Śledzenie konwersji e-commerce w Google Ads

  • 11 minut czytania
  • Reklama Google Ads
reklamy-google

Skuteczne śledzenie konwersji w kampaniach Google Ads to fundament rozwoju każdego sklepu internetowego. Dzięki poprawnie zebranym danym można skalować budżety, optymalizować reklamy i realnie zwiększać sprzedaż. Tym obszarem zajmuje się zespół icomSEO – wdrażamy oraz porządkujemy konfiguracje analityczne, ustawiamy tagi i doradzamy, jak wyciągać wnioski z raportów. Osoby zainteresowane wsparciem w tym zakresie zapraszamy do kontaktu – pomożemy uporządkować zarówno Google Ads, jak i analitykę całego e-commerce.

Dlaczego śledzenie konwersji w e-commerce jest kluczowe

Rola konwersji w strategii sklepu internetowego

Dla sklepu internetowego konwersja to nie tylko zakup. Może nią być również dodanie produktu do koszyka, zapis do newslettera, kliknięcie w numer telefonu czy przejście do płatności. Google Ads, połączone z poprawnie skonfigurowanym śledzeniem konwersji, pozwala mierzyć, które kampanie i słowa kluczowe prowadzą do konkretnych działań klientów.

Bez tego system pokazuje jedynie kliknięcia i wyświetlenia, co w e-commerce jest dalece niewystarczające. Sklep, który inwestuje w reklamy, musi znać koszt pozyskania transakcji, wartość zamówień, marżę i zwrot z wydatków reklamowych. To wszystko jest możliwe dopiero wtedy, gdy zebrane dane o konwersjach są kompletne i wiarygodne.

Od kliknięcia do zysku – czyli co naprawdę mierzy Google Ads

Google Ads, zasilone danymi z e-commerce, potrafi mierzyć znacznie więcej niż samo “czy ktoś kupił”. Platforma może rejestrować wartość koszyka, walutę, liczbę produktów, kody kuponów, a nawet typ urządzenia, z którego dokonano zakupu. Na tej podstawie można budować kampanie nastawione nie tylko na ilość transakcji, ale przede wszystkim na ich jakość.

W praktyce oznacza to możliwość licytowania wyżej na użytkowników o większej skłonności do dokonania zakupu o wysokiej wartości oraz wyłączania zasięgu tam, gdzie kliknięcia nie przynoszą sprzedaży. Takie podejście jest niemożliwe, jeśli system nie dostaje prawidłowo wdrożonych sygnałów o konwersjach.

Dlaczego samo Google Analytics nie wystarczy

Wielu właścicieli sklepów zakłada, że skoro mają zainstalowany Google Analytics, to temat pomiaru jest załatwiony. Tymczasem dane w Analytics to dopiero początek – kluczowe jest, aby zdarzenia, cele i dane e-commerce były poprawnie przesyłane także do Google Ads. To właśnie ten system decyduje, komu pokazać reklamę i ile za to kliknięcie zapłacić.

Bez poprawnych konwersji w Google Ads algorytmy uczą się na niepełnych lub błędnych informacjach. To tak, jakby prowadzić sklep stacjonarny, ale liczyć jedynie osoby wchodzące do lokalu, a nie wiedzieć, ile osób rzeczywiście coś kupiło. Dlatego jednym z pierwszych kroków podczas współpracy z icomSEO jest audyt przepływu danych pomiędzy sklepem, Google Analytics, Google Ads i ewentualnie innymi systemami, np. CRM.

Konsekwencje braku poprawnego śledzenia konwersji

Brak lub niepoprawne śledzenie konwersji prowadzi do serii poważnych problemów w e-commerce:

  • niemożliwe jest rzetelne obliczenie rentowności poszczególnych kampanii,
  • algorytmy automatycznego ustalania stawek nie mają się na czym uczyć,
  • budżet reklamowy jest marnowany na ruch niesprzedażowy,
  • trudno zauważyć spadki efektywności na konkretnych kanałach,
  • decyzje strategiczne podejmowane są na podstawie intuicji, a nie danych.

W przypadku sklepów inwestujących większe budżety oznacza to często bezpośrednią stratę finansową. Wdrożenie poprawnych konwersji oraz ich regularna weryfikacja staje się więc jednym z najważniejszych procesów rozwojowych w sklepie internetowym.

Metody wdrożenia śledzenia konwersji w Google Ads

Bezpośredni tag konwersji Google Ads

Najprostszą metodą jest wykorzystanie bezpośredniego tagu konwersji generowanego w panelu Google Ads. Dla podstawowych wdrożeń wystarczy osadzić odpowiedni fragment kodu w podziękowaniu za zakup (tzw. stronie thank-you page). Wówczas każda wizyta na tej stronie jest interpretowana jako zakończona transakcja.

Takie wdrożenie bywa wystarczające dla niedużych sklepów, jednak ma ograniczenia – szczególnie w sytuacji, gdy chcemy przesyłać wartość zamówienia, walutę, identyfikatory produktów czy korzystamy ze skomplikowanych rozwiązań typu one-page checkout. W praktyce sklepy rozwijające się przechodzą zazwyczaj w kierunku wdrożeń bardziej zaawansowanych.

Google Tag Manager jako centrum zarządzania tagami

Google Tag Manager (GTM) jest obecnie standardem w profesjonalnym e-commerce. To narzędzie pozwala zarządzać wszystkimi skryptami – Google Ads, Google Analytics, narzędzia do testów A/B, piksele social media – z jednego panelu, bez ingerencji w kod strony przy każdej zmianie.

W kontekście śledzenia konwersji w Google Ads kluczowe są:

  • zdefiniowane wyzwalacze (np. wyświetlenie strony potwierdzenia zamówienia, kliknięcie w przycisk zakupu, przejście do płatności),
  • warunki uruchamiania tagów, aby nie dochodziło do podwójnego zliczania,
  • zmienne przekazujące wartość zamówienia, ID transakcji, walutę i inne dane.

Sklepy współpracujące z icomSEO często korzystają z GTM jako warstwy pośredniej, która porządkuje przepływ danych między serwisem a systemami reklamowymi. Dzięki temu każda zmiana w konfiguracji kampanii nie wymaga udziału programisty, co oszczędza czas i ogranicza błędy.

Dane e-commerce z Google Analytics do Google Ads

Inną metodą jest import konwersji z Google Analytics 4 do Google Ads. W tym podejściu cała logika konwersji (zdarzenia, parametry, wartości) jest definiowana w Analytics, a następnie wybrane działania są importowane jako konwersje w Google Ads.

Rozwiązanie to ma kilka zalet:

  • istnieje jedno centralne miejsce definiowania logiki zdarzeń,
  • łatwiej utrzymać spójność danych między różnymi kanałami,
  • można korzystać z bardziej rozbudowanych zdarzeń GA4 jako sygnałów.

Ważne jest jednak, aby zadbać o poprawną konfigurację GA4 pod kątem e-commerce: implementację eventów purchase, add_to_cart, begin_checkout oraz włączenie raportów e-commerce w ustawieniach usługi. Bez tego import do Google Ads nie przyniesie pełni korzyści.

Śledzenie w trybie server-side

Coraz częściej sklepy, szczególnie te o większej skali sprzedaży, decydują się na wdrożenie śledzenia po stronie serwera (tzw. server-side tagging). W tym modelu część lub całość tagów nie jest uruchamiana w przeglądarce użytkownika, ale na pośrednim serwerze należącym do właściciela sklepu.

Rozwiązanie to pomaga:

  • lepiej radzić sobie z blokadami cookies i skryptów,
  • zapewnić większą stabilność i szybkość ładowania strony,
  • zachować wyższą jakość danych o konwersjach, zwłaszcza na urządzeniach mobilnych.

Wdrożenie server-side wymaga współpracy zespołu technicznego i specjalistów od analityki, dlatego zazwyczaj jest realizowane jako osobny projekt. Dla wielu sklepów jest to jednak krok, który znacząco poprawia efektywność działań reklamowych w ekosystemie Google.

Typy konwersji w e-commerce i jak je skonfigurować

Konwersje twarde – transakcje i przychód

Podstawową konwersją w sklepie jest zakup. W konfiguracji Google Ads warto zadbać, aby do systemu trafiały następujące informacje:

  • wartość przychodu (bez kosztów dostawy, jeśli ma to znaczenie dla marży),
  • waluta transakcji,
  • unikalny identyfikator zamówienia,
  • ewentualnie lista produktów i ich ID.

Taka konfiguracja pozwala później wykorzystać strategie typu maksymalizacja wartości konwersji czy docelowy ROAS. Bez informacji o przychodach system nie będzie w stanie odróżnić kampanii generujących tanie, ale mało wartościowe zamówienia od tych, które przynoszą dużą sprzedaż z wysoką marżą.

Konwersje miękkie – mikrokonwersje wspierające sprzedaż

Oprócz zakupów warto mierzyć także tzw. mikrokonwersje, czyli działania przybliżające użytkownika do finalnej transakcji. Mogą to być:

  • dodanie produktu do koszyka,
  • przejście do koszyka lub płatności,
  • założenie konta w sklepie,
  • zapis do newslettera,
  • kliknięcie w numer telefonu lub adres e-mail.

Takie sygnały są szczególnie cenne w branżach o długim procesie decyzyjnym lub wyższych koszykach. Dzięki nim Google Ads może “uczyć się” zachowań użytkowników, którzy z dużym prawdopodobieństwem w przyszłości dokonają zakupu, nawet jeśli początkowo jedynie dodają produkt do koszyka lub zapisują się do listy mailingowej.

Konwersje pomocnicze i modelowanie ścieżek

W zaawansowanych konfiguracjach stosuje się konwersje pomocnicze (ang. secondary conversions) – zdarzenia, które nie są głównym celem kampanii, ale pełnią istotną rolę w analizie ścieżki użytkownika. Mogą to być np. wyświetlenia kluczowych podstron, pobrania katalogów, użycie konfiguratora produktu.

Konwersje te nie muszą być uwzględniane w strategii ustalania stawek, ale są nieocenione przy analizie modeli atrybucji i identyfikacji kampanii, które wspierają sprzedaż w górnej części lejka. icomSEO, projektując konfigurację dla sklepów, często rozdziela konwersje na te optymalizacyjne oraz te analityczne, tak aby dane były czytelne zarówno dla algorytmów, jak i dla zespołu marketingowego.

Priorytetyzacja konwersji w ustawieniach Google Ads

W panelu Google Ads każdą konwersję można oznaczyć jako “uwzględniaj w konwersjach” lub traktować ją jako dodatkowe działanie. Dzięki temu:

  • transakcje mogą być głównym celem optymalizacji,
  • mikrokonwersje służą jako dodatkowy kontekst, ale nie zaburzają strategii,
  • kampanie nastawione np. na zapisy do newslettera mogą korzystać z innych celów.

Poprawne ustawienie priorytetów ma ogromne znaczenie – jeśli w jednym koszyku znajdą się konwersje o bardzo różnej wartości biznesowej, algorytm może optymalizować się na działania mało istotne, ignorując te, które faktycznie przynoszą zysk. Dlatego konfiguracja struktury konwersji jest jednym z ważniejszych etapów prac przy kontach Google Ads.

Optymalizacja kampanii Google Ads na podstawie danych o konwersjach

Wykorzystanie strategii inteligentnego ustalania stawek

Nowoczesne kampanie Google Ads opierają się na strategiach automatycznych, które do działania potrzebują stabilnych danych o konwersjach. W e-commerce najczęściej stosuje się:

  • maksymalizację liczby konwersji,
  • maksymalizację wartości konwersji,
  • docelowy koszt konwersji (CPA),
  • docelowy współczynnik zwrotu z wydatków reklamowych (ROAS).

Każda z tych strategii wymaga odpowiedniej liczby konwersji, aby algorytm mógł się “nauczyć”, który ruch jest wartościowy. Jeżeli śledzenie jest błędnie wdrożone lub liczby konwersji są sztucznie zawyżone (np. przez podwójne zliczanie), system podejmuje decyzje na podstawie zafałszowanych informacji, co bezpośrednio przekłada się na wyniki finansowe sklepu.

Segmentacja kampanii według wartości koszyka

Dane o wartości transakcji pozwalają wyodrębnić kampanie, grupy reklam lub produkty, które generują wyższe koszyki. Dzięki temu można tworzyć osobne strategie dla:

  • produktów o wysokiej marży i większej wartości średniego zamówienia,
  • produktów tańszych, ale kupowanych częściej,
  • klientów powracających, u których LTV jest wyższe.

W praktyce wiele sklepów, korzystając ze wsparcia icomSEO, buduje strukturę kampanii w oparciu o kategorie marżowe lub przedziały cenowe. Pozwala to znacznie precyzyjniej zarządzać budżetem oraz oczekiwanym zwrotem z inwestycji, niż w przypadku jednej, wspólnej kampanii obejmującej pełen asortyment.

Analiza ścieżek wielokanałowych i atrybucji

Konwersje z e-commerce w ekosystemie Google powinny być analizowane nie tylko w kontekście “ostatniego kliknięcia”. Użytkownicy często wchodzą w interakcję z marką wielokrotnie: najpierw reklama w sieci display, potem wyszukiwanie ogólne, następnie remarketing dynamiczny, a na końcu wyszukiwanie brandowe.

Dlatego warto korzystać z raportów atrybucji i ścieżek wielokanałowych, aby:

  • zidentyfikować kampanie, które wspierają pierwsze wizyty,
  • ocenić rolę kampanii remarketingowych w domykaniu sprzedaży,
  • zrozumieć, jak długo przeciętnie trwa proces zakupowy.

Te informacje umożliwiają bardziej świadome kształtowanie budżetów oraz uzasadnienie inwestycji w kampanie, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się mało rentowne, ale w rzeczywistości są kluczowym ogniwem w całej ścieżce użytkownika.

Stałe testowanie i kontrola jakości danych

Nawet najlepiej skonfigurowane śledzenie konwersji wymaga regularnej kontroli. Zmiany na stronie, nowe moduły, aktualizacje systemu sklepowego czy wprowadzenie bramek płatniczych mogą spowodować nieoczekiwane błędy w pomiarze. Dlatego w profesjonalnym zarządzaniu Google Ads ważne są:

  • okresowe testy przejścia całego procesu zakupowego,
  • porównywanie liczby transakcji w systemie sklepowym, Analytics i Google Ads,
  • monitorowanie gwałtownych skoków lub spadków konwersji.

icomSEO w ramach współpracy z klientami zwykle buduje prostą procedurę regularnej weryfikacji danych, tak aby wszelkie nieprawidłowości zostały wychwycone na wczesnym etapie. Stabilne, wiarygodne dane są warunkiem skutecznej optymalizacji kampanii i długoterminowego rozwoju sprzedaży w e-commerce.

< Powrót

Zapisz się do newslettera


Zadzwoń Napisz