- Roboty wyszukiwarek – co to takiego?
- Rola robotów w wyszukiwarkach internetowych
- Dlaczego roboty indeksujące są potrzebne?
- Web crawler – co to jest?
- Jak działa web crawler?
- Plik robots.txt – co to jest i do czego służy?
- Jak działa plik robots.txt?
- Najważniejsze dyrektywy w pliku robots.txt
- Dobre praktyki korzystania z robots.txt
- Czy każda strona potrzebuje pliku robots.txt?
- Googlebot – co to jest i jak działa?
- Jak działa Googlebot?
- Inne popularne roboty wyszukiwarek
- Googlebot a pozycjonowanie strony
- Najczęściej zadawane pytania
- Jak sprawdzić, czy moja strona jest zaindeksowana?
- Jak zablokować indeksowanie mojej strony lub konkretnej podstrony?
- Jak często roboty wyszukiwarek odwiedzają stronę?
- Czy roboty wyszukiwarek indeksują też obrazy i pliki?
- Czy muszę zgłaszać swoją stronę do wyszukiwarek, żeby była indeksowana?
- Podsumowanie
Roboty wyszukiwarek to niewidoczni dla oka internetowi pomocnicy, dzięki którym możemy w kilka sekund znaleźć informacje w sieci. Jeśli zastanawiasz się, jak to możliwe, że wyszukiwarka przeszukuje miliardy stron i dostarcza wyniki tak szybko, odpowiedzią są właśnie specjalne programy nazywane robotami indeksującymi, botami lub web crawlerami (potocznie zwanymi też pająkami internetowymi). W tym artykule wyjaśniamy, co to jest robot wyszukiwarki, jak działają crawlery, do czego służy plik robots.txt oraz kim (a właściwie czym) jest Googlebot. Wszystko przedstawiamy w przystępny sposób, aby nawet początkujący zrozumieli, na czym polega praca tych cyfrowych skanerów sieci.
Roboty wyszukiwarek – co to takiego?
Roboty wyszukiwarek (zwane też robotami indeksującymi lub botami sieciowymi) to programy komputerowe stworzone przez firmy stojące za popularnymi wyszukiwarkami internetowymi. Ich zadaniem jest nieustanne przeszukiwanie internetu w poszukiwaniu nowych stron oraz aktualizacji na już znanych witrynach. Działają one w tle, bez udziału człowieka – automatycznie i stale, przemierzając sieć niczym wytrwali odkrywcy. Każda wyszukiwarka (np. Google, Bing, Yahoo) posiada własne roboty, które codziennie odwiedzają ogromne liczby stron WWW.
Rola robotów w wyszukiwarkach internetowych
Roboty indeksujące pełnią niezwykle ważną rolę w funkcjonowaniu wyszukiwarek. To dzięki nim możliwe jest utworzenie gigantycznej bazy danych internetu, zwanej indeksem. Gdy wpisujesz zapytanie w wyszukiwarce, ta nie przeszukuje całego internetu w czasie rzeczywistym – zamiast tego sprawdza swój indeks stron i wyświetla te pasujące do Twojego zapytania. Roboty wyszukiwarek budują ten indeks wcześniej, odwiedzając strony WWW, odczytując ich treść oraz zapisując najważniejsze informacje w bazie danych. Można powiedzieć, że roboty te są jak bibliotekarze sieci: katalogują zawartość internetu, by wyszukiwarka mogła w ułamku sekundy odnaleźć właściwe „książki” (strony) odpowiadające na pytanie użytkownika.
Boty sieciowe działają 24 godziny na dobę i nieustannie przemierzają zasoby sieci. Wykorzystują do tego istniejące w internecie połączenia między stronami, czyli linki. Trafiają na stronę (np. Twojego bloga czy sklepu), odczytują jej kod HTML, zapisują treść i meta informacje, a następnie podążają dalej – klikają każdy znaleziony link, przechodząc w ten sposób do kolejnych podstron lub na inne witryny. Dzięki temu są w stanie odkrywać nowe strony oraz monitorować zmiany na tych już zaindeksowanych. Cały ten proces odbywa się automatycznie według ustalonych algorytmów. Roboty decydują, które linki odwiedzić w pierwszej kolejności, jak często wracać na daną stronę oraz ile stron z danej domeny przeglądać w ciągu dnia.
Dlaczego roboty indeksujące są potrzebne?
Skala internetu jest przeogromna – istnieją miliardy stron internetowych, a każdego dnia pojawiają się kolejne. Ręczne przeszukiwanie i katalogowanie takiej ilości informacji przez ludzi byłoby niemożliwe. Roboty wyszukiwarek są więc niezbędne, aby utrzymać aktualność i kompletność wyników wyszukiwania. Gdyby nie one, wyszukiwarki nie wiedziałyby o istnieniu większości stron, a użytkownicy mieliby problem z dotarciem do potrzebnych treści. Co więcej, szacuje się, że znaczący odsetek całego ruchu w sieci generowany jest właśnie przez różnego rodzaju boty (według niektórych raportów może to być nawet niemal połowa ruchu!). To pokazuje, jak istotną częścią ekosystemu internetu stały się automatyczne skanery.
Roboty pełnią też ważną rolę w pozycjonowaniu stron. Tylko strona, do której dotarły roboty i dodały ją do indeksu, może pojawić się w wynikach wyszukiwania. Jeżeli roboty nie dotrą do Twojej witryny (np. z powodu braku linków prowadzących do niej lub blokady dostępu), strona nie trafi do indeksu – a to oznacza, że nie będzie widoczna dla osób szukających informacji w Google czy Bing. Dlatego podstawowym krokiem w SEO jest upewnienie się, że roboty wyszukiwarek mogą swobodnie przeskanować i zaindeksować wszystkie istotne podstrony Twojej witryny.
W praktyce, jeśli opublikujesz nową stronę internetową, roboty wyszukiwarek prawdopodobnie odwiedzą ją w ciągu kilku dni (a bywa, że nawet szybciej), pod warunkiem że prowadzi do niej przynajmniej jeden link z innej strony lub została zgłoszona w mapie witryny. Boty nieustannie tropią nowe odnośniki i adresy – ich celem jest jak najszybsze wychwycenie świeżych treści, aby żadna wartościowa informacja nie umknęła uwadze wyszukiwarki.
Web crawler – co to jest?
Termin web crawler odnosi się do każdego programu, który w sposób zautomatyzowany przegląda strony internetowe i gromadzi informacje o ich zawartości. Dosłownie możemy przetłumaczyć tę nazwę jako „pełzacz sieciowy”. Inne spotykane określenia to web spider (pająk sieciowy), bot indeksujący lub po prostu robot internetowy. Wszystkie te nazwy opisują to samo zjawisko – mechanizm przeszukiwania sieci przez oprogramowanie.
W kontekście wyszukiwarek web crawlery to właśnie roboty, o których mowa powyżej. Każda wyszukiwarka używa własnego crawlera (np. Google używa Googlebota, Bing – Bingbota), ale zasada działania tych programów jest podobna. Crawler rozpoczyna pracę od listy znanych adresów URL (np. wcześniej zaindeksowanych stron lub adresów zebranych z map witryn). Odwiedza te adresy jeden po drugim, a następnie na każdej stronie wyszukuje hiperlinki prowadzące do kolejnych zasobów. Nowo znalezione linki dodaje do swojej listy stron do odwiedzenia. W ten sposób web crawler nieustannie odkrywa nowe strony i rozszerza zasięg indeksowania.
Jak działa web crawler?
Działanie web crawlera można porównać do pracy osoby przeglądającej encyklopedię: natrafia na artykuł, czyta go, a gdy znajdzie odniesienie (link) do innego tematu – przechodzi do kolejnego artykułu. Crawler działa oczywiście dużo szybciej i na masową skalę. Gdy odwiedza stronę internetową, w pierwszej kolejności sprawdza, czy na serwerze witryny znajduje się specjalny plik o nazwie robots.txt (o nim więcej za chwilę). Jeśli plik istnieje, crawler odczytuje zawarte w nim instrukcje, aby wiedzieć, które części strony może swobodnie przeglądać, a które są wyłączone z indeksowania.
Następnie pobiera zawartość strony – kod HTML, tekst, obrazy i inne zasoby. Analizuje strukturę strony, jej tytuł, nagłówki, treść oraz odnośniki. Zebrane dane wysyła do bazy indeksu wyszukiwarki, gdzie posłużą do ustalania rankingu wyników. Po przeanalizowaniu strony, crawler przechodzi do kolejnych linków znalezionych na tej stronie i powtarza proces. W praktyce web crawlery działają równolegle w ogromnej liczbie – wyszukiwarki uruchamiają tysiące takich botów jednocześnie, aby skanować sieć szybciej. Dzięki temu roboty mogą regularnie odwiedzać nawet bardzo duże i często aktualizowane serwisy (np. na najpopularniejsze portale informacyjne Googlebot zagląda nawet co kilka minut, natomiast mniejsze strony odwiedza mniej więcej raz na kilka dni lub tygodni, w zależności od potrzeb).
Warto dodać, że web crawlery stosują rozmaite algorytmy decydujące o kolejności i częstotliwości przeszukiwania stron. Przykładowo strony o wysokiej popularności i częstych zmianach będą odświeżane częściej, natomiast strony rzadko aktualizowane – rzadziej. Crawler może również ograniczać tempo swoich wizyt, aby nie przeciążać serwera strony (niektóre wyszukiwarki honorują parametr crawl-delay ustawiony w pliku robots.txt, pozwalający wydłużyć przerwę między kolejnymi odwiedzinami).
Plik robots.txt – co to jest i do czego służy?
Podczas gdy roboty indeksujące automatycznie przeszukują naszą witrynę, my – jako właściciele stron – mamy pewne narzędzie kontroli nad tym procesem. Jest nim plik robots.txt. To niewielki plik tekstowy, który umieszczamy w głównym katalogu naszej strony (np. https://twojadomena.pl/robots.txt). Zawiera on instrukcje dla robotów wyszukiwarek informujące je, które zasoby mogą indeksować, a do których nie powinny zaglądać.
Mówiąc obrazowo, robots.txt to coś w rodzaju regulaminu lub drogowskazu dla botów odwiedzających stronę. Przy pierwszej wizycie na danej domenie każdy grzeczny web crawler najpierw sprawdza, czy istnieje plik robots.txt i czy są w nim specjalne wytyczne. Jeśli tak, stosuje się do nich podczas dalszego skanowania strony. Dzięki temu właściciel witryny może np. zablokować indeksowanie określonych podstron (takich, które nie są przeznaczone dla szerszej publiczności lub zawierają zduplikowaną treść), wskazać robotom lokalizację mapy witryny (plik sitemap.xml z listą wszystkich podstron), a nawet poprosić o zachowanie przerw między kolejnymi odwiedzinami serwisu.
Jak działa plik robots.txt?
Plik robots.txt wykorzystuje tzw. Protokół Wykluczenia Robotów (ang. Robots Exclusion Protocol), który jest standardem akceptowanym przez większość wyszukiwarek internetowych. W praktyce jest to prosty tekst zawierający zestaw reguł. Każda reguła składa się z nazwy agenta (User-agent), czyli wskazania, do którego robota odnosi się dana instrukcja, oraz poleceń Allow lub Disallow określających, co dany robot może lub czego nie może indeksować.
Gdy robot (np. Googlebot) odczyta plik robots.txt, sprawdza, czy znajduje się w nim sekcja skierowana do niego. Sekcja zaczyna się od linii User-agent: i nazwy bota (lub *, co oznacza wszystkich robotów). Przykład minimalnego pliku:
User-agent: *
Disallow:
Taki zapis oznacza: “Dowolny robot może indeksować wszystko” (pusta dyrektywa Disallow informuje, że nic nie jest zabronione). Z kolei dodanie ukośnika po Disallow całkowicie zmienia znaczenie:
User-agent: *
Disallow: /
Powyższa reguła nakazuje wszystkim robotom nie indeksować żadnych stron naszej witryny (ukośnik “/” oznacza cały serwis). Należy bardzo ostrożnie posługiwać się tą składnią, ponieważ przez nieuważny wpis można przypadkowo zablokować indeksowanie całej strony. Na szczęście większość robotów sumiennie przestrzega reguł, więc wystarczy poprawna konfiguracja pliku, by mieć kontrolę nad tym, dokąd zaglądają automatyczni goście.
Warto pamiętać, że robots.txt nie chroni zawartości strony jak hasło – blokuje tylko dobre roboty przestrzegające zasad. Złośliwe lub ciekawskie boty mogą zignorować wpisy w tym pliku. Dlatego nie należy umieszczać w robots.txt poufnych danych czy bezpośrednich odnośników do bardzo wrażliwych zasobów, licząc na to, że pozostaną tajne. Lepiej wykorzystać go do zarządzania indeksowaniem części serwisu, a nie ukrywania sekretów.
Najważniejsze dyrektywy w pliku robots.txt
W pliku robots.txt można stosować kilka podstawowych poleceń, które pozwalają sterować ruchem robotów:
- User-agent – określa, którego robota dotyczy zestaw instrukcji. Każda wyszukiwarka identyfikuje swoje boty unikalną nazwą (np. Googlebot dla Google, Bingbot dla Bing). Można też użyć
User-agent: *, aby dana reguła dotyczyła wszystkich robotów. - Disallow – wskazuje ścieżki (adresy URL), których nie wolno danemu robotowi indeksować. Przykład:
Disallow: /private/zabroni botom zaglądać w obszar/privatenaszej witryny. Możemy wymienić wiele ścieżek w osobnych liniach (np. zablokować dostęp do folderu z obrazkami, sekcji administracyjnej itp.). - Allow – wskazuje ścieżki, które są dozwolone do indeksowania, nawet jeśli ich nadrzędny katalog został wcześniej zablokowany. Ta dyrektywa jest opcjonalna i bywa używana, gdy chcemy dać dostęp do konkretnego pliku lub podfolderu w obrębie większego, zablokowanego obszaru.
- Crawl-delay – informuje robota o wymaganej przerwie (w sekundach) między kolejnymi odwiedzinami strony. Na przykład wpis
Crawl-delay: 5sugeruje, by bot odczekał 5 sekund przed pobraniem kolejnego pliku z serwisu. Uwaga: Googlebot ignoruje Crawl-delay (Google zarządza prędkością crowlowania na podstawie własnych algorytmów), ale inne boty, jak np. Bingbot, mogą go respektować. - Sitemap – pozwala podać adres mapy witryny (plik
.xmlzawierający listę wszystkich ważnych URL naszego serwisu). Np.:Sitemap: https://twojadomena.pl/sitemap.xml. Dzięki temu roboty łatwiej znajdą komplet podstron do zindeksowania.
Plik robots.txt jest publicznie dostępny, co oznacza, że każdy użytkownik (oraz każdy bot) może go podejrzeć, dodając “/robots.txt” na końcu adresu domeny. Jest to celowe – wszak roboty muszą móc go odczytać. Warto jednak mieć świadomość, że wpisując w nim ścieżki, które chcemy ukryć przed wyszukiwarką, jednocześnie ujawniamy ich istnienie wszystkim, którzy zajrzą do tego pliku. Dlatego nie należy umieszczać tam niczego, czego nie chcielibyśmy zdradzać publicznie.
Przykład zastosowania: Załóżmy, że prowadzisz forum dyskusyjne i chcesz uniknąć indeksowania przez Google stron z wynikami wyszukiwania wewnątrz forum (ponieważ nie niosą one wartości dla użytkowników szukających informacji). Możesz wtedy w pliku robots.txt dodać regułę Disallow: /search (w sekcji User-agent: *), co zablokuje robotom dostęp do wszystkich adresów rozpoczynających się od twojadomena.pl/search. Podobnie właściciele sklepów internetowych często blokują w robots.txt takie sekcje jak /koszyk/ czy /panel-admin/, aby nie były one skanowane. Dzięki temu boty skupią się na indeksowaniu treści i produktów, zamiast marnować czas na stronach technicznych lub prywatnych.
Dobre praktyki korzystania z robots.txt
Aby skutecznie wykorzystać możliwości pliku robots.txt i uniknąć problemów, warto kierować się kilkoma wskazówkami:
- Umieść plik we właściwym miejscu – robots.txt powinien znajdować się w głównym katalogu domeny. Roboty będą go szukać dokładnie pod adresem
https://twojadomena.pl/robots.txt. Plik nazwany inaczej lub umieszczony w podkatalogu nie zostanie znaleziony przez boty. - Stosuj precyzyjne wykluczenia – blokuj tylko te części witryny, których rzeczywiście nie chcesz indeksować (np. strony z panelu administracyjnego, koszyka sklepu, wyników wewnętrznej wyszukiwarki na stronie, duplikaty treści). Unikaj nadmiernie ogólnych blokad, by nie odciąć robotom dostępu do ważnych treści.
- Nie blokuj zasobów niezbędnych do renderowania strony – Google zaleca, by nie wyłączać w robots.txt dostępu do plików takich jak CSS czy JavaScript, które są potrzebne do prawidłowego wyświetlenia i oceny strony. Jeśli bot nie może pobrać tych plików, może błędnie zinterpretować wygląd lub funkcjonalność witryny.
- Dodaj odnośnik do mapy witryny – jeśli masz plik sitemap.xml zawierający listę adresów URL swojej strony, warto umieścić do niego link w robots.txt (dyrektywa Sitemap). Ułatwi to robotom dotarcie do wszystkich podstron, zwłaszcza jeśli nie są one wszystkie połączone linkami w nawigacji.
- Sprawdzaj poprawność pliku – nawet drobny błąd składni (np. literówka w nazwie User-agent albo brak dwukropka) może sprawić, że roboty zinterpretują instrukcje inaczej niż zamierzasz. Wykorzystaj dostępne narzędzia (np. Google Search Console oferuje tester pliku robots.txt) do weryfikacji, czy plik jest poprawnie odczytywany.
- Pamiętaj o indeksowaniu a dostępie – zablokowanie strony w robots.txt oznacza, że robot jej nie odwiedzi, ale nie gwarantuje, że nie pojawi się ona w wynikach wyszukiwania. Jeśli inna strona doda link do Twojej zablokowanej podstrony, wyszukiwarka może mimo wszystko uwzględnić jej adres URL w indeksie (bez treści). Aby całkowicie wykluczyć stronę z wyników, należy użyć metatagu
<meta name="robots" content="noindex">na samej stronie lub zabezpieczyć ją hasłem. Robots.txt służy głównie do kierowania ruchem robotów, a nie do ukrywania treści przed światem.
Czy każda strona potrzebuje pliku robots.txt?
Wiele osób zastanawia się, czy na swojej stronie koniecznie muszą mieć plik robots.txt. Ogólna zasada brzmi: warto go mieć, nawet jeśli w danej chwili nie planujesz blokować żadnych zasobów. Obecność pliku (choćby pustego) nikomu nie zaszkodzi, a daje wyraźny sygnał robotom, że witryna świadomie komunikuje zasady indeksowania. Brak pliku nie zatrzyma botów – wtedy po prostu przyjmą one, że mogą indeksować wszystko. Jednak posiadanie robots.txt pozwala Ci choćby określić własną mapę witryny czy przyszłościowo dodać blokady, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dla świętego spokoju i przejrzystości warto więc umieścić w swojej domenie plik robots.txt, nawet jeśli jego treść ogranicza się do User-agent: * oraz Disallow: (czyli zezwolenia na indeksowanie całej strony).
Googlebot – co to jest i jak działa?
Najbardziej znanym robotem wyszukiwarki jest bez wątpienia Googlebot – oficjalny web crawler Google. To właśnie on w dużej mierze decyduje o tym, co znajdzie się (lub nie) w wynikach najpopularniejszej wyszukiwarki świata. Googlebot to program stworzony przez Google do przeszukiwania i indeksowania stron WWW na potrzeby indeksu Google. Działa na tych samych zasadach co opisany wcześniej web crawler: odwiedza strony, podąża za linkami, zbiera dane i przekazuje je do bazy indeksu. Ma jednak kilka cech szczególnych, wynikających z rozmiaru i polityki Google.
Jak działa Googlebot?
Googlebot działa w oparciu o ogromną infrastrukturę Google – to armia tysięcy współpracujących ze sobą botów, które skanują sieć globalnie. Google dysponuje listą miliardów adresów URL, które są regularnie odwiedzane. Za każdym razem, gdy Googlebot wchodzi na stronę, analizuje ją pod kątem zmian oraz nowych odnośników. Jeśli znajdzie link do strony, której jeszcze nie zna, dodaje ją do kolejki. Jeśli zauważy, że treść istniejącej strony uległa zmianie od ostatniej wizyty, aktualizuje w indeksie zapis tej strony.
Googlebot zwraca uwagę na wiele czynników podczas przeglądania strony. Oprócz samej treści analizuje też strukturę HTML (np. poprawne użycie nagłówków), pliki robots.txt (czy strona nie blokuje czegoś ważnego), a także wydajność strony (bardzo wolno działające witryny mogą być rzadziej odwiedzane). Warto wspomnieć, że Googlebot potrafi renderować strony – to znaczy uruchamia kod JavaScript i “widzi” stronę podobnie jak przeglądarka użytkownika. Dzięki temu jest w stanie indeksować treści generowane dynamicznie przez skrypty.
Googlebot występuje w dwóch głównych wariantach: Googlebot Desktop (symulujący przeglądarkę na komputerze) oraz Googlebot Smartphone (udający przeglądarkę mobilną). Obecnie Google priorytetowo traktuje wersję mobilną – w procesie indeksowania najpierw bierze pod uwagę wygląd i treść strony na smartfonie (to tzw. mobile-first indexing). Dlatego Googlebot w wersji mobilnej odwiedza strony większości witryn jako pierwszy. Dla właścicieli stron oznacza to, że należy dbać o wersję mobilną strony – powinna być tak samo dostępna i wartościowa jak wersja na desktop.
Inne popularne roboty wyszukiwarek
Chociaż Googlebot dominuje w świecie wyszukiwania, warto pamiętać, że istnieją też inne roboty wyszukiwarek działające na podobnych zasadach. Kilka z nich to:
- Bingbot – główny crawler wyszukiwarki Bing (Microsoft). Dba o indeksowanie stron na potrzeby wyników Bing oraz Yahoo (które korzysta z silnika Binga).
- YandexBot – robot rosyjskiej wyszukiwarki Yandex. Odwiedza zwłaszcza strony istotne dla użytkowników z Rosji i krajów sąsiednich.
- Baiduspider – główny bot chińskiej wyszukiwarki Baidu, skupiający się na zasobach w języku chińskim i witrynach dostępnych w Chinach.
- DuckDuckBot – crawler wyszukiwarki DuckDuckGo, która choć mniejsza, również wysyła własne boty do skanowania sieci.
- Applebot – mniej znany robot od firmy Apple, wykorzystywany m.in. do działania asystenta Siri i podpowiedzi w wyszukiwarce Spotlight.
Większość porządnych robotów, niezależnie od pochodzenia, respektuje standard robots.txt oraz stosuje podobne reguły co do częstotliwości odwiedzin. W logach serwera swojej strony możesz nieraz zobaczyć wizyty takich botów – identyfikują się one właśnie nazwami User-Agent (np. „Googlebot/2.1”, „bingbot/2.0” itp.). Warto wiedzieć, że choć różnią się one “marką”, cel mają wspólny: zebrać jak najwięcej informacji o stronach WWW, by ich wyszukiwarki mogły oferować użytkownikom aktualne i trafne wyniki.
Googlebot a pozycjonowanie strony
Z punktu widzenia właściciela strony internetowej Googlebot jest niczym posłaniec wyszukiwarki – to on przekazuje Google informacje o Twojej witrynie. Od tego, co i jak Googlebot odczyta na stronie, zależy Twoja obecność w wynikach wyszukiwania. Dlatego w kontekście SEO (pozycjonowania stron) bardzo istotne jest, aby strona była przyjazna dla botów indeksujących.
Przede wszystkim upewnij się, że Googlebot może swobodnie dotrzeć do wszystkich podstron, które mają być zaindeksowane. Strona powinna mieć czytelną strukturę linków wewnętrznych – tak aby bot, wchodząc na stronę główną, mógł łatwo znaleźć drogę do najważniejszych działów i treści. Unikaj sytuacji, w której jakaś część witryny jest osierocona (tzw. orphan pages, do których nie prowadzą żadne linki) – robot może ich wtedy nie odkryć.
Kolejna kwestia to wspomniany wcześniej plik robots.txt. Sprawdź, czy nie blokuje przez pomyłkę dostępu do zasobów, które chcesz pozycjonować. Częstym błędem bywa np. zablokowanie całego serwisu w fazie jego tworzenia (aby nie był indeksowany przed ukończeniem prac), a następnie zapomnienie o usunięciu tego ograniczenia po publikacji strony. Taki błąd sprawi, że Googlebot nie zaindeksuje witryny, przez co nie pojawi się ona w Google – co może mieć katastrofalny wpływ na ruch na stronie.
Ważna jest też optymalizacja treści i kodu z myślą o robotach. Choć piszemy przede wszystkim dla ludzi, warto pamiętać o pewnych aspektach technicznych docenianych przez boty. Należy zadbać m.in. o:
- Szybkość działania strony – wolno ładujące się strony Google może uznać za mniej przyjazne. Googlebot ma ograniczony czas na skanowanie witryny, więc im szybciej serwer odpowiada, tym więcej stron zdąży odwiedzić.
- Poprawność kodu HTML – semantyczna struktura (prawidłowe nagłówki, opisy obrazków ALT, uporządkowany kod) ułatwia robotom zrozumienie zawartości.
- Unikanie duplikacji treści – jeśli ten sam content jest dostępny pod wieloma adresami, może to wprowadzać zamieszanie w indeksowaniu. Warto stosować przekierowania lub tagi kanoniczne, by wskazać robotom właściwą wersję strony.
- Aktualność i jakość treści – roboty indeksujące zwracają uwagę na unikalność i wartość publikowanych tekstów. Regularne dodawanie świeżych, merytorycznych treści przyciąga boty do częstszych wizyt i zwiększa szansę na lepszą widoczność w wynikach.
Na koniec, pamiętaj że Google udostępnia narzędzia pomagające monitorować i ulepszać indeksowanie strony. W Google Search Console możesz sprawdzić, które strony Twojej witryny znajdują się już w indeksie, zobaczyć ewentualne błędy indeksowania oraz przejrzeć raporty dotyczące aktywności Googlebota. Dzięki tym informacjom łatwiej zoptymalizujesz witrynę tak, aby roboty wyszukiwarek mogły wykonywać swoją pracę bez przeszkód – co przełoży się na lepsze rezultaty SEO.
Najczęściej zadawane pytania
Jak sprawdzić, czy moja strona jest zaindeksowana?
Aby dowiedzieć się, czy Twoja strona została zaindeksowana, możesz skorzystać z kilku prostych metod. Najbardziej bezpośrednim sposobem jest użycie operatora site: w wyszukiwarce Google. Wystarczy wpisać w okno wyszukiwarki frazę site:twojadomena.pl (zamiast twojadomena.pl wstaw swój adres domeny). Wyniki pokażą wszystkie podstrony z tej domeny, które znajdują się w indeksie Google. Jeśli Twoja strona jest nowa i nie pojawia się w wynikach, możliwe, że roboty Google jeszcze do niej nie dotarły lub indeksowanie jest w toku. W takiej sytuacji warto także zajrzeć do narzędzia Google Search Console – po dodaniu swojej witryny do GSC możesz sprawdzić stan indeksowania (zakładka „Indeks”), a także ręcznie zgłosić prośbę o zaindeksowanie wybranej podstrony (opcja „Poproś o zindeksowanie” po wprowadzeniu URL w narzędziu Inspekcji URL).
Jak zablokować indeksowanie mojej strony lub konkretnej podstrony?
Jeśli chcesz ukryć swoją witrynę lub jej część przed wynikami wyszukiwania, masz do dyspozycji kilka metod. W przypadku całej strony (całej domeny) możesz użyć właśnie pliku robots.txt, umieszczając w nim regułę Disallow: / dla wszystkich user-agentów. Sprawi to, że roboty wyszukiwarek nie będą skanować żadnych podstron witryny. Pamiętaj jednak, że jak wspomnieliśmy, samo zablokowanie crawlera w robots.txt nie gwarantuje usunięcia strony z wyników – adres może być nadal widoczny, jeśli gdzieś w sieci pojawił się link do Twojej witryny. Dlatego dla pojedynczych stron najlepszym rozwiązaniem jest zastosowanie metatagu <meta name="robots" content="noindex"> w kodzie HTML tej podstrony. Taki tag informuje roboty, że daną stronę mają pominąć przy tworzeniu indeksu (nie dodawać jej do wyników wyszukiwania). Możesz także skorzystać z opcji „Usuń adres URL” w Google Search Console, jeśli zależy Ci na szybkim, tymczasowym usunięciu już zaindeksowanego adresu z Google.
Jak często roboty wyszukiwarek odwiedzają stronę?
Częstotliwość wizyt robotów (tzw. crawl rate) zależy od wielu czynników, takich jak popularność strony, częstotliwość dodawania nowych treści, ogólna „ważność” witryny w oczach wyszukiwarki oraz wydajność serwera. Wyszukiwarki przydzielają każdej witrynie pewien budżet indeksowania (ang. crawl budget), czyli liczbę adresów, które robot może przeskanować w określonym czasie. Ważne i duże serwisy zwykle otrzymują wyższy budżet, dzięki czemu boty odwiedzają je bardzo często, natomiast małe strony o niewielkiej aktywności zmian – odpowiednio rzadziej. Witryny bardzo popularne lub często aktualizowane (np. duże portale informacyjne) Googlebot potrafi odwiedzać nawet co kilka minut. Mniejsze strony firmowe czy blogi aktualizowane raz na jakiś czas bot zagląda na nie mniej więcej raz na kilka dni lub tygodni. Google dynamicznie dostosowuje tempo indeksowania – jeśli wykryje, że na stronie często pojawia się coś nowego, zwykle zwiększa częstotliwość odwiedzin. Możesz częściowo kontrolować ten aspekt: w Google Search Console w ustawieniach indeksowania można ustawić górny limit szybkości indeksowania (jednak Google zazwyczaj radzi zostawić to automatyce). Dla innych botów możesz ewentualnie użyć wspomnianej dyrektywy Crawl-delay w robots.txt, choć jej skuteczność dotyczy głównie Bingbota i paru mniejszych wyszukiwarek.
Czy roboty wyszukiwarek indeksują też obrazy i pliki?
Tak, roboty indeksują nie tylko strony HTML, ale również inne zasoby – obrazy, pliki PDF, dokumenty czy wideo. Google posiada wyspecjalizowane boty, takie jak Googlebot-Image do indeksowania grafiki czy Googlebot-Video do filmów, ale w praktyce standardowy Googlebot również zbiera informacje o obrazach na stronie (np. ich adresy URL) i przekazuje je do indeksu Grafika Google. Aby obrazek mógł pojawić się w wynikach wyszukiwania obrazów, robot musi mieć do niego dostęp (nie może być zablokowany w robots.txt) oraz najlepiej powinien otrzymać dodatkowy kontekst – np. opis ALT w kodzie <img>. Podobnie pliki PDF czy DOC mogą zostać zindeksowane i pojawić się w wynikach wyszukiwania (choć często na dalszych pozycjach). Jeśli zależy Ci, by jakiś plik nie był indeksowany (np. pewne zdjęcie lub dokument), możesz zablokować do niego dostęp robotom poprzez robots.txt lub zastosować ustawienia na serwerze (np. wymagające uwierzytelnienia). Warto też dodać, że istnieją osobne mapy witryn dla obrazów czy wideo, które można zgłosić w Google Search Console, aby ułatwić robotom znalezienie tych zasobów.
Czy muszę zgłaszać swoją stronę do wyszukiwarek, żeby była indeksowana?
Współcześnie nie ma konieczności ręcznego zgłaszania strony do popularnych wyszukiwarek, aby została zaindeksowana – roboty prędzej czy później same ją znajdą, o ile gdzieś w internecie istnieje do niej link. Dawniej wyszukiwarki oferowały formularze do zgłaszania nowych stron i wciąż takie narzędzia istnieją (np. możliwość przesłania mapy witryny w Google Search Console czy opcja „Prześlij URL” w Bingu). Jednak w praktyce, jeśli Twój serwis jest połączony linkami z innymi stronami (np. profilami w mediach społecznościowych, katalogami firm czy zaprzyjaźnionymi witrynami), roboty prędko go wykryją. Mimo to warto korzystać z Google Search Console – dodając tam swoją stronę, zyskasz możliwość wglądu w proces indeksowania, a także możesz ręcznie poprosić Google o szybsze zindeksowanie nowych podstron (co bywa przydatne przy publikacji świeżych artykułów lub ważnych aktualizacji na stronie).
Podsumowanie
Roboty wyszukiwarek, takie jak Googlebot i inne web crawlery, to cisi bohaterowie stojący za działaniem wyszukiwarek internetowych. Bez nich niemożliwe byłoby szybkie odnajdywanie potrzebnych informacji w oceanie danych, jakim jest globalna sieć. Zrozumienie, czym są te roboty i jak działają, pozwala lepiej zadbać o własną stronę internetową – tak, aby była ona przyjazna dla indeksujących botów i dobrze widoczna w wynikach wyszukiwania.
Pamiętaj, że plik robots.txt to użyteczne narzędzie do zarządzania tym, co roboty mogą zobaczyć na Twojej stronie, ale należy korzystać z niego rozważnie. Dobrze skonfigurowany plik ułatwi botom pracę i zabezpieczy mniej potrzebne obszary witryny, natomiast błędna konfiguracja może utrudnić indeksowanie ważnych treści.
Na szczęście, stosując się do sprawdzonych praktyk SEO i regularnie monitorując swoją witrynę, możesz efektywnie współpracować z robotami wyszukiwarek. Dzięki temu Twoje strony będą prawidłowo indeksowane, a użytkownicy z łatwością znajdą je wśród wyników wyszukiwania – o to właśnie chodzi w pozycjonowaniu i obecności w internecie.
Mamy nadzieję, że teraz terminy takie jak web crawler, Googlebot czy robots.txt są dla Ciebie bardziej zrozumiałe. Ta wiedza pozwoli Ci świadomie poruszać się w świecie SEO i efektywniej zadbać o swoją stronę internetową.