istotnym elementem kampanii była integracja sponsorów. Partnerzy festiwalu otrzymywali swoje własne geofiltery, dostępne wyłącznie w ich strefach. Jeden z producentów napojów bezalkoholowych przygotował serię humorystycznych filtrów z motywami związanymi z orzeźwieniem po koncercie, inny z partnerów – marka odzieżowa – wykorzystał filtry do promowania limitowanej kolekcji dostępnej tylko na czas festiwalu.

Dzięki temu Snapchat stał się nie tylko narzędziem komunikacji organizatora, ale również atrakcyjną platformą aktywacji sponsorskich. Partnerzy zyskali możliwość wejścia w bezpośrednią interakcję z uczestnikami, zamiast ograniczać się do statycznych logotypów na bannerach. To zwiększyło wartość pakietów sponsorskich i umożliwiło uzasadnienie wyższych stawek.

Efekt FOMO i rozszerzanie zasięgu wydarzenia

Treści tworzone przez uczestników festiwalu budowały silny efekt FOMO wśród osób, które nie mogły wziąć udziału w wydarzeniu. Snapy z geofilterami krążyły wśród znajomych, pokazując atmosferę koncertów, tłumy fanów, spektakularne scenografie i spontaniczne momenty. Dzięki temu kolejne edycje festiwalu cieszyły się rosnącym zainteresowaniem, a sprzedaż biletów startowała z wyższego poziomu bazowego.

Snapchat okazał się idealnym narzędziem do komunikacji „tu i teraz”, w której najważniejsze jest doświadczenie, a nie formalny przekaz promocyjny. To przełożyło się na wzrost wartości postrzeganej marki festiwalu oraz lepsze relacje z artystami, którzy chętnie korzystali z filtrów podczas swoich występów, docierając do swoich fanów w nowy, angażujący sposób.

Projektowanie geofilterów – praktyczne wskazówki

Studium tego wydarzenia pokazuje, że skuteczny geofilter musi być prosty, czytelny i użyteczny. Przeładowanie grafiki elementami brandingowymi zniechęca użytkowników, którzy nie chcą, by ich snap został zdominowany przez logo czy hasło. Najlepiej sprawdzają się projekty, które wizualnie uzupełniają kadr, zostawiając dużo miejsca na twarz lub scenę w tle.

Warto także zadbać o różnorodność: inne filtry dla dnia i nocy, inne dla spokojniejszych stref i inne dla głównych scen. Użytkownicy chętnie „kolekcjonują” różne warianty, tworząc serię snapów dokumentujących całą trasę po wydarzeniu. Tak zaprojektowany zestaw filtrów zwiększa czas spędzony na tworzeniu treści i wzmacnia identyfikację z marką wydarzenia.

Jak projektować skuteczne kampanie na Snapchacie – wnioski z case studies

Definicja celu i zrozumienie grupy docelowej

Analizując opisane kampanie, można zauważyć wspólny mianownik: każda z nich miała jasno określony główny cel – od zwiększenia świadomości, przez budowanie zaangażowania, po generowanie sprzedaży. Bez takiej definicji trudno dobrać odpowiedni format, budżet i mierniki sukcesu. Zanim marka wejdzie na Snapchata, powinna odpowiedzieć na pytanie, czy chce być postrzegana jako bliska codzienności, innowacyjna technologicznie, czy może najbardziej rozrywkowa w swojej kategorii.

Równie istotne jest dogłębne poznanie zwyczajów grupy docelowej na platformie. Inaczej korzystają z niej studenci, inaczej młode matki, inaczej fani gier czy sportu. Analiza godzin aktywności, typowych tematów rozmów i ulubionych formatów pozwala dopasować komunikację tak, aby nie była postrzegana jako obca lub nachalna. To fundament, na którym buduje się dalszą strategię.

Kreatywność dopasowana do formatu

Snapchat nie wybacza kampanii, które są prostym przeniesieniem materiałów z innych kanałów. Pionowe kadry, krótki czas trwania, konieczność przyciągnięcia uwagi w pierwszych sekundach – to wszystko wymusza specyficzne podejście do kreacji. Zamiast klasycznego spotu, lepiej sprawdzają się serie krótkich sekwencji pokazujących jeden wyraźny insight lub emocję.

Kreatywność na Snapchacie to także umiejętność myślenia w kategoriach „narzędzi dla użytkownika”. Dobry filtr czy soczewka AR nie tylko eksponuje produkt, ale przede wszystkim daje odbiorcy coś wartościowego: zabawny efekt, możliwość wyrażenia nastroju, wirtualne przymierzenie produktu czy wyróżnienie się w rozmowie ze znajomymi. Gdy marka staje się dostawcą takich narzędzi, naturalnie zwiększa się jej widoczność.

Integracja Snapchata z całym ekosystemem marketingowym

Najskuteczniejsze kampanie rzadko są działaniami wyizolowanymi. Zazwyczaj Snapchat pełni funkcję jednego z kluczowych punktów styku w szerszej strategii, obok Instagrama, TikToka, YouTube czy działań offline. To, co wyróżnia najlepsze case studies, to spójność przekazu przy jednoczesnym dostosowaniu formy do specyfiki każdego kanału.

W praktyce oznacza to, że marka może wykorzystać inne platformy do budowania oczekiwania i kierowania ruchu na Snapchata, gdzie użytkownicy otrzymają coś ekskluzywnego: unikalny filtr, wczesny dostęp do oferty, kulisy wydarzenia lub możliwość bezpośredniego zadania pytania przedstawicielom marki. Taka integracja wzmacnia efekty całości działań i zwiększa zwrot z inwestycji w treści.

Mierzenie efektów i ciągłe testowanie

Wspólnym elementem skutecznych kampanii jest systematyczne mierzenie wyników i gotowość do szybkiej optymalizacji. Snapchat dostarcza szeregu wskaźników: liczbę wyświetleń, użyć filtra, wskaźniki swipe-up, głębokość sesji czy wskaźniki konwersji. To pozwala na bieżąco korygować kierunek działań: zmieniać kreacje, testować inne grupy docelowe, modyfikować czas emisji.

Marki, które traktują Snapchata jako przestrzeń do eksperymentów, w dłuższej perspektywie osiągają lepsze wyniki. Testy A/B różnych wariantów filtrów, długości materiału video, sposobu kadrowania czy copy w overlayach pozwalają stopniowo budować własne know-how. Z czasem staje się ono jednym z kluczowych aktywach marketingowych, trudnym do skopiowania przez konkurencję.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz