Narzędzia do web analytics – porównanie popularnych rozwiązań

  • 13 minut czytania
  • Analityka internetowa
analityka

Dobór odpowiednich narzędzi do analityki internetowej decyduje o tym, czy dane z ruchu na stronie zamienią się w realne wnioski i zyski, czy pozostaną tylko chaotycznymi liczbami. W gąszczu dostępnych rozwiązań – od klasycznego Google Analytics po rozbudowane platformy typu enterprise – łatwo się pogubić. Poniżej znajdziesz porównanie najpopularniejszych systemów web analytics, z naciskiem na ich funkcje, ograniczenia oraz praktyczne zastosowania w e‑commerce, marketingu i optymalizacji konwersji.

Google Analytics 4 – nowy standard analityki od Google

Charakterystyka i model danych

Google Analytics 4 (GA4) to następca Universal Analytics, oparty na elastycznym modelu zdarzeniowym. Każda interakcja użytkownika zapisywana jest jako event, co pozwala dokładniej analizować zachowania na stronie i w aplikacji mobilnej. GA4 mocno stawia na integrację z ekosystemem Google – reklamami, BigQuery oraz narzędziami tagowania – dzięki czemu staje się centralnym punktem całego pomiaru działań marketingowych.

W praktyce oznacza to większą swobodę definiowania zdarzeń i parametrów, ale także konieczność dokładniejszego planowania struktury implementacji. Przejście z Universal Analytics nie jest jedynie techniczną migracją – wymaga przemyślenia, jakie działania użytkowników są naprawdę kluczowe dla biznesu i jak je nazwać, aby raporty były czytelne i porównywalne w czasie.

Najważniejsze funkcje GA4

GA4 oferuje szereg funkcji, które mogą zastąpić wiele dotychczas oddzielnych narzędzi. Na pierwszy plan wysuwają się raporty eksploracyjne, pozwalające budować własne analizy kohortowe, ścieżki użytkowników i porównania segmentów. Moduł analizy ścieżek umożliwia śledzenie kolejnych kroków użytkownika na stronie i identyfikowanie punktów, w których dochodzi do porzucenia procesu zakupowego lub rejestracji.

Kolejną istotną funkcją jest integracja z Google Ads i możliwością tworzenia odbiorców na podstawie zachowań w witrynie – np. użytkowników, którzy dodali produkt do koszyka, ale nie dokonali płatności. GA4 dostarcza także modelowane dane o konwersjach, wykorzystując uczenie maszynowe do uzupełniania luk wynikających z ograniczeń plików cookies oraz polityk prywatności przeglądarek.

Zalety i ograniczenia

Najważniejszą korzyścią z wdrożenia GA4 jest ścisłe powiązanie z innymi usługami Google oraz brak bezpośrednich opłat za standardowe użycie. Rozwiązanie dobrze sprawdza się w firmach, które intensywnie korzystają z kampanii płatnych, prowadzą działania remarketingowe i chcą mieć spójny widok ścieżki użytkownika od pierwszego wejścia do finalnej transakcji.

Do głównych wad należy bardziej stromy próg wejścia – interfejs i raporty różnią się znacząco od Universal Analytics, co wymusza naukę nowych sposobów pracy z danymi. Użytkownicy narzekają też na mniejszą liczbę predefiniowanych raportów i konieczność częstszego tworzenia własnych widoków. Dla części organizacji problemem jest również kwestia prywatności i zgodności z RODO, zwłaszcza w kontekście transferu danych poza Unię Europejską.

Dla kogo jest GA4

GA4 będzie najlepszym wyborem dla firm, które:

  • inwestują w płatny ruch i potrzebują precyzyjnego śledzenia efektywności kampanii,
  • łączą stronę internetową z aplikacją mobilną i chcą widzieć pełną ścieżkę użytkownika,
  • są w stanie zainwestować czas w poprawne wdrożenie i konfigurację tagów,
  • akceptują przechowywanie danych w infrastrukturze Google.

W mniejszych projektach GA4 nadal sprawdzi się dobrze, pod warunkiem, że zostanie odpowiednio uproszczony i skoncentrowany na kilku najważniejszych zdarzeniach, takich jak zakupy, wysłane formularze czy pobrania plików.

Matomo – analityka z naciskiem na prywatność i kontrolę danych

Opis narzędzia i model wdrożenia

Matomo (dawniej Piwik) to rozbudowany system analityki internetowej z otwartym kodem, który można zainstalować na własnym serwerze lub wykorzystywać w modelu chmurowym. Największą przewagą Matomo jest pełna kontrola nad miejscem przechowywania danych, co jest szczególnie istotne dla organizacji o wysokich wymaganiach w zakresie bezpieczeństwa i zgodności z lokalnymi regulacjami.

Model on-premise pozwala na instalację w infrastrukturze organizacji, np. w centrum danych zlokalizowanym na terenie UE, co ułatwia spełnienie wymogów prawnych związanych z ochroną danych osobowych. Jednocześnie Matomo zachowuje większość funkcji znanych z komercyjnych platform analitycznych, w tym śledzenie celów, kampanii, konwersji oraz zaawansowane segmentowanie użytkowników.

Kluczowe funkcje Matomo

Matomo oferuje bogaty zestaw raportów dotyczących ruchu, źródeł odwiedzin, zachowań oraz konwersji. Warto zwrócić uwagę na moduł map cieplnych i nagrań sesji, dostępny jako rozszerzenie, który pozwala dokładniej zrozumieć interakcje użytkowników ze stroną. To przydatne narzędzie przy optymalizacji UX oraz testowaniu nowych rozwiązań w sklepie internetowym.

System zapewnia także rozbudowane raporty e‑commerce, z możliwością śledzenia koszyka, średniej wartości zamówienia, współczynnika konwersji i ścieżek zakupowych. Dodatkowym atutem jest możliwość integracji z popularnymi CMS i platformami sklepów poprzez gotowe wtyczki, dzięki czemu wdrożenie bywa prostsze niż w przypadku ręcznego tagowania.

Matomo a prywatność i RODO

Jedną z najważniejszych zalet Matomo jest podejście do prywatności. Narzędzie pozwala w szerokim zakresie anonimizować dane, rezygnować z identyfikatorów opartych na cookies oraz ograniczać retencję informacji. Dla wielu instytucji publicznych, organizacji medycznych czy banków jest to argument decydujący o wyborze właśnie tego rozwiązania.

Dzięki możliwościom hostingu lokalnego Matomo ułatwia spełnienie wymogów RODO dotyczących transferu danych. Administrator ma pełną kontrolę nad tym, kto i na jakich zasadach ma dostęp do zebranych informacji. Jest to szczególnie istotne przy analizie wrażliwych danych, np. dotyczących zdrowia, finansów czy aktywności w systemach zamkniętych.

Zalety, wady i typowe zastosowania

Do głównych zalet Matomo należą: kontrola nad danymi, elastyczność wdrożenia, otwarty kod oraz możliwość rozbudowy przez wtyczki. Narzędzie dobrze sprawdza się w organizacjach, które potrzebują transparentności i chcą uniknąć uzależnienia od jednego dużego dostawcy. Matomo bywa też wybierane jako alternatywa dla Google Analytics w projektach, gdzie względy prawne lub wizerunkowe wykluczają korzystanie z rozwiązań amerykańskich.

Wadą może być konieczność samodzielnego utrzymania serwera, aktualizacji i kopii zapasowych w modelu on‑premise. Interfejs bywa mniej intuicyjny dla użytkowników przyzwyczajonych do rozwiązań Google, a część zaawansowanych funkcji jest dostępna w wersji płatnej. Mimo to, dla wielu firm bilans korzyści, zwłaszcza w kontekście kontroli i prywatności, zdecydowanie przemawia za Matomo.

Clicky i Plausible – lekkie narzędzia dla prostych wdrożeń

Clicky – szczegółowe statystyki w czasie rzeczywistym

Clicky to narzędzie, które stawia na prostotę, szybkość działania i raporty w czasie rzeczywistym. Zamiast rozbudowanych modułów analitycznych oferuje przejrzysty podgląd ruchu, odwiedzin, źródeł i zachowań użytkowników. Szczególnie popularne jest wśród właścicieli mniejszych serwisów, blogów czy stron firmowych, gdzie nie ma potrzeby konfigurowania skomplikowanych zdarzeń.

Ciekawą funkcją Clicky jest możliwość śledzenia indywidualnych sesji użytkowników wraz z historią ich działań na stronie, co pomaga szybko identyfikować problemy z nawigacją czy błędy techniczne. Narzędzie posiada również prosty moduł monitoringu uptime, dzięki czemu administrator otrzymuje powiadomienia, gdy strona przestaje działać.

Plausible – minimalizm i pełna przejrzystość

Plausible to nowsze rozwiązanie, które zdobyło popularność dzięki naciskowi na prywatność, transparentny model biznesowy i bardzo prosty interfejs. Skrypt śledzący jest lekki, co pozytywnie wpływa na wydajność strony, a sam panel koncentruje się na kilku kluczowych metrykach: liczbie odwiedzin, stronach docelowych, źródłach ruchu i konwersjach.

Narzędzie nie korzysta z cookies, a gromadzone dane są mocno zagregowane, co ułatwia spełnienie wymagań zgodności z przepisami o ochronie danych. Plausible sprawdza się wszędzie tam, gdzie głównym celem jest szybki podgląd wyników bez nadmiaru opcji i skomplikowanych raportów – np. w projektach contentowych, prostych landing page’ach czy stronach produktowych SaaS.

Porównanie Clicky i Plausible

Clicky i Plausible łączy nacisk na prostotę, jednak różnią się podejściem do prywatności i architektury. Clicky oferuje bardziej szczegółowe dane na poziomie pojedynczego użytkownika i sesji, co może budzić pytania w kontekście restrykcyjnych regulacji prawnych. Z kolei Plausible z założenia ogranicza zbierane informacje, rezygnując z identyfikatorów długoterminowych.

Wybór pomiędzy tymi narzędziami zależy głównie od potrzeb analitycznych i polityki firmy. Jeżeli istotna jest możliwość śledzenia szczegółowych ścieżek użytkownika, Clicky będzie bardziej odpowiedni. Jeśli priorytetem jest maksymalna prostota i ograniczenie zakresu gromadzonych danych, lepszym wyborem może okazać się Plausible.

Kiedy warto sięgnąć po lekkie narzędzia

Lekkie systemy web analytics są dobrym rozwiązaniem, gdy:

  • strona generuje umiarkowany ruch i nie wymaga zaawansowanej analityki,
  • nie ma zasobów na skomplikowaną implementację tagów i konfigurację zdarzeń,
  • ważny jest szybki dostęp do podstawowych wskaźników oraz łatwość obsługi,
  • priorytetem jest wydajność serwisu i minimalizacja obciążenia skryptami.

W wielu małych biznesach tego typu narzędzia okazują się wystarczające, szczególnie jeśli analityka ma służyć głównie do monitorowania trendów ruchu i skuteczności podstawowych kampanii marketingowych.

Hotjar i podobne rozwiązania – analityka jakościowa i UX

Rola narzędzi jakościowych w web analytics

Klasyczne narzędzia analityczne, takie jak GA4 czy Matomo, koncentrują się głównie na danych ilościowych: liczbie użytkowników, sesji, konwersji. Nie odpowiadają jednak na pytanie, dlaczego użytkownicy zachowują się w określony sposób. Tu do gry wchodzą rozwiązania jakościowe, na czele z Hotjar, które dostarczają dane nie tylko o tym, co się wydarzyło, ale także w jakim kontekście i z jakim doświadczeniem użytkownika.

Takie podejście pozwala dostrzec problemy z interfejsem, niejasne komunikaty, elementy odciągające uwagę czy błędy w procesie zakupowym, które nie zawsze są widoczne w klasycznych statystykach. Analiza jakościowa staje się niezbędnym uzupełnieniem standardowej analityki, zwłaszcza w projektach nastawionych na zwiększanie współczynnika konwersji i poprawę satysfakcji użytkowników.

Mapy cieplne, nagrania sesji i ankiety

Hotjar opiera się na trzech głównych typach funkcji: mapach cieplnych, nagraniach sesji oraz prostych ankietach zbierających opinie użytkowników. Mapy cieplne pokazują, gdzie użytkownicy klikają, jak daleko przewijają stronę i które elementy najbardziej przyciągają ich uwagę. Dzięki temu można np. wykryć, że istotne przyciski znajdują się poniżej widocznego obszaru ekranu lub że użytkownicy traktują nierozwijalne elementy jako klikalne.

Nagrania sesji pozwalają obserwować realne zachowanie konkretnych osób podczas korzystania ze strony – ruch kursora, przewijanie, kolejne kroki w formularzach. To bezcenne źródło wiedzy o problemach, z którymi zmagają się klienci. Uzupełnieniem są ankiety i widgety opinii, umożliwiające zadawanie precyzyjnych pytań, np. o powód porzucenia koszyka czy brak finalizacji rejestracji.

Jak łączyć dane ilościowe i jakościowe

Największą wartość narzędzia typu Hotjar dają w połączeniu z klasycznymi systemami analitycznymi. Dane ilościowe pozwalają zidentyfikować obszary problemowe, np. wysokie współczynniki porzucenia na określonej stronie czy spadek konwersji w danym kroku koszyka. Następnie, korzystając z map cieplnych i nagrań sesji, można poszukiwać przyczyn tych zjawisk i testować różne hipotezy.

Taki model pracy dobrze sprawdza się przy projektach optymalizacji UX i CRO, gdzie celem jest ciągłe usprawnianie ścieżki klienta. Dzięki obserwacjom jakościowym zespoły produktowe i marketingowe mogą podejmować decyzje o realnych zmianach w interfejsie, zamiast ograniczać się do korekt w kampaniach reklamowych.

Ograniczenia i kwestie prywatności

Narzędzia zapisujące nagrania sesji i szczegółowe interakcje wymagają szczególnej ostrożności w kontekście ochrony danych osobowych. Niezbędne jest maskowanie wrażliwych pól formularzy, takich jak dane karty płatniczej czy numer PESEL, oraz informowanie użytkowników o stosowanych technologiach w polityce prywatności.

Ze względu na dodatkowe skrypty i transmisję danych, rozwiązania takie jak Hotjar mogą nieznacznie obniżać wydajność strony. W projektach, gdzie prędkość ładowania jest krytyczna, warto ograniczyć zakres rejestrowanych stron lub korzystać z próbkowania ruchu. Mimo tych ograniczeń, narzędzia jakościowe dla wielu firm stają się jednym z kluczowych elementów strategii rozwoju serwisu.

Jak wybierać narzędzia web analytics pod kątem potrzeb biznesowych

Definiowanie celów analityki

Podstawą wyboru narzędzia nie powinno być to, co oferuje dany dostawca, ale jakie cele biznesowe ma realizować analityka. Inne potrzeby będzie miał duży sklep internetowy, inne rozbudowany portal informacyjny, a jeszcze inne aplikacja SaaS złożona z kilku modułów. Dlatego pierwszym krokiem powinna być odpowiedź na pytania: jakie kluczowe działania użytkowników chcemy mierzyć, jakich raportów oczekuje zarząd, jakie decyzje mają być oparte na danych.

Dopiero na tej podstawie można zdecydować, czy potrzebne są zaawansowane segmenty, śledzenie wielokanałowych ścieżek i integracje z systemami reklamowymi, czy wystarczy prosty wgląd w liczbę odwiedzin, popularne treści i podstawowe konwersje. Jasno zdefiniowane cele ułatwiają nie tylko wybór narzędzia, ale również późniejsze wdrożenie i konfigurację.

Kryteria wyboru: funkcje, integracje, koszty

Przy porównywaniu narzędzi warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych kryteriów. Pierwszym jest zakres funkcji – czy platforma oferuje niezbędne raporty, śledzenie zdarzeń, analizę e‑commerce, segmentację użytkowników. Drugim istotnym obszarem są integracje: z systemami reklamowymi, CRM, narzędziami e‑mail marketingu czy platformami e‑commerce. Im łatwiej połączyć dane z różnych źródeł, tym większa wartość analityki.

Nie można też pominąć kosztów – zarówno bezpośrednich, jak abonament czy opłata za liczbę odwiedzin, jak i pośrednich, związanych z wdrożeniem, utrzymaniem i szkoleniem zespołu. Dla niektórych firm priorytetem będzie maksymalna elastyczność i gotowość do skalowania, dla innych – stabilna cena i przewidywalne warunki współpracy.

Prywatność, lokalizacja danych i zgodność z regulacjami

Coraz większe znaczenie przy wyborze narzędzi web analytics ma kwestia prywatności i lokalizacji danych. Organizacje działające w sektorach wrażliwych lub na rynkach o restrykcyjnych regulacjach muszą szczególnie uważnie analizować, gdzie i w jaki sposób przetwarzane są informacje o użytkownikach. W takich przypadkach rozwiązania typu Matomo czy lokalnie hostowane systemy mogą mieć przewagę nad globalnymi platformami chmurowymi.

Warto sprawdzić, czy dostawca umożliwia anonimizację adresów IP, konfigurację okresów retencji danych, łatwe wywoływanie funkcji opt‑out oraz przechowywanie logów w wybranych centrach danych. Dobrą praktyką jest także konsultacja z działem prawnym lub inspektorem ochrony danych przed finalną decyzją o wyborze narzędzia.

Strategia łączenia wielu narzędzi

W wielu przypadkach optymalne podejście polega nie na wyborze jednego systemu, ale na łączeniu kilku narzędzi o komplementarnych funkcjach. Typowym zestawem bywa połączenie klasycznej platformy ilościowej (GA4, Matomo) z rozwiązaniami jakościowymi (Hotjar) i lekkim, prywatnościowym systemem do podstawowego raportowania (np. Plausible).

Taka konfiguracja pozwala jednocześnie monitorować kluczowe wskaźniki biznesowe, dbać o zgodność z regulacjami i pogłębiać zrozumienie zachowań użytkowników. Kluczowe jest jednak, aby już na etapie projektowania architektury pomiaru określić, która platforma jest źródłem prawdy dla poszczególnych metryk, oraz jak będą wyglądać procesy raportowania w organizacji.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz