SEO techniczne przy migracji domeny

  • 13 minut czytania
  • SEO techniczne

Migracja marki do nowej domeny to moment prawdy dla widoczności organicznej: jednocześnie szansa na porządki i ryzyko utraty ruchu. Aby zachować i pomnożyć kapitał z wyszukiwarek, potrzebny jest plan techniczny, który spina strategię, wdrożenie i kontrolę jakości. W centrum stoi rzetelny mapping adresów, spójne sygnały dla crawlerów i precyzyjne testy. To nie jednorazowa akcja, lecz proces, w którym detale decydują o stabilności i tempie odzysku pozycji w wynikach.

Strategia i plan migracji

Zakres i typy migracji a wpływ na ryzyko

Na początku zdefiniuj typ przedsięwzięcia: zmiana domeny nadrzędnej (example.com → example.pl), przejście na HTTPS, konsolidacja subdomen, refaktoryzacja struktury adresów lub łączenie kilku serwisów w jeden. Każdy wariant ma inny profil ryzyka i koszty kontroli jakości. Dla migracji domeny punktem ciężkości jest transfer autorytetu, który wymaga pełnej mapy starych URL-i do nowych, bez luk i bez łańcuchów. Dokumentuj wszystkie decyzje, różnice w strukturze informacji, a także zależności między usługami (CDN, WAF, systemy cache) i integracjami (płatności, logowanie). Zadbaj o wcześniejsze obniżenie TTL w DNS, aby skrócić propagację, i zaplanuj okno wdrożeniowe poza szczytem ruchu. Ustal freeze na edycje treści i szablonów, by ograniczyć zmienne w dniu cutover. Już na tym etapie wskaż w komunikacji, czym jest SEO w projekcie i jakie ma priorytety biznesowe, aby technologia, produkt i marketing operowały na wspólnych KPI.

KPI, progi akceptacji i mapa ryzyka

Wyznacz mierniki: udział fraz w top 3/10, wolumen ruchu brand/non‑brand, liczba zaindeksowanych adresów, czas pełzania, błędy 4xx/5xx, tempo odzysku widoczności. Określ progi akceptacji na T+7, T+30 i T+90. Zbuduj matrycę ryzyka z wagami: duplikacja treści, błędne sygnały kanonizacji, spadek wydajności, niezamknięte stagingi w indeksie, błędy nagłówków i meta tagów, niekompletne przekierowania. Do każdego ryzyka przypisz działania prewencyjne (testy automatyczne, checklisty, dry‑run na stagingu) i plany awaryjne (roll‑back, hotfix, tymczasowe wykluczenia z indeksu). Zadbaj o monitorowanie syntetyczne z kilku lokalizacji, by wykrywać różnice po stronie DNS/Anycast. Poza ruchem organicznym śledź także konwersje i przychód, bo krótkotrwały spadek sesji może być akceptowalny, jeśli rośnie współczynnik konwersji dzięki lepszej architekturze.

Audyt przedmigracyjny i inwentaryzacja zasobów

Wykonaj crawl pełny starej witryny: wszystkie statusy, parametry adresów, nagłówki HTTP, dyrektywy, linkowanie wewnętrzne, paginację, dane strukturalne i zasoby statyczne. Zloguj realne wejścia robotów na serwerze, aby poznać krytyczne ścieżki. Ustal zasady normalizacji: trailing slash, wielkość liter, pomijanie “www”, parametry sortowania/filtrów. Wyciągnij listę stron posiadanych i nieposiadanych (orphan pages), monitoruj alternatywy mobilne, AMP, feedy, API. Skataloguj media (obrazy, wideo), bo ich URL-e również muszą mieć nową lokalizację i sygnały. Zbierz wszystkie mapy witryny, konfiguracje meta robots, nagłówki X‑Robots‑Tag, parametry UTM w linkowaniu wewnętrznym, a także przekierowania już istniejące, by uniknąć łańcuchów i pętli. Już tu zaplanuj, gdzie użyjesz słów kluczowych w anchorach, by poprawić dystrybucję PageRanku po migracji.

Harmonogram, komunikacja i narzędzia kontrolne

Stwórz oś czasu: lowering TTL, snapshot danych (GSC, analityka, logi), deploy na staging, testy E2E, backup, freeze, produkcyjne przełączenie, intensywne monitorowanie, poprawki, odblokowanie publikacji. W dokumentacji określ właścicieli decyzji, kanały eskalacji i SLA. Przygotuj dashboardy: dashboard widoczności, kondycja przekierowań, liczba stron w indeksie, telemetry wydajności. Zaplanuj wewnętrzny PR: informację dla działów sprzedaży i obsługi klienta, aby ruch z kampanii nie trafiał na martwe linki. Zapewnij dostęp do narzędzi: GSC dla starej i nowej wersji, Bing Webmaster Tools, monitoring uptime, narzędzia do porównywania HTML, rozwiązywania DNS oraz walidatory danych strukturalnych. Pilnuj, by termin migracja był w briefach technicznych rozumiany tak samo przez devów i SEO – dotyczy URL‑i, ale także nagłówków, metadanych i sygnałów indeksacyjnych.

Implementacja techniczna

Przekierowania 301 bez łańcuchów i z pełnym mappingiem

Fundamentem są trwałe przekierowania 301: pojedynczy skok stary → nowy, dopasowany 1:1 na poziomie konkretnej podstrony. Unikaj łańcuchów, pętli i patternów, które prowadzą do stron z gorszą intencją. Reguły pisz od najbardziej szczegółowych do ogólnych; testuj z użyciem listy realnych URL-i z logów, nie tylko z crawla. Obsłuż warianty: HTTP→HTTPS, www↔non‑www, slash/no‑slash, wielkość liter, diakrytyka w ścieżkach, parametry. Dla treści usuniętych bez zamiennika zwróć 410 Gone, dla błędów – 404, dla tymczasowych objazdów – 302/307. W CDN włącz szybkie ścieżki i cache na 301 (z niskim TTL), ale pamiętaj, że błędne cache może utrwalić złą regułę. Usuń przekierowania miękkie (HTML/JS), bo crawler ich nie honoruje. Rozważ mapę CSV/DB z pełnym mappingiem, aby deployment nie opierał się tylko na manualnych regułach w serwerze.

Spójność sygnałów: canonical, hreflang, paginacja i sitemapy

Zadbaj o jednorodność sygnałów na stronie i w nagłówkach. Element rel=”canonical” wskazuje nową właściwą wersję – unikaj cross‑domain, jeśli nie jest to migracja jeden‑do‑jeden. Przy wdrożeniu wielu wersji językowych skoordynuj atrybuty rel=”alternate” hreflang między starym a nowym hostem, pamiętając o wzajemności i zgodności język‑kraj. Paginacja (rel=”prev/next” – dziś nieużywane przez Google, ale wciąż wartościowe logicznie) powinna być spójna w linkowaniu i strukturze nagłówków. Rozszerz i odśwież sitemapy: dodaj nowe URL-e z aktualnym lastmod, pozostaw równolegle mapę starych adresów przekierowanych 301 na czas przejściowy, by ułatwić szybką reweryfikację. W danych strukturalnych zaktualizuj pola Organization i WebSite (URL, logo, sameAs), aby sygnały encji wskazywały nową domenę. Gdy korzystasz z kanonizacji w nagłówkach, zachowaj zgodność z linkiem w HTML – rozjazd spowoduje niejednoznaczność i spowolni indeksacja nowych zasobów. Słowo kluczowe canonical traktuj jak kontrakt: musi konsekwentnie wskazywać tę samą wersję, co linki wewnętrzne i przekierowania.

Pliki kontrolne i staging: robots, blokady, bezpieczeństwo

Przed cutover zabezpiecz środowiska testowe i staging: uwierzytelnienie, IP allowlist lub nagłówek X‑Robots‑Tag: noindex, nofollow. Główny plik robots.txt nowej domeny powinien być minimalny i bez zbędnych Disallow, szczególnie przy wdrożeniach SPA i filtrach. Nie blokuj zasobów CSS/JS – są potrzebne do renderowania. Jeśli musisz wykluczyć sekcje filtrów, rób to regułami parametrowymi, a nie szerokimi maskami. Dla plików i mediów rozważ nagłówki cache‑control i etag, aby roboty mogły efektywnie sprawdzać zmiany. Po wdrożeniu opublikuj mapy witryny w robots.txt i w panelach webmasterów. Upewnij się, że stara domena nie posiada aktywnych dyrektyw noindex w sekcjach, które mają być migrowane – to częsty błąd przy klonowaniu konfiguracji. Zbadaj także nagłówki bezpieczeństwa (HSTS, CSP), by nie generować problemów z renderowaniem i dostępem crawlerów.

Linkowanie wewnętrzne, nawigacja i zasoby pomocnicze

Po zmianie adresów wszystkie linki wewnętrzne powinny wskazywać od razu docelowe URL-e, bez przejść przez stary host. Dotyczy to menu, breadcrums, stopek, sekcji “powiązane”, linków w treści, mikroserwisów i aplikacji hybrydowych. Zaktualizuj canonicale obrazów i alt‑y, źródła wideo, mapy obrazów, ścieżki w JS i CSS, a także konfiguracje usług (płatności, widgety opinii, systemy czatu). Skoryguj sferę techniczną: preconnect/prefetch do nowych hostów, reguły CORS, polityki fontów, ścieżki serwis workerów. Połącz to z reorganizacją struktury: jeśli konsolidujesz sekcje, wzmocnij linkami wewnętrznymi kluczowe huby tematyczne. Wszystko, co jest klikalne, powinno wspierać nową architekturę informacji – zarówno dla użytkownika, jak i dla crawlera.

Monitoring i weryfikacja po wdrożeniu

Logi serwera i budżet crawlowania

Już w pierwszych godzinach po przełączeniu zbieraj i analizuj logi HTTP. Szukaj: prób wejścia na stare URL-e z 200/404 (zamiast 301), błędów 5xx, czasów odpowiedzi, łańcuchów przekierowań, różnic między user‑agentami Googlebot/Smartphone a Desktop. Wykresuj liczbę wizyt botów na nowych i starych ścieżkach, aby ocenić, czy budżet crawlowania skupia się na właściwej części witryny. Wprowadzaj poprawki priorytetowo w miejscach, które bot odwiedza najczęściej – to daje najszybszy efekt. Jeżeli widzisz długie TTFB, zoptymalizuj cache i warm‑up, bo spowolnienie serwera po migracji potrafi zdławić tempo odkrywania nowych adresów. Monitoruj również proporcje statusów 301/200, celując w szybkie nasycenie 200 na nowej domenie, przy jednoczesnym spadku ruchu botów na starej.

GSC, BWT i narzędzia operatorów

Zweryfikuj własność starej i nowej domeny w GSC (typ domeny i prefiks), włącz “Zmianę adresu” i prześlij zaktualizowane mapy witryny. Śledź Coverage, Site Names, Security Issues i Manual Actions. Użyj “Sprawdź adres URL”, aby wymusić crawling krytycznych szablonów. W Bing Webmaster Tools wykonaj analogiczne kroki. Sprawdź także integracje: Ads, Merchant Center, Analytics/GA4 – zaktualizuj domenę, cele i filtry. W raportach filtruj ruch po hostach, aby odróżnić sesje na starym i nowym. Zastosuj adnotacje w analityce. W CDN i firewallach skonfiguruj reguły pod nowy host oraz telemetry błędów. Przy problemach z renderem użyj narzędzi m.in. Mobile‑Friendly Test i Rich Results Test do weryfikacji danych strukturalnych i JS. Wysyłaj osobne mapy dla treści i mediów, aby przyspieszyć indeksowanie obrazów i wideo.

Indeksacja, kanonizacja i błędy jakościowe

Monitoruj tempo, w jakim nowe adresy trafiają do indeksu i zastępują stare wpisy. Jeżeli w SERP-ach utrzymują się stare URL-e, sprawdź spójność sygnałów: 301, canonical, linki wewnętrzne, mapy, brak blokad oraz treść semantycznie zgodna z poprzednią. Wykrywaj soft 404 (zbyt słaby content na stronie docelowej po konsolidacji), thin content (np. zredukowane opisy kategorii), duplikaty po parametrach i sesyjnych identyfikatorach. Jeśli łańcuchy 301 są nieuniknione, skracaj je do minimum. Wyłapuj strony o błędnej intencji (np. karta produktu prowadzi na listing), bo to obniża satysfakcję użytkownika i sygnały behawioralne. Uporządkuj kanonizację paginacji i wariantów, aby robot nie uznał dużych sekcji za zduplikowane i nie obciął crawl budgetu. Przypilnuj, aby docelowe treści miały pełne meta dane, otwarte grafy i poprawne nagłówki H.

Wydajność, doświadczenie i stabilność

Zmiana infrastruktury często ujawnia wąskie gardła: zimne cache, nowe reguły TLS, inne trasy sieciowe. Mierz i optymalizuj TTFB, CLS, LCP i INP – metryki Core Web Vitals wpływają na doświadczenie i pośrednio na ranking. Włącz warm‑up cache dla kluczowych szablonów, zoptymalizuj obrazy (formaty AVIF/WebP), leniwe ładowanie, preconnect do krytycznych domen, kompresję Brotli. Przejrzyj politykę cache w CDN (stale‑while‑revalidate, stale‑if‑error) i pamiętaj o purgach po deployu. Obserwuj footprint JS, zwłaszcza w SPA/SSR – migracja to dobry moment na podział paczek i usunięcie nieużywanego kodu. Stabilność serwisu to sygnał zaufania: ogranicz błędy 5xx poniżej promila ruchu i automatyzuj alerty, by reagować zanim roboty skanują wadliwe wersje.

Utrzymanie i dalsza optymalizacja

Kapitał linkowy i relacje zewnętrzne

Po migracji skontaktuj się z właścicielami kluczowych odsyłaczy, aby zaktualizowali linki do nowych adresów. To redukuje zależność od 301 i przyspiesza transfer autorytetu. Priorytetyzuj domeny odsyłające według siły i tematyki. Zaktualizuj wpisy NAP, katalogi branżowe, profile społecznościowe, narzędzia partnerskie i systemy afiliacyjne. Sprawdź linki w materiałach PR oraz w reklamach display – stare URL-e w kreacjach mogą marnować budżet. Jeśli konsolidujesz kilka witryn, przeanalizuj plik disavow, połącz go i odśwież; usuń reguły już niepotrzebne. Prowadź stały monitoring toxic links, bo w okresie zmian rośnie ryzyko negatywnego SEO. W anchorach linków wewnętrznych dopasuj semantykę do nowej architektury, by wzmocnić strony money i huby tematyczne.

Duplikacja, kanibalizacja i porządek informacyjny

Po konsolidacji łatwo o nakładanie się intencji. Ustal zasady: jedna intencja – jedna docelowa strona. Wykorzystaj dane z GSC (zapytania, CTR) do identyfikacji kanibalizacji. Scal overlapping content, przenieś sygnały i zmapuj anchor texty, by nie rozpraszać mocy. Zadbaj o filtry i parametry: unikalne adresy tylko dla stron, które dają wartość użytkownikom; resztę kontroluj noindex/fragmenty URL lub nagłówkami. W treści utrzymaj spójność semantyczną na poziomie H2/H3, schema i linkowania. Usuwając sekcje, zwracaj 410 zamiast 404, jeśli planujesz trwałą deprecjację – to czytelny sygnał dla robotów. W e‑commerce pilnuj wariantów produktowych: jedna kanoniczna karta z atrybutami, a nie klony po kolorach/rozmiarach bez wartości dodanej.

Treści, sygnały zaufania i rozwój encji

Migracja to pretekst do wzmocnienia zaufania: aktualizuj polityki, stopki, profile autorów, o nas, dane kontaktowe i dane strukturalne Organization/LocalBusiness. Buduj spójność encji: ta sama nazwa, adresy, numery, profile społecznościowe i grafy wiedzy. Wprowadź proces edycji treści pod kątem EEAT: ekspertyza, doświadczenie, autorytet, wiarygodność. Dodaj referencje, case studies, badania, daty aktualizacji i historię zmian. Zachowaj lub popraw kontekst wewnętrznych linków i breadcrumbs. Rozwijaj treści wspierające: poradniki, FAQ, porównania – to paliwo do budowy autorytetu tematycznego. Nie zapominaj o dostępności: semantyczne nagłówki, teksty alternatywne, kontrast, focus states – to dobry standard i korzyść dla botów renderujących.

Automatyzacja, testy regresji i alerty

Włącz testy techniczne do CI/CD: walidacja map witryny, kanonicznych, nagłówków, statusów, przekierowań i ważnych tagów meta. Utrzymuj listę krytycznych URL‑i do testów dymnych po każdym deployu. Zautomatyzuj crawling porównawczy (stara vs nowa domena) na etapie stagingu i tuż po release. W analityce ustaw alerty na gwałtowne zmiany ruchu organicznego, CTR, czasu wczytywania i błędów serwera. W logach skonfiguruj wykrywanie łańcuchów 3xx i anomalii user‑agenta. Korzystaj z monitoringu treści, który wykrywa przypadkowe noindex, zniknięcia linków wewnętrznych lub regresję danych strukturalnych. Cykl continuous improvement po migracji oznacza iteracyjne domykanie luk i szlifowanie doświadczenia – stabilne fundamenty techniczne pozwalają potem szybciej skalować działania contentowe i link‑buildingowe.

Pracując nad nową infrastrukturą, pamiętaj o spójności: nazwy hostów, certyfikaty, polityki cache, parametry i redirect rules muszą mówić jednym głosem. To zapewnia, że sygnały wysyłane do wyszukiwarek są czytelne, a transfer autorytetu odbywa się bezstratnie. Właściwie przygotowana domeny zmiana, poparta checklistą i instrumentami pomiaru, nie tylko zachowa dotychczasową widoczność, lecz stworzy bazę do dalszych wzrostów. Gdy dołożysz do niej przejrzysty robots.txt, zaktualizowane sitemap i dopięte hreflang, proces indeksacja i konsolidacji sygnałów przebiegnie szybciej. A konsekwentne canonical i czyste łańcuchy 301 domkną opowieść o technicznej doskonałości migracji.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz