Dane strukturalne schema.org dla sklepów internetowych

  • 30 minut czytania
  • Wiedza SEO

Dane strukturalne to potężne narzędzie, dzięki któremu Twój sklep internetowy może zabłysnąć w wynikach wyszukiwania Google. Wyobraź sobie, że potencjalny klient szuka produktu, który oferujesz. Wśród dziesiątek podobnych wyników jeden przykuwa jego uwagę od razu – widzi przy nim gwiazdki ocen, cenę i informację o dostępności towaru. Ten wyróżniający się rezultat to efekt zastosowania danych strukturalnych schema.org. Dzięki nim Twój sklep nie ginie w tłumie, lecz wyróżnia się na tle konkurencji i przyciąga wzrok klientów.

Wiele sklepów ma świetną ofertę i atrakcyjne ceny, ale w Google prezentują się jedynie jako zwykły niebieski link z krótkim opisem. Jeśli jednak zadbasz o dane strukturalne, Twój wynik może pokazać więcej szczegółów – od ocen produktów po cenę i stan magazynowy. Taki bogatszy snippet nie tylko zwiększa szansę, że użytkownik kliknie właśnie Twój link, ale także buduje wiarygodność Twojej marki już na etapie wyszukiwania. W efekcie rośnie współczynnik CTR (kliknięć w stosunku do wyświetleń), co przekłada się na większy ruch na stronie.

Co ważne, wdrożenie danych strukturalnych to nie sekretna sztuczka dla programistów, ale dostępne dla każdego rozwiązanie, które stało się istotnym elementem nowoczesnego SEO.

Czym są dane strukturalne schema.org?

Zanim zagłębimy się w szczegóły implementacji, warto zrozumieć samo pojęcie danych strukturalnych i rolę standardu schema.org. W tej części wyjaśniamy, co to są dane strukturalne oraz skąd wzięło się schema.org jako wspólny język opisu dla wyszukiwarek internetowych.

Co to są dane strukturalne?

Dane strukturalne to nic innego jak dodatkowe informacje osadzone w kodzie strony internetowej, które opisują jej zawartość w sposób zrozumiały dla maszyn. Mówiąc prościej – są to specjalne znaczniki (tagi) dodawane do HTML, które wyjaśniają wyszukiwarkom, co dokładnie znajduje się na stronie. Dzięki temu roboty Google, Binga czy innych wyszukiwarek nie muszą zgadywać, co oznaczają poszczególne fragmenty treści – dostają jasną informację.

Dla zilustrowania, wyobraź sobie stronę produktu z opisem: „Nowoczesny Smartfon XYZ – 1999 zł – Dostępny” wraz z kilkoma gwiazdkami oceny poniżej. Człowiek od razu zrozumie, że to nazwa produktu, cena oraz informacja o dostępności i ocena klientów. Jednak automat indeksujący stronę zobaczy po prostu ciąg tekstu i liczb. Dane strukturalne pozwalają „opakować” takie informacje w etykiety zrozumiałe dla robota. Dodając odpowiednie znaczniki możesz wskazać, że „Nowoczesny Smartfon XYZ” to nazwa produktu, 1999 to cena, to waluta, Dostępny to stan dostępności, a gwiazdki oznaczają ocenę użytkowników. W efekcie wyszukiwarka dokładnie wie, jakie dane prezentujesz.

Te dodatkowe opisy nie zmieniają wyglądu strony dla odwiedzających (użytkownik nadal widzi zwykły tekst, ceny czy recenzje), ale robot wyszukiwarki otrzymuje wzbogaconą, uporządkowaną informację. Dzięki temu może lepiej skategoryzować i zrozumieć treść Twojej strony, a następnie wykorzystać te informacje np. do wygenerowania atrakcyjnego wyniku wyszukiwania z elementami rozszerzonymi.

Schema.org – wspólny standard dla wyszukiwarek

Skąd jednak wyszukiwarki „wiedzą”, jakich znaczników użyć i jak je interpretować? Tutaj do gry wchodzi schema.org. Schema.org to nazwa standardu (a zarazem serwisu internetowego), który zawiera uzgodniony zestaw definicji dla danych strukturalnych. Został on opracowany w wyniku współpracy największych wyszukiwarek – Google, Microsoft (Bing), Yahoo i Yandex – które w 2011 roku postanowiły stworzyć jednolity język opisu danych na stronach WWW.

Dzięki schema.org właściciele stron internetowych na całym świecie mogą używać tych samych uzgodnionych znaczników do opisywania swoich treści. To trochę tak, jakby wszyscy korzystali z jednego uniwersalnego słownika dla maszyn: trzymając się tych samych pojęć i składni, niezależnie od tego, która wyszukiwarka odczytuje dane, zrozumie je w ten sam sposób.

W praktyce schema.org udostępnia bardzo szeroki katalog typów danych, których można użyć do oznaczania rozmaitych treści – od produktów, ofert i recenzji, przez artykuły, wydarzenia, firmy lokalne, aż po wiele innych kategorii. Każdy typ posiada zestaw przewidzianych atrybutów. Na przykład dla produktu są to m.in. nazwa, opis, cena, waluta, dostępność, ocena, marka i inne cechy; dla recenzji – autor, ocena, treść recenzji itd. Korzystając z tego wspólnego słownika, przekazujesz wyszukiwarkom precyzyjne informacje o zawartości swojego serwisu.

Podsumowując, dane strukturalne to sposób „porozumiewania się” witryny z wyszukiwarkami w ich własnym języku. Standard schema.org dostarcza z kolei zestaw definicji tego języka. Gdy oznaczysz elementy strony zgodnie z tym standardem, Google i inne wyszukiwarki bez trudu odczytają te oznaczenia – a efekty zobaczysz w postaci lepiej prezentujących się wyników wyszukiwania. Teraz, gdy wiemy już, czym są dane strukturalne i schema.org, przyjrzyjmy się, dlaczego ich stosowanie jest tak ważne dla sklepów internetowych.

Dlaczego warto stosować dane strukturalne w sklepie internetowym?

Dane strukturalne to nie tylko techniczny dodatek – to realne korzyści dla Twojego e-biznesu. Poniżej przedstawiamy najważniejsze powody, dla których warto wdrożyć znaczniki schema.org na stronach sklepu internetowego.

Bogatsze wyniki wyszukiwania (rich snippets)

Najbardziej widoczną zaletą danych strukturalnych jest pojawienie się tzw. fragmentów rozszerzonych (ang. rich snippets) w wynikach wyszukiwania. Gdy Twoja strona zawiera poprawnie wdrożone dane strukturalne, Google może wzbogacić standardowy wynik o dodatkowe informacje. Dla sklepu internetowego mogą to być na przykład gwiazdki ocen (średnia ocena produktu), liczba opinii, cena produktu, informacja o dostępności (np. „w magazynie” lub „produkt niedostępny”), a czasem nawet zdjęcie produktu. Taki wynik od razu wyróżnia się na tle innych – użytkownik widzi więcej szczegółów, dzięki czemu Twój sklep wydaje się bardziej konkretny i kompletny. Bogatszy wynik przyciąga uwagę i zachęca do kliknięcia, bo daje przedsmak tego, co znajduje się na stronie.

Co istotne, fragmenty rozszerzone czynią wyniki nie tylko barwniejszymi, ale też bardziej relewantnymi dla użytkownika. Osoba szukająca konkretnego produktu od razu dostaje informację o jego ocenie czy cenie, co zwiększa szansę, że kliknie właśnie Twój link, jeśli spełniasz jej oczekiwania (np. atrakcyjna cena lub wysoka ocena). W ten sposób dane strukturalne pełnią rolę wirtualnej wystawy – prezentują najważniejsze atuty oferty już na etapie wyszukiwania.

Wyższy CTR i więcej ruchu na stronie

Wyróżnienie się w wynikach przekłada się bezpośrednio na CTR, czyli współczynnik kliknięć. Im atrakcyjniej wygląda Twój wynik wyszukiwania, tym więcej osób w niego klika. Badania branżowe potwierdzają, że wdrożenie danych strukturalnych może znacząco poprawić CTR. Przykładowo, serwis Rotten Tomatoes po dodaniu znaczników schema.org odnotował wzrost klikalności o około 25%, a inny duży portal informacyjny zwiększył ruch organiczny prawie dwukrotnie. Więcej kliknięć to więcej potencjalnych klientów odwiedzających Twój sklep, co w prostej linii przekłada się na zwiększenie sprzedaży.

W praktyce oznacza to, że inwestycja czasu w implementację danych strukturalnych może przynieść bardzo wymierny efekt: z tej samej liczby wyświetleń w Google zaczniesz pozyskiwać większy ruch. Co ważne, te dodatkowe kliknięcia pochodzą od osób, które widząc bogatszy wynik, są już wstępnie zainteresowane Twoją ofertą. Innymi słowy – przyciągasz bardziej zdecydowanych klientów, co może przełożyć się na lepszy współczynnik konwersji na stronie.

Większa wiarygodność i zaufanie użytkowników

Wyobraź sobie dwa wyniki wyszukiwania dla tego samego produktu: jeden to suchy link i zwykły opis, a drugi ma gwiazdki ocen oraz informację typu „★★★★★ 4,7 na 5 na podstawie 120 opinii”. Który wygląda bardziej wiarygodnie? Zdecydowanie ten z dodatkowymi danymi. Pokazanie oceny produktu czy liczby recenzji już na etapie wyników buduje zaufanie u potencjalnych klientów. Użytkownicy częściej klikają w wyniki, które wydają się rzetelne i popularne wśród innych kupujących.

Dane strukturalne pomagają więc kreować wizerunek solidnego sprzedawcy. Gdy klient widzi, że Twój produkt ma wysoką ocenę albo że sklep prezentuje cenę i dostępność od razu w Google, podświadomie odbiera Twoją stronę jako bardziej przejrzystą i profesjonalną. To trochę tak, jakby Google „potwierdzało” wiarygodność Twojej oferty poprzez wyświetlenie jej dodatkowych atutów. W rezultacie rośnie nie tylko liczba kliknięć, ale też jakość ruchu – przychodzą osoby bardziej skłonne do zakupu, bo ufają temu, co zobaczyły jeszcze zanim weszły na stronę.

Wspieranie SEO i przewaga nad konkurencją

Chociaż same dane strukturalne nie są magicznym guzikiem automatycznie windującym stronę na pierwsze miejsce w wynikach (o czym szerzej napiszemy później), to stanowią ważne wsparcie dla całej strategii SEO sklepu internetowego. Dzięki nim algorytmy Google lepiej rozumieją Twoją witrynę, co może pośrednio wpływać na to, jak często i w jakich kontekstach będzie wyświetlana. Na przykład dobrze oznaczone produkty mogą pojawiać się w odpowiedzi na konkretne zapytania użytkowników (np. wpisujących frazę „telewizor 4K 55 cali cena”) z dokładnie tymi informacjami, których szukają – jak cena czy dostępność.

Ponadto wdrażając dane strukturalne, zyskujesz przewagę nad konkurencją, która tego nie robi. Wciąż wiele sklepów (zwłaszcza mniejszych) nie wykorzystuje schema.org w pełni. Jeśli obok Twojej oferty konkurenci wyświetlają jedynie zwykły tekst, użytkownicy znacznie chętniej klikną w Twój bogatszy wynik. W zatłoczonym rynku e-commerce każda przewaga się liczy – dane strukturalne mogą być tym elementem, który przechyli szalę na Twoją korzyść. Dodatkowo, korzystając z nowych możliwości (np. znaczników dla ofert promocyjnych czy specjalnych wydarzeń sprzedażowych), możesz szybciej dotrzeć do klientów z informacją o tym, co wyróżnia Twoją ofertę.

Podsumowując, stosowanie danych strukturalnych przynosi szereg korzyści: od lepszej widoczności i wyższego CTR, przez budowanie zaufania klientów, aż po subtelne wsparcie ogólnych działań SEO. To jeden z tych elementów optymalizacji, który przy stosunkowo niewielkim nakładzie pracy może dać zauważalne efekty w postaci większej liczby odwiedzin i – co za tym idzie – transakcji w Twoim sklepie.

Najważniejsze rodzaje danych strukturalnych w e-commerce

Istnieje wiele typów znaczników schema.org, ale kilka z nich jest szczególnie przydatnych dla sklepów internetowych. Poniżej omawiamy najważniejsze rodzaje danych strukturalnych w e-commerce oraz to, co dzięki nim można zyskać.

Produkt i oferta (Product, Offer)

W kontekście sklepu internetowego absolutną podstawą jest schema Product (Produkt) wraz z powiązanym schematem Offer (Oferta). Za pomocą tych znaczników opisujemy wszystkie najważniejsze informacje o produkcie oraz o ofercie sprzedaży tego produktu.

Product służy do oznaczania danych takich jak nazwa produktu, opis, kategoria, marka, a nawet zdjęcia produktu. Dzięki niemu wyszukiwarka wie, że ma do czynienia z konkretnym produktem, a nie np. wpisem blogowym czy innym typem treści. Offer natomiast uzupełnia dane o produktach o informacje handlowe: cenę, walutę, dostępność, a także np. warunki dostawy czy czas wysyłki (jeśli zechcemy je uwzględnić). Innymi słowy, Offer to oferta sprzedaży danego produktu.

Kombinacja znaczników Product + Offer pozwala Google wyświetlać w wynikach wyszukiwania konkretne informacje o Twoim produkcie – przede wszystkim cenę i dostępność. Jeśli produkt jest dostępny od ręki, w rich snippecie może pojawić się informacja „W magazynie”, a jeżeli jest chwilowo wyprzedany – „Brak w magazynie” lub inny komunikat o dostępności. Dzięki atrybutom ceny i waluty użytkownicy zobaczą od razu, ile produkt kosztuje (np. „Cena: 1999 PLN”), co może zachęcić do kliknięcia, zwłaszcza gdy cena jest konkurencyjna.

Warto dodać, że schemat Product oferuje też wiele dodatkowych pól, które można wykorzystać w zależności od potrzeb. Należą do nich m.in. identyfikatory produktu (np. ISBN dla książek czy SKU dla towarów), parametry techniczne (rozmiar, kolor, wymiary), producent itp. Im bogatsze dane przekażesz wyszukiwarce o swoim produkcie, tym pełniejszy obraz otrzyma ona przy indeksowaniu strony. Oczywiście nie wszystkie te informacje pojawią się w wynikach wyszukiwania – Google wyświetla tylko wybrane elementy (najważniejsze z punktu widzenia użytkownika), ale fakt, że są one zawarte w kodzie, może wpłynąć na lepsze dopasowanie Twojej strony do zapytań (np. ktoś filtruje wyniki po kolorze czy rozmiarze produktu).

Oceny i recenzje (Review, Rating, AggregateRating)

Dla sklepów internetowych niezwykle cenne są opinie klientów. Schema Review pozwala oznaczyć pojedynczą recenzję (np. tekst opinii wraz z danymi autora, datą itd.), natomiast w kontekście produktów częściej wykorzystuje się schemat AggregateRating – czyli zbiorczą ocenę na podstawie wielu recenzji. Dzięki tym danym strukturalnym możesz przekazać wyszukiwarce informację, że Twój produkt ma średnią ocenę, np. 4,7/5, oraz ile głosów (opinii) tę ocenę składa.

W praktyce to właśnie AggregateRating generuje słynne gwiazdki w wynikach wyszukiwania. Jeśli Twój sklep zbiera opinie od klientów i wdrożysz dane strukturalne z agregowaną oceną produktu, Google może wyświetlić żółte gwiazdki oraz wartość oceny obok Twojego linku. Dodatkowo może pokazać liczbę recenzji, np. „(120 opinii)”. Taka informacja od razu przykuwa uwagę i świadczy o popularności produktu. Użytkownik widząc, że produkt jest wysoko oceniany przez innych, nabiera do niego zaufania jeszcze zanim kliknie link.

Warto pamiętać, że aby Google wyświetlił ocenę w wynikach, recenzje muszą być wiarygodne i zgodne z wytycznymi. Nie należy sztucznie dodawać danych o ocenach, jeśli faktycznie nasz produkt ich nie posiada – wyszukiwarki dość łatwo wykrywają nadużycia. Jednak rzetelnie wdrożone znaczniki recenzji i ocen przynoszą wymierne korzyści w postaci atrakcyjniejszych wyników i większego zaufania użytkowników.

Nawigacja okruszkowa (Breadcrumbs)

Większość sklepów internetowych korzysta z tzw. nawigacji okruszkowej (breadcrumb navigation), która pokazuje użytkownikowi, w jakiej kategorii czy sekcji strony się znajduje (np. Strona główna > Elektronika > Telewizory > Produkt XYZ). Dane strukturalne typu BreadcrumbList umożliwiają przekazanie tej hierarchii kategorii wyszukiwarce.

Po dodaniu znaczników breadcrumbs Google może zamiast zwykłego adresu URL w wynikach wyszukiwania wyświetlić ścieżkę nawigacji. Zamiast długiego, mało czytelnego URL-a użytkownik zobaczy coś w stylu: Sklep.pl > Elektronika > Telewizory > Produkt XYZ. Taka ścieżka jest bardziej czytelna i od razu pokazuje, w jakim dziale znajduje się produkt. Ułatwia to odbiorcy zorientowanie się, czy trafi w odpowiednie miejsce po kliknięciu linku.

Dla SEO nawigacja okruszkowa ma dodatkowy plus – podkreśla strukturę Twojej witryny. Wyszukiwarki lubią dobrze uporządkowane strony, a breadcrumbs to sygnał, że Twój sklep ma klarowną hierarchię kategorii. Z punktu widzenia użytkownika natomiast breadcrumb w wyniku wyszukiwania daje poczucie, że sklep jest rozbudowany i łatwo w nim nawigować (skoro Google pokazuje strukturę kategorii).

Wyszukiwarka wewnętrzna w wynikach (schema WebSite)

Jeśli Twój sklep ma własną wyszukiwarkę produktów (np. pasek „Szukaj” na stronie), możesz wykorzystać dane strukturalne WebSite wraz z akcją wyszukiwania (SearchAction). Pozwala to wyszukiwarce dodać specjalne pole do wyszukiwania bezpośrednio w wynikach Google przy Twojej witrynie. Być może zauważyłeś, że wpisując nazwę dużego sklepu internetowego lub portalu, pod głównym linkiem w Google pojawia się dodatkowe pole „Szukaj w witrynie…”. To właśnie efekt zastosowania schematu WebSite z SearchAction.

Dla mniejszych sklepów taka funkcjonalność nie zawsze się pojawi (Google decyduje, kiedy wyświetlić wewnętrzną wyszukiwarkę w wynikach – zwykle robi to dla witryn o dużym ruchu lub bardzo rozpoznawalnych). Niemniej warto zaimplementować ten znacznik, zwłaszcza jeśli nazwa Twojego sklepu jest wyszukiwana przez użytkowników. Ułatwienie ludziom możliwości przeszukania oferty sklepu prosto z Google może przełożyć się na bardziej zaangażowany ruch. Klient, który korzysta z tej opcji, prawdopodobnie już szuka konkretnych produktów w Twoim asortymencie.

Implementacja schematu WebSite jest stosunkowo prosta – wskazujemy adres strony, na której znajduje się wyszukiwarka (np. strona główna) oraz format URL-a z zapytaniem wyszukiwawczym. Po poprawnym wdrożeniu, jeśli Google uzna Twoją stronę za odpowiednie miejsce, doda wspomniane pole wyszukiwania w wynikach.

Informacje o firmie (Organization, LocalBusiness)

Dane strukturalne można wykorzystać nie tylko do prezentowania produktów, ale także informacji o Twojej firmie. Schemat Organization (lub jego odmiana LocalBusiness, jeśli prowadzisz sklep stacjonarny lub masz siedzibę dla klientów) pozwala przekazać wyszukiwarkom dane takie jak nazwa firmy, adres, numer telefonu, adres e-mail, logo, godziny otwarcia i inne ważne szczegóły kontaktowe.

Choć te informacje nie pojawiają się w wynikach wyszukiwania w formie „rich snippet” tak jak cena czy gwiazdki produktu, to Google wykorzystuje je w inny sposób. Dobrze wypełnione dane Organization mogą pomóc w wyświetleniu tzw. panelu wiedzy (Knowledge Panel) z boku wyników – zwłaszcza jeśli użytkownik szuka bezpośrednio Twojej marki. Poza tym, ułatwiają one Google dopasowanie Twojej strony do zapytań lokalnych (jeśli masz fizyczny sklep) oraz prezentowanie spójnych informacji o firmie w różnych usługach (np. Mapy Google).

W kontekście sklepu internetowego warto zadbać przynajmniej o podstawowy schemat Organization: podać oficjalną nazwę sklepu, logo, sposób kontaktu. To kolejny element budujący wiarygodność – pokazujesz, że Twój e-sklep to konkretna firma z jasno podanymi danymi.

Sekcja FAQ (najczęstsze pytania)

Coraz popularniejsze staje się dodawanie na stronach sekcji FAQ (Frequently Asked Questions), czyli najczęściej zadawanych pytań wraz z odpowiedziami. Jest to praktyczne dla użytkowników, a zarazem stanowi okazję do wykorzystania schematu FAQPage. Dane strukturalne FAQPage pozwalają Google wyświetlić w wynikach wyszukiwania rozwijane pytania i odpowiedzi wprost z Twojej strony.

Jak to działa? Jeśli np. na stronie produktu zamieścisz listę typowych pytań klientów (dotyczących np. gwarancji, zwrotów, kompatybilności itp.) i oznaczysz je odpowiednimi znacznikami FAQ, to przy wyniku wyszukiwania może pojawić się lista tych pytań. Użytkownik będzie mógł rozwinąć odpowiedzi jeszcze zanim wejdzie na stronę. Choć może się wydawać, że to zmniejszy ruch (bo część informacji zdradzisz od razu), w praktyce FAQ snippet zwiększa powierzchnię, jaką zajmuje Twój wynik na ekranie, wypychając konkurencyjne linki niżej. Dodatkowo, jeśli pytania trafnie odpowiadają intencjom użytkownika, istnieje spora szansa, że i tak kliknie on Twój link, by dowiedzieć się więcej szczegółów.

W sklepie internetowym sekcję FAQ można mieć na stronie pomocy, w regulaminie czy na blogu (np. wpis rozwiewający wątpliwości klientów). Wszędzie tam, gdzie odpowiadasz na pytania klientów, warto rozważyć dodanie znaczników FAQPage. To stosunkowo proste do wdrożenia, a potrafi znacząco poprawić widoczność strony na zapytania w formie pytań.

Treści wideo (VideoObject)

Jeśli w ramach działań marketingowych tworzysz treści wideo – na przykład recenzje produktów, poradniki „jak używać” lub prezentacje nowych kolekcji – nie zapomnij o ich oznaczeniu przy pomocy schematu VideoObject. Pozwala on przekazać wyszukiwarkom informacje o zamieszczonym na stronie filmie: tytule, opisie, miniaturce (thumbnail URL), czasie trwania, dacie publikacji itp.

Dzięki danym VideoObject Google może lepiej zrozumieć kontekst Twojego filmu i wyświetlić go w wynikach wyszukiwania w atrakcyjnej formie. Może to być np. wynik z miniaturką video i czasem odtwarzania, albo w przypadku wyszukiwań w Google Video – bardziej szczegółowy opis filmu. Dla sklepów internetowych, które prezentują np. testy produktów w formie wideo lub mają reklamy video na swojej stronie, takie wyróżnienie może przyciągnąć użytkowników preferujących treści multimedialne.

Warto dodać, że Google umożliwia również oznaczanie tzw. ważnych fragmentów w wideo (key moments), co pozwala użytkownikom przeskoczyć od razu do interesującego fragmentu filmu. Jeśli wideo nie pochodzi z YouTube, tylko z innej strony internetowej, istotne momenty można włączyć m.in. za pomocą danych strukturalnych Clip. Na początek jednak wystarczy, że zadbasz o podstawowe dane VideoObject dla każdego filmu, który osadzasz na stronie swojego sklepu.

Oczywiście poza wymienionymi wyżej istnieje wiele innych schematów danych strukturalnych – jak chociażby Article (przydatny, jeśli Twój sklep prowadzi blog z artykułami), Event (gdy organizujesz wydarzenia czy wyprzedaże na żywo) i inne. Jednak skupiliśmy się na tych, które mają największe znaczenie dla typowego sklepu internetowego. Wdrożenie choćby części z nich już przyniesie odczuwalne efekty w postaci bogatszych wyników wyszukiwania.

Jak wdrożyć dane strukturalne na stronie sklepu?

Skoro wiemy już, jakie korzyści niosą dane strukturalne i które ich typy warto zastosować, pora przejść do praktyki. Wdrożenie schema.org wcale nie jest tak skomplikowane, jak mogłoby się wydawać – zwłaszcza że istnieją narzędzia ułatwiające ten proces. Poniżej omawiamy, jak technicznie dodać dane strukturalne do strony sklepu internetowego.

Formaty danych strukturalnych – JSON-LD, Microdata, RDFa

Dane strukturalne można zapisać na stronie w różnych formatach (tzw. składniach). Obecnie najpopularniejsze są trzy:

  • Microdata – znaczniki umieszczane bezpośrednio w kodzie HTML elementów (za pomocą specjalnych atrybutów takich jak itemscope, itemtype, itemprop).
  • RDFa – podobne podejście, gdzie meta-dane dodawane są jako atrybuty w istniejącym HTML, często używane w kontekście dok. XML/HTML5.
  • JSON-LD – zupełnie inne podejście, w którym dane strukturalne umieszczamy w formie bloku JSON (JavaScript Object Notation) wewnątrz tagu <script>.

W ostatnich latach Google i inni rynkowi liderzy jednoznacznie rekomendują stosowanie formatu JSON-LD wszędzie tam, gdzie to możliwe. Dlaczego? Ponieważ jest on najprostszy i najmniej inwazyjny. Zamiast wplatać znaczniki w istniejący kod HTML (co bywa podatne na błędy i uciążliwe w utrzymaniu), tworzymy oddzielny blok skryptu zawierający uporządkowane dane.

Przykładowy fragment JSON-LD dla produktu mógłby wyglądać następująco:

<script type="application/ld+json">
{
  "@context": "https://schema.org/",
  "@type": "Product",
  "name": "Smartfon XYZ",
  "image": "https://www.twoj-sklep.pl/zdjecia/smartfon_xyz.jpg",
  "description": "Nowoczesny smartfon z funkcjami AI",
  "brand": "XYZ",
  "offers": {
    "@type": "Offer",
    "price": "1999.00",
    "priceCurrency": "PLN",
    "availability": "https://schema.org/InStock"
  },
  "aggregateRating": {
    "@type": "AggregateRating",
    "ratingValue": "4.7",
    "reviewCount": "120"
  }
}
</script>

Powyższy kod to czytelny dla maszyny opis produktu: zawiera nazwę, opis, markę, obrazek, ofertę sprzedaży (z ceną, walutą i informacją o dostępności) oraz agregat ocen. Takie rozwiązanie jest wygodne, bo cały opis jest w jednym miejscu, łatwy do edycji lub usunięcia, a jednocześnie nie wpływa na prezentację strony dla użytkownika.

Oczywiście nadal można używać mikrodanych (Microdata) czy RDFa, ale ich zastosowanie ma sens głównie, gdy z jakiegoś powodu nie możemy dodać do strony osobnego skryptu JSON-LD. W większości przypadków jednak jest to możliwe, dlatego warto pójść za rekomendacją i postawić na JSON-LD.

Dodawanie danych strukturalnych w praktyce

Najprostszym sposobem wdrożenia danych strukturalnych jest umieszczenie odpowiedniego kodu JSON-LD na swoich stronach. W przypadku stron produktowych, umieszczamy skrypt z danymi strukturalnymi na stronie każdego produktu (najlepiej w sekcji <head> lub na końcu <body>). Kod może zawierać dynamiczne wartości – np. cenę czy dostępność – które najlepiej generować automatycznie, aby zawsze były aktualne.

Jeśli Twój sklep działa na popularnej platformie lub CMS, warto sprawdzić, czy nie ma wbudowanej obsługi danych strukturalnych lub dedykowanych wtyczek. Na przykład:

  • W sklepach opartych na WordPress + WooCommerce wiele motywów lub wtyczek SEO (np. Yoast SEO, RankMath) automatycznie dodaje podstawowe dane strukturalne dla produktów i breadcrumb.
  • Dla innych platform e-commerce (PrestaShop, Magento, Shopify itp.) często istnieją moduły lub aplikacje, które generują znaczniki schema.org bez konieczności ręcznego kodowania.
  • Jeśli korzystasz z rozwiązania SaaS, być może Twój dostawca udostępnia opcję włączenia danych strukturalnych w panelu administracyjnym.

W przypadku bardziej zaawansowanych wdrożeń lub niestandardowych stron, możesz poprosić swojego dewelopera o dodanie odpowiednich skryptów JSON-LD. Alternatywnie, jeśli nie chcesz bezpośrednio edytować kodu strony, można skorzystać z Google Tag Managera – umożliwia on wstrzyknięcie kodu JSON-LD na stronę bez modyfikacji samego HTML. To wygodna opcja, gdy zarządza się wieloma tagami i skryptami.

Kluczem jest to, by dane strukturalne zawsze odzwierciedlały rzeczywistą zawartość strony. Jeżeli produkt kosztuje 1999 zł i jest dostępny, to takie wartości muszą znaleźć się w znacznikach – i trzeba je zaktualizować za każdym razem, gdy te wartości się zmienią. Spójność danych z tym, co widzi użytkownik, jest niezbędna – inaczej Google może zignorować znaczniki lub nawet nałożyć karę, uznając je za wprowadzające w błąd.

Narzędzia i generatory ułatwiające wdrożenie

Jeśli nie czujesz się pewnie z samodzielnym pisaniem kodu JSON-LD, skorzystaj z dostępnych narzędzi. Istnieje kilka rozwiązań, które pomogą Ci wygenerować dane strukturalne bez zagłębiania się w technikalia:

  • Narzędzie do oznaczania danych strukturalnych Google – dostępne w ramach Google Search Console (dawniej funkcja nazywana Data Highlighter), umożliwia oznaczenie elementów na stronie poprzez interfejs graficzny. Google na podstawie tych wskazań może zrozumieć strukturę danych, choć obecnie bardziej zachęca do ręcznego dodawania znaczników niż korzystania z tego narzędzia.
  • Generator schematów online – w sieci znajdziesz proste generatory, gdzie wprowadzisz podstawowe informacje (np. nazwę produktu, cenę, itp.), a narzędzie wygeneruje gotowy kod JSON-LD do wklejenia na stronę.
  • Wtyczki i moduły – jak wspomniano wyżej, dla wielu systemów zarządzania treścią dostępne są gotowe wtyczki. Wtyczka tego rodzaju często ma interfejs, w którym zaznaczasz, jakie typy danych chcesz wdrożyć (produkt, breadcrumb, FAQ itd.), a ona zajmuje się resztą. To szybkie i wygodne rozwiązanie dla osób nietechnicznych.

Zanim skrypt trafi na Twoją stronę produkcyjną, warto przetestować jego poprawność. W następnym rozdziale pokażemy, jak sprawdzić, czy dane strukturalne zostały wdrożone prawidłowo i jak uniknąć najczęstszych błędów.

Testowanie i walidacja danych strukturalnych

Po wdrożeniu danych strukturalnych nie można zapominać o sprawdzeniu, czy wszystko działa poprawnie. Błędnie zaimplementowane znaczniki mogą nie przynieść żadnego efektu, a w najgorszym wypadku spowodować ostrzeżenia lub błędy w Google Search Console. Oto jak przetestować swoje dane strukturalne i uniknąć typowych pomyłek.

Narzędzia do testowania danych strukturalnych

Google udostępnia darmowe narzędzia, dzięki którym szybko zweryfikujesz, czy dane strukturalne na stronie są poprawne. Najważniejsze z nich to:

  • Rich Results Test (Test wyników rozszerzonych) – narzędzie online od Google, w którym możesz wpisać adres URL swojej strony lub wkleić kod HTML, a otrzymasz informację, jakie dane strukturalne zostały wykryte i czy kwalifikują się do wyników rozszerzonych. Test pokaże ewentualne błędy lub braki (np. brak wymaganej właściwości).
  • Schema Markup Validator – oficjalny walidator od twórców schema.org (oparty na dawnym narzędziu Google do testowania uporządkowanych danych). Działa podobnie jak Rich Results Test, ale waliduje pod kątem zgodności ze standardem schema.org. Można go użyć, by sprawdzić dane strukturalne niezależnie od tego, czy Google akurat je wykorzystuje w rich snippets.
  • Google Search Console – jeśli masz zweryfikowaną swoją stronę, w panelu GSC znajdziesz sekcję „Rozszerzone wyniki” lub „Uporządkowane dane” (nazwa może się zmienić wraz z rozwojem narzędzia). Tam Google raportuje wykryte dane strukturalne oraz sygnalizuje błędy. Warto regularnie tam zaglądać po wdrożeniu znaczników – pojawiające się błędy (np. „brakująca wartość pola X”) wskażą, co trzeba poprawić.

Korzystanie z tych narzędzi jest proste – zazwyczaj wystarczy wkleić adres strony i odczytać raport. Jeśli test pokazuje, że wszystkie znaczniki są prawidłowe (np. zielony komunikat o kwalifikowaniu się strony do rozszerzonych wyników), możesz być spokojny. Jeśli jednak widzisz ostrzeżenia lub błędy, warto je jak najszybciej poprawić.

Najczęstsze błędy przy wdrażaniu danych strukturalnych

W trakcie implementacji łatwo o drobne pomyłki, które mogą sprawić, że dane strukturalne nie zadziałają. Oto lista najczęstszych błędów i wskazówki, jak ich unikać:

  • Niepełne dane lub brak wymaganych pól – każdy typ schema ma pewne wymagane lub zalecane atrybuty. Np. dla Product wymagane są m.in. nazwa i identyfikator, a zalecane cena czy dostępność. Jeśli pominiesz te istotne elementy, Google może nie wyświetlić wyniku rozszerzonego. Rozwiązanie: zawsze sprawdzaj w dokumentacji schema.org lub w narzędziach testowych, czy nie brakuje istotnych informacji.
  • Niezgodność treści ze znacznikami – bardzo ważna zasada: dane strukturalne muszą odzwierciedlać to, co faktycznie jest na stronie. Jeśli w znaczniku Product podasz cenę 100 zł, a na stronie produktowej widnieje 120 zł, to wyszukiwarka uzna takie dane za niewiarygodne. Podobnie z ocenami – nie dodawaj znaczników oceny, jeśli nie prezentujesz tych ocen użytkownikom. Zasada jest prosta: znaczniki nie mogą kłamać i powinny bazować na treści widocznej dla odwiedzających.
  • Błędy składni w JSON-LD – jedna brakująca klamra } lub przecinek może unieważnić cały blok JSON-LD. Pisząc kod ręcznie, łatwo o pomyłkę w składni. Dlatego po dodaniu kodu zawsze warto go zweryfikować w walidatorze. Narzędzia testowe wskażą dokładnie, w którym miejscu brakuje znaku lub jest błąd formatu.
  • Duplikowanie znaczników – jeśli przypadkiem dodasz ten sam fragment danych strukturalnych dwa razy (np. w szablonie strony i dodatkowo przez wtyczkę), Google może zgłaszać ostrzeżenia o duplikatach. Unikaj powielania tych samych danych. Lepiej dodać je raz, we właściwym miejscu.
  • Zbyt ogólne lub niewłaściwe zastosowanie schematu – czasem kuszące może być oznaczanie wszystkiego na stronie znacznikiem, który potencjalnie daje rich snippet. Należy jednak trzymać się logiki – np. znacznik Recipe (przepisu kulinarnego) stosujemy tylko do przepisów, a nie do opisu produktu spożywczego w sklepie. Używanie nieodpowiednich typów danych może skutkować karami. Wybieraj tylko te schematy, które pasują do treści na stronie.
  • Brak aktualizacji – wdrożenie danych strukturalnych to nie „ustaw i zapomnij”. Jeśli zmieniasz strukturę strony, dodajesz nowe typy treści lub modyfikujesz istotne elementy (np. system opinii), upewnij się, że Twoje dane strukturalne nadal są poprawne. Regularnie monitoruj raporty w Search Console – pomogą wychwycić problemy, które pojawiły się po zmianach na stronie.

Pamiętając o powyższych kwestiach, zminimalizujesz ryzyko błędów. Poprawnie wdrożone dane strukturalne będą działać w tle, dostarczając wyszukiwarkom cennych informacji, a Ty będziesz mógł cieszyć się ulepszonymi wynikami wyszukiwania bez zbędnych komplikacji.

Czy dane strukturalne wpływają na pozycję strony w Google?

Na koniec warto rozstrzygnąć kwestię, czy wdrożenie schema.org samo w sobie poprawia ranking strony w wynikach wyszukiwania. W środowisku SEO często pojawiają się na ten temat pytania i mity, dlatego przedstawiamy fakty:

Brak bezpośredniego wpływu na ranking

Wg oficjalnych informacji od Google, dane strukturalne nie są bezpośrednim czynnikiem rankingowym. Oznacza to, że samo dodanie znaczników schema.org na stronie nie spowoduje automatycznego „podskoczenia” Twojego sklepu o kilka pozycji wyżej. Algorytm Google ocenia przede wszystkim treść, jakość linków, szybkość strony i setki innych czynników – obecność danych strukturalnych nie znajduje się na liście sygnałów wpływających bezpośrednio na pozycję.

Jest to logiczne, bo dane strukturalne służą głównie lepszemu zrozumieniu treści przez wyszukiwarkę i wzbogaceniu sposobu jej prezentacji, a nie ocenie wartości tej treści. Google wielokrotnie podkreślało, że nie przyznaje „premii” w rankingu za użycie schema.org. Dlatego nie należy oczekiwać, że po wdrożeniu znaczników nagle nastąpi skok na pierwszą stronę wyników, jeśli wcześniej strona miała problemy z SEO.

Pośrednie korzyści i znaczenie dla SEO

To, że dane strukturalne nie są bezpośrednim czynnikiem rankingowym, nie oznacza, że nie wpływają wcale na sukces SEO. Jak już omówiliśmy, ich największą zaletą jest zwiększenie atrakcyjności wyników wyszukiwania – a to przekłada się na wyższy CTR, czyli więcej odwiedzin. Wpływ pośredni polega więc na tym, że strona, która przyciąga więcej użytkowników (i ich zaangażowanie), może z czasem zyskać lepsze wyniki.

Wysoki CTR i dłuższy czas pobytu na stronie (bo użytkownik znalazł to, czego szukał) to sygnały, które mogą pośrednio sprzyjać pozycjonowaniu. Google dąży do tego, by na wyższych pozycjach znajdowały się strony, które zadowalają użytkowników. Jeśli dzięki danym strukturalnym więcej osób wybiera właśnie Twój sklep spośród konkurencji, to masz przewagę. Co prawda Google oficjalnie zaprzecza, by używało metryki CTR bezpośrednio do rankingu, ale wielu specjalistów SEO uważa, że efektywniejsze przyciąganie kliknięć i lepsza interakcja użytkowników z witryną przekłada się na jej ogólną kondycję w wynikach.

Dane strukturalne mają też znaczenie w kontekście nowych sposobów wyszukiwania informacji. Coraz częściej mówimy o wyszukiwaniu głosowym czy o asystentach AI – uporządkowane dane ułatwiają takim systemom wydobycie konkretnych informacji z Twojej strony (np. asystent głosowy może łatwiej podać użytkownikowi cenę produktu z Twojego sklepu, jeśli jest ona oznaczona w kodzie). Można więc powiedzieć, że schema.org to element „future-proof” – przygotowuje Twoją witrynę na obecne i przyszłe sposoby wyszukiwania.

Reasumując, wdrożenie danych strukturalnych powinno być postrzegane jako element kompleksowej strategii SEO – nie srebrna kula gwarantująca pozycję nr 1, ale narzędzie, które pośrednio wspiera Twoje wysiłki, poprawiając widoczność, klikalność i odbiór Twojego sklepu w sieci.

Podsumowanie

Dane strukturalne schema.org to potężny, a wciąż niewystarczająco wykorzystywany sojusznik każdego sklepu internetowego. Pozwalają one mówić językiem zrozumiałym dla wyszukiwarek, dzięki czemu Twój sklep może zyskać lepszą widoczność i atrakcyjniej prezentować się w wynikach wyszukiwania. Choć nie zagwarantują one samodzielnie najwyższych pozycji, stanowią nieodłączny element nowoczesnego podejścia do SEO – takiego, które skupia się na doświadczeniu użytkownika i dostarczaniu mu wartościowych informacji w przejrzysty sposób.

W artykule wyjaśniliśmy, czym są dane strukturalne i jak działają, przedstawiliśmy korzyści ich wdrożenia, najważniejsze znaczniki dla e-commerce oraz praktyczne wskazówki implementacyjne. Podkreśliliśmy także znaczenie testowania i utrzymania poprawności znaczników oraz ich wpływ (głównie pośredni) na wyniki pozycjonowania. Teraz czas na Ciebie – przeanalizuj własną stronę, zdecyduj, które elementy warto wzbogacić o znaczniki schema.org i stopniowo wprowadzaj zmiany. Być może już po kilku tygodniach zauważysz, że Twój wynik w Google wygląda bogaciej, a ruch i zaangażowanie klientów rośnie. Tak właśnie działa SEO w praktyce: sumą wielu działań, z których dane strukturalne są ważną częścią. Powodzenia w optymalizowaniu Twojego sklepu i wyróżnianiu go na tle konkurencji!

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz